Tylko u nas - wywiad z Kasią Wilk
Spis treści
Autor Natalia Tyszka
Kasia Wilk, określana mianem jednej z najzdolniejszych polskich wokalistek. Zarazem właścicielka niezwykle charakterystycznego, mocnego wokalu i charyzmatycznej osobowości zdecydowała się podzielić się z nami swoimi przemyśleniami na temat pielęgnacji zdrowia w sezonie jesienno-zimowym.

Tylko u nas Kasia opowiada o tym, jak wyglądają jej poszukiwania nowego mieszkania, gdzie lubi jeździć na nartach oraz jaki styl preferuje w chłodnym okresie.
Jesień na dobre do nas zagościła. Masz jakieś specjalne recepty, jak ciekawie spędzać czas, gdy na dworze pogoda raczej nie zachęca do wyjścia z domu?
Najlepszy sposób na jesienną depresję to… bieganina między bankami, doradcami finansowymi i biurami nieruchomości. Gwarantuję, że z czasem przestaje się myśleć o pogodzie. To właśnie jesień wybrałam na poszukiwania mieszkania. Kiedy już zaczynam marznąc w letnich kurteczkach raz po raz wchodzę do potencjalnego nabytku i na samą myśl o tym, ile jeszcze trzeba włożyć, aby zaczęło jakoś wyglądać robi mi się gorąco :)
Większość z nas jesienią zamyka się w domu i krótko mówiąc rozleniwia. Lubimy podjadać słodycze i w ten sposób poprawiać sobie humor, by nie popaść w jesienną depresję. Masz jakieś rady dla naszych czytelniczek co jeść, żeby jednocześnie sprawić sobie przyjemność, ale zarazem nie przybrać na wadze?
Słodyczy nie można nikomu zabraniać!!! Ważne, by słodycze z półek sklepowych zastąpić wypiekami własnej roboty. Ciasto na mące razowej i brązowego cukru z owocami, orzechami lub gorzką czekoladą, ale już bez bitej śmietany. Łakoć cieszy tak samo, a wykonanie go jest na tyle czasochłonne, że podczas pieczenia pierwszy dramatyczny głód na słodkie przechodzi, dzięki czemu zjadamy mniej :)
Jesień i zima to także okres, w którym nasza skóra potrzebuje szczególnej pielęgnacji. Aby zachować dobry wygląd musimy poświęcić jej trochę więcej czasu niż zwykle. Jak sama dbasz o ciało w tym czasie?
Staram się jeść zdrowo, niezbyt pikantnie, ani słodko. Jesienią mamy dużo polskich owoców, grzyby, a ryby w lodówce mam zawsze, bo tata zagorzały wędkarz zaopatruje mnie regularnie - wykorzystuję to podczas gotowania, dzięki temu cera pięknieje. Nie potrzebuję zatem kremów najnowszych generacji. Zainwestowałam też w filtr zmiękczający wodę i mieszkając w centrum Poznania sprezentowałam sobie górską miękką wodę, po której moje włosy i skóra nie potrzebują dodatkowego nawilżania.
Zimne miesiące sprawiają, że musimy niestety także pomyśleć o cieplejszym stroju. Jaki styl proponujesz naszym czytelniczkom i jakiego sama jesteś fanką?
Jestem fanką wygody! I taki styl polecam. Lubię klasykę - biel i czerń z ciekawymi dodatkami. Zima obfituje w tego typu gadżety, grubo plecione szaliki, berety, kaszkiety, wełniane skarpety do botków, ciężkie oficerki. I koniecznie rękawiczki! Moim ostatnim nabytkiem jest mufka na szyję ze sztucznego brązowego futra, wiązane botki i luźne swetry wiązane w talii. Gorąco polecam również buty z serii „emu“ i mimo, iż faceci ich nie znoszą to są najwygodniejsze na świecie
Wiele z nas także jesienią planuje krótkie urlopy. Masz jakieś własne plany na wyjazd wkrótce? Może znasz jakieś urokliwe miejsca w Polsce lub za granicą, gdzie szczególnie warto wybrać się o tej porze roku?
Oczywiście nigdzie póki co nie wyjadę… praca pochłonie cały zimowy czas. Jestem w trakcie realizacji drugiej płyty, więc obecnie jestem skupiona tylko na niej. Może wczesną wiosną, kiedy krążek będzie już „zamknięty“ pojadę w Alpy. Przepięknym miejscem na szaleństwa narciarsko snowboardowe jest Val di Sole we Włoszech i Tinnes we Francji.
Wersja do druku

Tylko u nas Kasia opowiada o tym, jak wyglądają jej poszukiwania nowego mieszkania, gdzie lubi jeździć na nartach oraz jaki styl preferuje w chłodnym okresie.
Jesień na dobre do nas zagościła. Masz jakieś specjalne recepty, jak ciekawie spędzać czas, gdy na dworze pogoda raczej nie zachęca do wyjścia z domu?
Najlepszy sposób na jesienną depresję to… bieganina między bankami, doradcami finansowymi i biurami nieruchomości. Gwarantuję, że z czasem przestaje się myśleć o pogodzie. To właśnie jesień wybrałam na poszukiwania mieszkania. Kiedy już zaczynam marznąc w letnich kurteczkach raz po raz wchodzę do potencjalnego nabytku i na samą myśl o tym, ile jeszcze trzeba włożyć, aby zaczęło jakoś wyglądać robi mi się gorąco :)
Większość z nas jesienią zamyka się w domu i krótko mówiąc rozleniwia. Lubimy podjadać słodycze i w ten sposób poprawiać sobie humor, by nie popaść w jesienną depresję. Masz jakieś rady dla naszych czytelniczek co jeść, żeby jednocześnie sprawić sobie przyjemność, ale zarazem nie przybrać na wadze?
Słodyczy nie można nikomu zabraniać!!! Ważne, by słodycze z półek sklepowych zastąpić wypiekami własnej roboty. Ciasto na mące razowej i brązowego cukru z owocami, orzechami lub gorzką czekoladą, ale już bez bitej śmietany. Łakoć cieszy tak samo, a wykonanie go jest na tyle czasochłonne, że podczas pieczenia pierwszy dramatyczny głód na słodkie przechodzi, dzięki czemu zjadamy mniej :)
Jesień i zima to także okres, w którym nasza skóra potrzebuje szczególnej pielęgnacji. Aby zachować dobry wygląd musimy poświęcić jej trochę więcej czasu niż zwykle. Jak sama dbasz o ciało w tym czasie?
Staram się jeść zdrowo, niezbyt pikantnie, ani słodko. Jesienią mamy dużo polskich owoców, grzyby, a ryby w lodówce mam zawsze, bo tata zagorzały wędkarz zaopatruje mnie regularnie - wykorzystuję to podczas gotowania, dzięki temu cera pięknieje. Nie potrzebuję zatem kremów najnowszych generacji. Zainwestowałam też w filtr zmiękczający wodę i mieszkając w centrum Poznania sprezentowałam sobie górską miękką wodę, po której moje włosy i skóra nie potrzebują dodatkowego nawilżania.
Zimne miesiące sprawiają, że musimy niestety także pomyśleć o cieplejszym stroju. Jaki styl proponujesz naszym czytelniczkom i jakiego sama jesteś fanką?
Jestem fanką wygody! I taki styl polecam. Lubię klasykę - biel i czerń z ciekawymi dodatkami. Zima obfituje w tego typu gadżety, grubo plecione szaliki, berety, kaszkiety, wełniane skarpety do botków, ciężkie oficerki. I koniecznie rękawiczki! Moim ostatnim nabytkiem jest mufka na szyję ze sztucznego brązowego futra, wiązane botki i luźne swetry wiązane w talii. Gorąco polecam również buty z serii „emu“ i mimo, iż faceci ich nie znoszą to są najwygodniejsze na świecie
Wiele z nas także jesienią planuje krótkie urlopy. Masz jakieś własne plany na wyjazd wkrótce? Może znasz jakieś urokliwe miejsca w Polsce lub za granicą, gdzie szczególnie warto wybrać się o tej porze roku?
Oczywiście nigdzie póki co nie wyjadę… praca pochłonie cały zimowy czas. Jestem w trakcie realizacji drugiej płyty, więc obecnie jestem skupiona tylko na niej. Może wczesną wiosną, kiedy krążek będzie już „zamknięty“ pojadę w Alpy. Przepięknym miejscem na szaleństwa narciarsko snowboardowe jest Val di Sole we Włoszech i Tinnes we Francji.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Szalik kaszmirowyWersja do druku
Szukaj
Klasyka z pazurem. Jak minimalistyczny T-shirt z logo buduje całą stylizację?
Niektóre elementy garderoby mimo upływu lat nie tracą swojego znaczenia i wciąż pozostają podstawą wielu stylizacji. Klasyczny T-shirt z wyrazistym
Zegarek jako prezent – jak dobrać model do stylu i wieku obdarowanej osoby?
Zegarek jest jednym z tych prezentów, które łatwo uznać za klasyczne, ale trudno wybrać naprawdę dobrze. Nie wystarczy zdecydować, czy ma by
Dzień Psa: o czym warto pamiętać, by pies był zdrowy i szczęśliwy?
1 lipca obchodzimy Dzień Psa – święto naszych czworonożnych towarzyszy. To dobra okazja do przypomnienia, że o ich dobrostan powinniśmy dbać każde
Progesteron – czym jest i jaką rolę pełni w organizmie kobiety?
Progesteron to jeden z kluczowych hormonów żeńskich, który reguluje cykl menstruacyjny, umożliwia zajście w ciążę i jej utrzymanie. Jego po
Czy da się oswoić śmierć? Kobiety i literatura o przemijaniu
Kiedy ostatnio rozmawiałaś z kimś bliskim o śmierci – swojej własnej, nie cudzej? Nie o chorobie, nie o pogrzebie sąsiadki, ale o tym, co czujesz, k




