Większość kobiet zdaje sobie sprawę z tego, że rak piersi zwykle jest określany jako najczęstszy "zabójca" wśród kobiet. Według dostępnych badań – w Polsce wykrywa się go u około 14-15 tysięcy pań rocznie. Wcześnie zdiagnozowana choroba jest jednak całkowicie wyleczalna.
Jednym z większych problemów w Polsce jest profilaktyka i wciąż stosunkowo niska świadomość dotycząca nowotworu piersi wśród kobiet. Z powodu zbyt późnego wykrycia rak piersi jest pierwszą przyczyną zgonów u kobiet w wieku 40-54 lat.

Doktor Sławomir Pyszniak, ekspert medyczny serwisu pomastektomii.pl twierdzi, że najważniejsze jest regularne przeprowadzanie badań mammograficznych piersi. W Polsce NFZ zapewnia jedno bezpłatne badanie mammograficzne raz na dwa lata wszystkim kobietom, które ukończyły 50. rok życia. Odbywa się to w ramach specjalnego programu profilaktycznego. Tymczasem bardzo często rak piersi dotyka kobiet młodszych, które też powinny regularnie poddawać się takim badaniom. Bardzo ważne są także regularne wizyty u specjalisty ginekologa. Podczas takich badań lekarz standardowo dokonuje badania palpacyjnego piersi i ich okolic - dołów pachowych i okolic obojczyków.

Samokontrola też jest istotna

Tak wiele mówi się na temat regularnej samokontroli piersi raz w miesiącu. W dalszym ciągu niewiele kobiet faktycznie o niej pamięta. Badanie powinno się przeprowadzać w ściśle określonym czasie, a mianowicie 10 dni po zakończeniu miesiączki. U pań, które przeszły już menopauzę, badanie powinno być wykonywane co miesiąc, zawsze w określonym, tym samym dniu. Podczas samobadania sprawdzamy, czy nie występują zmiany nie tylko w miejscach, gdzie znajdują się gruczoły piersiowe, ale koniecznie także pod pachami i nad obojczykami.

Wczesne wykrycie nowotworu

Doktor Sławomir Pyszniak przekonuje, że o wczesnym wykryciu nowotworu możemy mówić – opisując to w możliwie najprostszy sposób – jeśli guz zostaje wykryty w takiej fazie, kiedy umiejscowiony jest w komórkach nabłonkowych piersi i nie przedostał się jeszcze poza tę warstwę. Najczęściej nowotwory wykrywane we wczesnym stadium znajdują się w komórkach powierzchniowych przewodów mlekonośnych lub zrazików. Jeśli guz nie doprowadził jeszcze do perforacji ścian komórek, możemy mówić o nieinwazyjnym, wczesnym stadium choroby. Szybki zabieg usunięcia guza w takim stadium daje możliwość całkowitego wyleczenia. Jeśli natomiast komórki raka przedostały się przez błonę podstawną i rozwijają się w otaczającej tkance łącznej i tłuszczowej, wówczas mamy do czynienia z nowotworem złośliwym. Wtedy jedynym rozwiązaniem jest mastektomia.

W Polsce niestety wciąż panuje przekonanie, że mastektomia to nie tylko nieodwracalne okaleczenie kobiety, lecz także pewny wyrok śmierci…

Rak złośliwy piersi wcale nie musi oznaczać wyroku śmierci, ponieważ u pań po mastektomii zawsze przeprowadzana jest rehabilitacja oraz terapie wspomagające – m.in. radio- i chemioterapia, a także terapia hormonalna, które są coraz skuteczniejsze.

W zależności od stopnia zaawansowania choroby nowotworowej można dokonać wyboru między zabiegami: radykalnej mastektomii, zmodyfikowanej radykalnej mastektomii i zabiegiem metodą oszczędzającą. W Polsce stosunkowo często stosuje się metodę zmodyfikowanej mastektomii radykalnej i mastektomii prostej. W trakcie operacji zmodyfikowanej mastektomii radykalnej usuwa się wewnętrzne tkanki piersi wraz z węzłami chłonnymi pachowymi. Mastektomia prosta polega na usunięciu wewnętrznych tkanek piersi bez ingerencji w węzły chłonne pachowe.





Na czym polegają operacje oszczędzające?

Jak sama nazwa wskazuje, tego typu operacje mają na celu takie przeprowadzenie zabiegu, aby „oszczędzić” jak największą część piersi. Możliwe jest m.in. usunięcie kwadrantu piersi (kwadrantektomia). Pierś kobiecą dzieli się mianowicie na kwadranty, kolokwialnie mówiąc - ćwiartki. Najwięcej nowotworów atakuje górny, zewnętrzny kwadrant piersi. Zabieg kwadrantektomii polega na anatomicznej resekcji kwadrantu piersi zawierającego guz wraz z otaczającą go skórą. Innym dostępnym zabiegiem oszczędzającym jest tzw. tumorektomia. W czasie tej operacji dokonuje się usunięcia guza z marginesem zdrowej tkanki otaczającej. Zawsze usuwa się także kilka węzłów chłonnych pachy.

Terapie wspomagające

Po przeprowadzonym zabiegu pacjentka zostaje zawsze poddana radioterapii oraz terapii hormonalnej. Radioterapię stosuje się zarówno przed, jak i po operacji. Przed operacją radioterapia ma służyć zatrzymaniu rozrostu guza. Po zabiegu radioterapia ma wyeliminować wszystkie komórki rakowe pozostałe po operacji w tkankach piersi oraz w tkance blizny. Nowotwory piersi często są związane z obecnością hormonów żeńskich - estrogenu i progesteronu. W takich sytuacjach po operacji pacjentki poddawane są tzw. terapii „przeciwhormonalnej”, której celem jest ograniczenie naturalnej produkcji hormonów przez organizm. Jest jeszcze oczywiście chemioterapia. Chemioterapię stosuje się wtedy, kiedy inne formy terapii okazały się niewystarczające i komórki nowotworowe ponownie się rozprzestrzeniają. Celem chemioterapii jest zahamowanie ich rozrostu oraz doprowadzenie do ich zniszczenia. Możliwe są skutki uboczne takiej terapii, polegające na wypadaniu włosów i nudnościach.

W porę przeprowadzona operacja, zastosowanie wszelkich metod wspomagających – radioterapii, a także chemioterapii, jak również profesjonalna rehabilitacja, pozwalają w dzisiejszych czasach stosunkowo szybko powrócić do normalnego życia. I nieprawdą jest to, co często można przeczytać w mediach, że po raku piersi nic nie będzie takie samo. Na pewno zmienia się patrzenie człowieka na życie – to prawda. Ale jakość życia wcale nie musi się różnić od dotychczasowego. Po odjęciu piersi można przeprowadzić operację rekonstrukcji. Na rynku dostępna jest szeroka paleta zewnętrznych protez piersi oraz bielizny przeznaczonej dla kobiet po mastektomii. I przede wszystkim istnieje wiele miejsc, gdzie kobiety z rakiem piersi mogą wymienić się doświadczeniami – strony internetowe czy kluby Amazonek. To wszystko sprawia, że mimo takich doświadczeń można wrócić do normalnego życia i cieszyć się nim jak dawniej – podkreśla Doktor Sławomir Pyszniak.


Podobne artykuły: