Kriolipoliza to odpowiedź medycyny estetycznej na potrzebę nieinwazyjnego, ale równie skutecznego jak liposukcja, zabiegu wyszczuplającego. Polega na zamrażaniu tkanki tłuszczowej w kontrolowany i bezpieczny sposób. Resztą zajmuje się sam organizm, który podczas zainicjowanego procesu lipolizy, pozbywa się nadmiaru tłuszczu z pomocą układu limfatycznego. Wyjaśniamy, na czym polega kriolipoliza.

Kriolipoliza a liposukcja

Liposukcja, która polega na bezpośrednim odsysaniu tłuszczu, jeszcze do niedawna uznawana była za najskuteczniejszy zabieg redukcji tkanki tłuszczowej. Jednak wiele osób obawia się wysokiej inwazyjności zabiegów chirurgicznych i po prostu z nich rezygnuje. Dlatego właśnie powstała bezpieczna alternatywa dla liposukcji – kriolipoliza, która charakteryzuje się niemal tak samo wysoką skutecznością, bez naruszania ciągłości skóry. Zabieg polega na zamrażanie tłuszczu, co odbywa się transdermalnie, czyli przez powłoki skórne. Po wszystkim nie trzeba przechodzić długiego okresu rekonwalescencji, a efekty pojawiają się stopniowo w ciągu kilku miesięcy.

Jak wygląda zabieg kriolipolizy?

Zabieg kriolipolizy wykonywany jest przez wykwalifikowanego kosmetologa. Nie wymaga znieczulenia i okresu rekonwalescencji. Pierwszym etapem jest nałożenie na skórę ochronnej membrany. Następnie kosmetolog przykłada chłodzącą głowicę do ciała, która zasysa fałd skóry i obniża jego temperaturę do około -8°C (w przypadku większych partii ciała) lub -5°C (w przypadku podbródka). Skóra pozostaje pod wpływem podciśnienia, które ogranicza cyrkulację krwi w obszarze zabiegowym, dzięki czemu nie ma możliwości uszkodzenia innych struktur niż tkanka tłuszczowa. Proces chłodzenia trwa od 45 do 70 minut. 

Po zabiegu skóra zostaje rozmasowana w celu przywrócenia krążenia oraz aby zassany fałd wrócił do naturalnej formy. Bezpośrednio po kriolipolizie pojawia się zaczerwienienie, które znika maksymalnie po kilku godzinach. Mogą wystąpić również siniaki związane z zassaniem skóry, które będę utrzymywać się do kilku dni. Przez pierwsze 2 tygodnie pacjent może odczuwać tkliwość i mrowienie. 

Dla osiągnięcia maksymalnych efektów wymrażanie tkanki tłuszczowej często łączy się z innymi procedurami z zakresu medycyny estetycznej. Eksperci z warszawskiej Kliniki Miracki zalecają po kriolipolizie takie zabiegi, jak: drenaż limfatyczny, Accent Prime, endermologia lub Storz Medical.

Wymrażanie tkanki tłuszczowej – efekty

Kriolipoliza to rewelacyjna metoda wyszczuplania, którą można zastosować na różne części ciała:

  • przedramiona,
  • brzuch,
  • boczki,
  • uda,
  • kolana,
  • bryczesy,
  • pośladki,
  • podbródek.

Odpowiednio dopasowana do potrzeb procedura pozwala na pozbycie się nawet 30-40% zbędnej tkanki tłuszczowej z danego obszaru. Oznacza to, że na przykład kriolipoliza brzucha może zmniejszyć obwód talii o kilka centymetrów. Podobne efekty można osiągnąć tylko dzięki liposukcji.

Efektem wymrażania tkanki tłuszczowej jest powstanie miejscowego stanu zapalnego. Nie jest to nic szkodliwego dla naszego zdrowia. Stan ten jest zamierzony i w pełni kontrolowany. Uszkodzone komórki zostają usunięte z organizmu maksymalnie w ciągu trzech miesięcy – tyle trwają zainicjowane podczas kriolipolizy procesy degradacji i usuwania tkanki tłuszczowej. Pierwsze ubytki w tkance tłuszczowej można zauważyć już po 3-4 tygodniach.

Liczba powtórzeń uzależniona jest od ilości tkanki tłuszczowej oraz oczekiwań pacjenta. Zazwyczaj potrzebne są 1-3 sesje. Kolejne zabiegi w celu wzmocnienia efektów kriolipolizy można wykonać po upływie 6-8 tygodni od pierwszej sesji.

Więcej na temat zabiegów wyszczuplających dowiesz się od specjalistów z Kliniki Miracki w Warszawie – zapraszamy do kontaktu.


Najczęściej zadawane pytania



Podobne artykuły:


Wersja do druku