Coraz więcej osób decyduje się na przestrzeganie szczególnej diety, powołując się na najnowsze badania oraz na indywidualne potrzeby organizmu. Miłośnicy alternatywnych sposobów odżywiania przekonują, że cierpią na alergię lub nietolerancję pokarmową, a wykluczenie poszczególnych produktów z diety to jedyna szansa na dobre samopoczucie. Czy rzeczywiście większość z nas cierpi na problemy układu pokarmowego?

Badania dowodzą, że rozwój cywilizacyjny i związane z nim zmiany tryba życia oraz prowadzenia rolnictwa wpływają na pożywienie i jego absorpcję. Specjaliści potwierdzają, że szybkie tempo,  jedzenie w pośpiechu, stres czy wreszcie zanieczyszczenia środowiska sprawiają, że układ pokarmowy mówi dość. Właśnie z tego powodu znaczny odsetek populacji krajów wysoko rozwiniętych lub rozwijających się skarży się problemy ze strony układu pokarmowego.

Czym objawia się nietolerancja pokarmowa?

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zjawisko nietolerancji pokarmowej znacznie nasiliło się w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Prowadzone badania dowodzą, że schorzenie ma podłoże alergiczne, jednak różni się od typowego uczulenia. Nietolerancja pokarmowa bywa definiowana jako nadwrażliwość na określony rodzaj żywności albo jej składnik, który przez większość populacji jest tolerowany. Ponadto nadwrażliwość ta objawia się powtarzającymi się symptomami, które pojawiają się zawsze po spożyciu nawet niewielkiej porcji nietolerowanego produktu. Do typowych objawów nietolerancji pokarmowej należą:

  • bóle brzucha i wzdęcia,
  • nawracające infekcje (m.in. angina i grypa),
  • migreny,
  • zmiany skórne (zaczerwienia, swędzenie, suchość, wypryski),
  • bóle reumatyczne.

Nietolerancja pokarmowa zdecydowanie pogarsza komfort życia i w niektórych przypadkach może stać się przyczyną poważnych chorób. Według lekarzy problemy układu trawiennego mogą doprowadzić do depresji, z której trudno wyjść, ponieważ często odczuwalne dolegliwości fizyczne wpływają negatywnie na nastrój pacjenta.

Czy to na pewno alergia? Objawy alergii pokarmowej

Alergia pokarmowa jest wynikiem zaburzeń funkcjonowania układu immunologicznego. Rosnąca liczba osób skarżących się na uczulenia skłoniła naukowców do bliższego przyjrzenia się problemowi, wynikiem czego jest wpisanie alergii na listę chorób cywilizacyjnych. Jedną z częstych odmian schorzenia jest alergia pokarmowa, która może dawać rozmaite objawy. Do najczęstszych należą:

  • pojawiająca się bezpośrednio po spożyciu określonego produktu pokrzywka, która może przybrać formę ostrą, prowadząc nawet do wstrząsu anafilaktycznego,
  • obrzęki i opuchlizna,
  • nieżyt nosa i astma,
  • migrena,
  • nawracające aftowe zapalenie jamy ustnej,
  • ból żołądka,
  • wymioty,
  • przewlekłe objawy dyspeptyczne,
  • ostre i przewlekłe zaburzenia jelitowe,
  • biegunka,
  • nieżyt ucha środkowego,
  • rumień,
  • grudki obrzękowe,
  • nieżyt krtani,
  • zespół przewlekłego zmęczenia,
  • zaburzenia snu,
  • obrzęki dłoni, stóp i stawów.

Częste dolegliwości o niejasnym pochodzeniu, nasilające się po spożyciu określonych pokarmów mogą oznaczać, że mamy do czynienia z alergią. Objawy są jednak kwestią indywidualną (czytaj więcej o objawach alergii na http://www.alergia-allegra.pl/poradnik.html), dlatego każdy człowiek może odczuwać je w inny sposób. Jeśli jednak dostrzeżemy zależność pomiędzy niektórymi potrawami a kiepskim samopoczuciem, w pierwszej kolejności wyeliminujmy szkodzący składnik, a następnie udajmy się do lekarza. Zlekceważona alergia może mieć bowiem tragiczne w skutkach konsekwencje (np. wstrząs anafilaktyczny).

Alternatywne diety - czy naprawdę ich potrzebujemy?

Moda na zdrowy tryb życia i żywność ekologiczną sprawiła, że wiele osób postanowiło zrezygnować z niektórych produktów spożywczych. Diety bez glutenu, laktozy czy jajek przeżywają swój renesans, jednak czy na pewno są nam potrzebne? Według lekarzy i dietetyków znaczna część populacji krajów rozwiniętych cierpi na alergie i nietolerancje pokarmowe, jednak wiele osób decydujących się na alternatywny sposób odżywiania się, nie ma ku temu żadnych podstaw. Warto więc wiedzieć, że samodzielne eliminowanie składników może być nie tylko niekorzystne, ale wręcz szkodliwe. Modna ostatnio nietolerancja glutenu dotyczy zaledwie kilku procent społeczeństwa, a powszechne wykluczanie produktów go zawierających może doprowadzić do niedoborów lub do ostrej reakcji alergicznej w przypadku jego ponownego pojawienia się w diecie. Jeśli więc podejrzewamy u siebie alergię czy nietolerancję pokarmową, zrezygnujmy z samodzielnej diagnostyki i zapytajmy o radę specjalistę.

Badacze Światowej Organizacji Zdrowia alarmują: w ciągu kilku następnych dekad aż 20% populacji może zostać dotknięte problemem alergii. Znaczną część tej grupy mogą stanowić osoby cierpiące na nietolerancję pokarmową. Uniknięcie kłopotów nie jest łatwe, jednak ograniczenie składników wysoko przetworzonych z pewnością wyjdzie organizmowi na dobre. Ważne jest także regularne badanie - w tym wypadku przysłowie Polaku, lecz się sam może przynieść więcej szkody niż pożytku.


Podobne artykuły: