Koronki i falbany to obowiązujące tendencje na wiosnę i lato 2010 według francuskich dyktatorów mody. Ich sugestie to efekty warstwowe w łączeniu zwiewnego materiału, szyte symetrycznie i fantazyjnie. Kobieca moda w odsłonie francuskiej ma być kusząca i seksowna.
Falbany i koronki budzą konotacje typowo romantyczne, zwłaszcza jeśli utrzymane są w tonacji bieli, ecru, beżu i bladego różu. - Nie chodzi jednak o to, aby kobieta w wersji romantic była nudna. Przeciwnie. Ma być figlarna: eksponowana bielizna, gdzieniegdzie falbanka, koronka, czy błysk to widowiskowa erotyka, nieco teatralna i barokowa. Te projekty pobudzają zmysły. Są nonszalanckie i ekstrawaganckie, ale do tego właśnie przyzwyczaiły nas francuskie domy mody – przekonuje stylistka Every Nature, Dorota Sikorska.









































Podobne artykuły: