Czasem trudno znaleźć ubrania, które przypadną do gustu zarówno dzieciom, jak i ich rodzicom. Jak pogodzić modny wygląd z wygodą i zasadami savoir- vivre, których chcemy nauczyć młodego człowieka?

Ładnie i niedrogo
Dziecko powinno wyglądać ładnie. Dla swojego dobrego samopoczucia i dla relacji z otoczeniem. By maluch prezentował się dobrze nie potrzebne są drogie, ani tylko nowe rzeczy. W końcu jesteśmy na fali „eko”, potraktujmy modę dziecięcą jak SLOW fashion. Jeśli strój jest dobrze dobrany, to dziecko będzie wyglądało w nim świetnie, niezależnie od tego jakie panują trendy. Śliczne mogą być przedmioty vintage, wstążki i aksamitki z pasmanterii, przerobiona sukienka na fartuszek czy sweterek wydziergany przez babcię. Umiejętność ręcznego szycia to skarb, może takie zdolności ma ktoś nam bliski lub my sami. Ubrania, w które wkładamy trochę więcej serca są naprawdę fajne i niepowtarzalne.  Do stylowej szafy przydadzą się:  wełniane robótki, rzeczy z odzysku po reaktywacji, sukienki i biżuteria z lat dziecięcych mamy lub dodatki robione przez lokalnych projektantów, np. filcowy ślimak z koralikami jako zabawna broszka. Takie oryginalne i przede wszystkim gotowe przedmioty dla dzieci znajdziemy również w galeriach autorskich w internecie lub w małych butikach.  

Chcemy aby nasze dzieci wyglądały uroczo i odpowiednio do wieku, ale nie zbyt poważnie lub prowokacyjnie. Wiedzy i inspiracji  możemy szukać w magazynach, które poruszają tematy mody dziecięcej oraz na blogach, tworzonych przez mamy i artystki.  Czasem świetne pomysły przychodzą, gdy przeczytamy bajkę lub zobaczymy dorosły pokaz mody.

Idole kontra własny styl

Dzieci od najmłodszych lat obserwują różne sposoby ubierania i wyrabiają swoje zdanie na temat mody, dorośli powinni prowadzić je w codziennych wyborach.  Im dziecko jest starsze, tym bardziej zaczyna zwracać uwagę na kreowanie swojego stylu. Ważne by nie zaczęło się snobować lub bezkrytycznie podążać za trendami wyznaczanymi przez swoich rówieśników. Wzorem do naśladowania może być idol, w końcu naście lat to dobry wiek na eksperymenty z modą, ale z tym trzeba uważać. Gust wyrabia się od najmłodszych lat, a zalew kiczu, plastiku, kiedy w sklepach królują  przekoloryzowane gadżety słabej jakości, sprawia że dorośli powinni dzieciom po prostu pomóc.  Edukacja modowa może być również wyrazem  kultury osobistej. Dlatego tak ważne jest pokazanie dziecku dobrych wzorów, i tak na przykład mama może być ikoną stylu dla swojego córki.  To bardzo motywujące.

Świat wyobraźni dziecka
W budowaniu dziecięcego stylu liczy się naturalność i pozytywne emocje. Ubieranie może być świetną zabawą. Warto pozwolić dziecku na własne wybory, ale też podpowiadać - jaka jest pogoda i okazja, jakie skarpetki lub rajstopy pasowałyby do spódniczki, pokazać co z czym można połączyć. Dzięki odpowiedniemu ubraniu dziecko może poczuć się bajkowo, a nawet modnie. My, dorośli, także pamiętamy nasze ukochane ubrania z młodych lat… Takie zaczarowane stylizacje zapisują się w naszej pamięci i kojarzymy je z wyjątkowymi chwilami. 
Wprowadzając nastrój dzieciństwa, nawet na co dzień, możemy  pozwolić pociechom na bycie wymarzoną postacią - piratem, luzakiem, wróżką, księżniczką  czy Alicją w  Krainie Czarów. Nie musi być dosłownie, wystarczy nawiązanie do danej stylizacji.

Jak ubierać dzieci

W ubiorze dzieci najbardziej praktyczne okazuje się łącznie - mieszanie strojów dziennych, sportowych oraz okolicznościowych, tak by jak najlepiej wykorzystać rzeczy z szafy zanim dziecko z nich wyrośnie. Szczególną uwagę warto zwróć na jakość odzieży: tkaninę - by nie drapała i była przyjemna w dotyku, sposób szycia, pomysł, dobre wzornictwo. Przy zakupach zastanówmy się czy dane ubranie może rosnąć razem z dzieckiem,  czy można je przerobić.

Dla dzieci najważniejsza jest wygoda. Jeśli sami wybieramy strój dla pociechy, weźmy dodatkowo pod uwagę nie tylko jej wiek, pogodę, czy miejsce do którego się wybieramy, ale również  dopasujmy je odpowiednio do sylwetki.  Jeśli dziewczynka ma wydatne uda i biodra – unikajmy mini w falbanki czy legginsów.  Przy drobnej budowie ciała świetnie sprawdzi się strój na cebulkę i dodatki, np. chusty, apaszki. Gdy chłopiec ma krótkie nogi należy wystrzegać się mankietów u spodni.  Na koniec zadbajmy o dodatki. Spinki, kapelusze, kokardy i trochę zapomniane wstążki, torebki, sztuczne kwiaty z kwiaciarni jako przypinki, naszyjniki z guzików - są to rzeczy za przysłowiowy  grosik, a pozwolą naszemu szkrabowi poczuć się niezwykle.

Na ogół w dziecięcej szafie pojawia się bogactwo wesołych i pastelowych kolorów – błękit, mięta, biel, brzoskwinia, arbuz, róż, chabrowy, zieleń, granat i fiolet. Jeśli dziecko szczególnie kocha wybraną barwę, dajmy się mu nią nacieszyć! Może akurat potrzebuje takiego tęczowego wsparcia. Każdy kolor niesie ze sobą psychologiczne znaczenie, a taka mała koloroterapia, pomoże mu się lepiej rozwijać.
Ponadczasowe, estetyczne dziecięce desenie to kratka, kwiaty oraz groszki. Dla dziewczynek sprawdzą się ujmujące koronki, a także hafty. Szukanie razem i łączenie ulubionych wzorów może być wspaniałą przygodą czy sposobem na rozmowę i wspólne spędzenie czasu.

Design dla dzieci
Moda dla dzieci przeżywa swój rozkwit. Tak samo jak jej odpowiednik dla dorosłych, opiera się na trendach. Budzi zainteresowanie wielkich projektantów, a także światowych domów mody  (Dior, Stella McCartney), nie tylko ze względu na kwestie biznesowe. To po prostu świetny i przyjemny materiał do pracy. W temacie mody dziecięcej można znaleźć  inspiracje sztuką oraz wiele odwołań z historii ubioru.

Każdy projektant proponuję swoją interpretację aktualnego świata  i zachęca nas w ten sposób do wyrażania siebie.  Tak samo każdy z nas, i ten dorosły, i ten mały, szuka swojego stylu, który najlepiej podkreśli jego osobowość. Niech nasze dzieci wyglądają ładnie, a Dzień Dziecka trwa cały rok!
www. stylowamoda.pl






















Podobne artykuły: