Wywiad z Agatą Iwańską, fotografem kobiecym, twórcą Kobiecego Atelier

Female.pl: Proszę nam opowiedzieć w kilku zdaniach, na czym polega idea Kobiecego Atelier i co to znaczy być “fotografem kobiecym”?

Agata Iwańska: Wymyśliłam Kobiece Atelier po to, by w moim otoczeniu istniało jakieś magiczne, wyjątkowe miejsce pełne kobiecego blasku i zmysłowości. Takie mobilne studio fotograficzne ze wstępem tylko dla kobiet jest jak dobre, ekskluzywne i nowoczesne SPA, w którym Klientka czuje się zadbana, wychodzi z niego jakby odnowiona, z nowym spojrzeniem na siebie i z wiarą we własne możliwości. Prywatna, niekrępująca atmosfera ma swoje podstawy w realcji, jaką tworzę z modelką. Począwszy od makijażu, który wykonuję osobiście, poprzez przygotowania, aż do ostatniego ujęcia oferuję moim Klientkom coś w rodzaju przyjaźni – tu mogą szczerze porozmawiać przy kawie, zrelaksować się, zapomnieć o troskach codziennego dnia i – co ważne – mogą mieć do mnie pełne zaufanie, bo chcę dla nich jak najlepiej. Fotograf kobiecy, taki jak ja, to kobiece spojrzenie i podejście. To umiejętność przedstawienia modelki w pięknym świetle, wydobycie z niej tego, co najlepsze: pięknego wyglądu, błysku w oku, emocji. To także umiejętność bycia dyskretną i wyrozumiałą, ukrywanie wad. To jak puszczenie oka w stronę Klientki: “Hej! Dziś zapominamy o tym, czego w sobie nie lubimy, a skupiamy się na tym, co w nas najlepsze!”. Wspólnie budujemy poczucie własnej wartości.

F: To budowanie polega na zrobieniu dobrych zdjęć?
Agata Iwańska: I dobrego makijażu. Dla wymagających Pań mam w ofercie możliwość współpracy z najlepszymi trójmiejskimi wizażystkami, stylistkami, fryzjerkami i projektantkami mody.

F: Jak kobiety mogą się o Tobie dowiedzieć, co muszą zrobić, aby umówić się na sesję, czy każda kobieta może skorzystać z usług Kobiecego Atelier?
Agata Iwańska: KAŻDA! Bez wyjątku. Do tej pory uwieczniłam podczas sesji indywidualnych ponad 50 kobiet. Były w różnym wieku, o różnej wadze, urodzie… Nie łączyło ich właściwie nic poza chęcią przeżycia swego rodzaju metamorfozy, zmiany, zaznania odrobiny luksusu, poczucia się wyjątkowo. Aby umówić się na sesję wystarczy wejść na moją stronę www.kobiece-atelier.com, skontaktować się ze mną poprzez dostępny tam formularz kontaktowy i zarezerwować termin. Staram się być dyspozycyjna i dostosowywać się do terminów i pór dnia, bo wiem, że kobiety pracujące rzadko mają czas na “zbytki”. Ale gwarantuję, że czas spędzony w Kobiecym Atelier nie jest czasem straconym!

F: Skąd tyle pasji do kobiet? Jak to się zaczęło i jak się rozwijało?
Agata Iwańska: Zaczęło się niewinnie, w LO, od zabaw programami do grafiki. Potem pożyczyłam kompaktowy aparat od kolegi, potem kupiłam własny, a potem lepszy… Fotografowałam siebie, potem koleżanki i sąsiadki, koleżanki mojej mamy itd. Wszystkie były zadowolone, publikowały zdjęcia, otoczenie żywo na nie reagowało, jedna koleżanka od drugiej dowiadywała się, że Agata Iwańska robi piękne sesje, że warto się u niej sfotografować, a ja czułam, że robię coś dobrego, że w jakiś sensie im pomagam. Wielką satysfakcję sprawiało mi patrzenie, jak fotografia wpływa na ich postrzeganie siebie jako kobiet, jak dodaje im wiary we własne możliwości, dodaje pewności siebie. Potem udałam się do szkoły fotografii, by dowiedzieć się, czy rzeczywiście drzemie we mnie jakiś talent, czy to tylko miłe słowa koleżanek.

F: Jakie są plany na przyszłość Kobiecego Atelier?
Agata Iwańska: Chciałabym, żeby wieść o moich działaniach dotarła do jak najszerszego grona kobiet, żeby każda z nich zapamiętała spotkanie ze mną jako krok ku lepszemu, aby uwierzyły, że są piękne. Moim marzeniem jest, aby fotografia kobieca stała się po prostu modna: by kobiety traktowały ją jako relaks i poprawę humoru równoznaczną z zakupami w galerii, maseczką na twarz czy też wizytą u fryzjera. Absolutny must-have.

Więcej informacji znajdziecie Państwo tutaj:O wpływie fotografii na kobiecą psychikę


Agata Iwańska, fotograf kobiecy www.kobiece-atelier.com


Podobne artykuły: