Warszawa jest zdecydowanie najdroższym rynkiem mieszkaniowym w całym kraju. Musimy tutaj liczyć się z wydatkiem nawet dwa razy wyższym niż w przypadku mniejszych miejscowości, jeżeli chcemy nabyć swoje wymarzone „M”. Jak kształtują się obecnie ceny nieruchomości w stolicy?

Od dłuższego czasu ceny mieszkań w całej Polsce były stabilne. Obecnie także nic nie zapowiada zmian, dlatego też każdy, kto chciałby zdecydować się na zakup własnego mieszkania, nie musi przygotowywać się na nagłe zmiany cenowe, szczególnie na gorzej.

Aktualnie za mieszkanie z rynku pierwotnego w Warszawie musimy zapłacić około 8197 złotych za metr kwadratowy. Z kolei wtedy, gdy chcemy kupić mieszkanie używane, wówczas musimy zapłacić nawet 8993 złotych za metr kwadratowy. 1 metr kwadratowy będzie także jeszcze droższy wtedy, gdy chcemy zdecydować się na zakupienie małego mieszkania.

W związku z tym za kawalerkę w Warszawie musimy średnio zapłacić około 250 tysięcy złotych. Ceny większych mieszkań w przeliczeniu na metr kwadratowy wychodzą nieco tańsze, niemniej jednak cieszą się one mniejszym zainteresowaniem niż małe mieszkania na rynku pierwotnym w Warszawie, które kupowane są też w celach inwestycyjnych.

Jeżeli zależy ci na tym, aby zapłacić jak najmniej, w takim przypadku warto poszukiwać mieszkań położnych z dala od ścisłego centrum miasta. Na jego obrzeżach możemy liczyć się już z kosztem około 5000-6000 złotych, jeżeli dobrze poszukamy. Oczywiście, wtedy, gdy pracujemy w Warszawie, musimy liczyć się z droższymi i dłuższymi dojazdami, dlatego najlepiej samemu skalkulować, co będzie się bardziej opłacało.

Aktualne ceny nieruchomości w Warszawie można sprawdzić już teraz na portalach ogłoszeniowych oraz bezpośrednio na stronach internetowych deweloperów. W przypadku mieszkań z rynku pierwotnego nie warto zbyt długo się namyślać – nieruchomości, które są co lepszymi kąskami, znikają z rynku naprawdę błyskawicznie! Dotyczy to przede wszystkim mieszkań o mniejszym metrażu, więc jeżeli takich poszukujesz, przygotuj się na konieczność szybkiego podjęcia decyzji.


Podobne artykuły: