Coraz większymi krokami zbliża się upragniony okres letni, którego nieodłączną częścią są szkolne wakacje oraz sezon urlopowy. Związane z nimi wyjazdy to nie tylko ogromna radość, relaks i dobra zabawa, lecz również… nierzadko kłopoty z telefonem. Jak ich uniknąć?

Jak to się mogło stać?

Problemy z telefonem niekoniecznie muszą dotyczyć… wydzwaniającego szefa, który zdaje się zupełnie zapomniał o tym, że jesteśmy na urlopie. Pole namiotowe, nadmorska plaża, łódka czy ponton nad jeziorem – to tylko zapowiedź nadchodzącego nieszczęścia. Nierozważne użytkowanie smartfonów czy tabletów może się wiązać z ich nieuchronnym zniszczeniem. Do największych zagrożeń należy woda, w szczególności morska, ponieważ sól jest zabójstwem dla delikatnej elektroniki. Nie mniejszą szkodliwość wykazuje plażowy, drobny piasek, który bez trudu dostanie się między szczeliny obudowy, gdzie może poczynić niemałe spustoszenie. Problem polega na tym, że podczas urlopu jesteśmy wyluzowani i nie do końca mamy ochotę poświęcać nasz cenny czas na staranne pilnowanie bezpieczeństwa ulubionego urządzenia. Okazuje się jednak, że to wcale nie my musimy się tym zajmować!

Pierwsze przykazanie – przezorność

„Przezorny zawsze ubezpieczony” to jedno z ulubionych powiedzonek Polaków. W przypadku naszego sprzętu elektronicznego, który nosimy zawsze przy sobie, możemy wykazać się dużą przezornością wykupując dla niego polisę ubezpieczeniową. Polisa oferowana przez firmę Gadget Cover dotyczy między innymi wypadków, które mogą spotkać nasz telefon na urlopie – od zalania, upadku, zniszczenia czy utraty ważnych danych, aż po kradzież. Dokładne warunki oraz okoliczności objęte polisą opisane są na stronie internetowej ubezpieczyciela: https://www.gadget-cover.com/mobile-phone-insurance. Warto zapoznać się z ofertą firmy oferującej tak wiele w tak niskiej cenie – już od £2,50 miesięcznie zyskamy to, co bezcenne i w dzisiejszych czasach tak bardzo pożądane: spokój.

Zamiast bezsennych nocy – bezcenny spokój

Jeśli zdecydowaliśmy się na ten krok i chcemy powierzyć losy naszego urządzenia firmie ubezpieczeniowej – niech to będzie doświadczony przedsiębiorca, istniejący na rynku od wielu lat. Gadget Cover jest brytyjską firmą zajmującą się ubezpieczaniem elektroniki od 1995 roku. Możemy skorzystać z jej usług, nawet jeśli nie posiadamy smartfona – firma pozyskała bowiem również zaufanie użytkowników takich urządzeń, jak laptopy, konsole do gier, nawigacje GPS, aparaty fotograficzne itd. Oferta prezentowana na witrynie internetowej jest bardzo korzystna, przewiduje również takie promocje jak np. miesiąc darmowego ubezpieczenia przy zakupie rocznej polisy. Choć wielu ubezpieczycieli przewiduje możliwość zgłoszenia maksymalnie dwóch szkód rocznie, Gadget Cover nie stawia przed swoimi klientami takich ograniczeń. Jest to szczególnie dobra wiadomość dla osób, którym często przytrafiają się pechowe sytuacje, a także dla tych, którzy… często wyjeżdżają na wakacje. Od teraz zmartwienia o bezpieczeństwo telefonu możemy schować do kieszeni i cieszyć się tym, co oferuje nam lato – słońcem, plażą lub jeziorem i fantastycznym uczuciem beztroski.


Podobne artykuły: