Jeśli wśród Was są jeszcze osoby, które swoje urlopy zaplanowały na koniec sezonu i przeglądając przewodniki szukają pomysłu na spędzenie wolnego czasu, z pewnością zainspirują się pięknem Estonii.

Jako ciekawostkę warto dodać, że w okresie od stycznia do kwietnia 2010 r. liczba Polaków podróżujących do Estonii wzrosła o 8%.  Zgodnie z danymi biura Statistics Estonia, w ciągu pierwszych czterech miesięcy spędziliśmy w Estonii łącznie 6 500 nocy. Z pewnością jest to zasługa tego, że Polska i Estonia nie są od siebie aż tak oddalone, a połączenia transportowe sprzyjają częstym podróżom do tego kraju.

Dlaczego warto odwiedzić Estonię?

Estonia to kraj, który z pewnością przynajmniej raz w życiu powinniśmy zwiedzić. Należy do krajów skandynawskich i w jej skład wchodzi ponad 1500 wysp i wysepek w magicznej Zatoce Ryskiej. Poza tym morze i plaże, przyroda i zapierające dech w piersiach zabytkowe miasta i miasteczka z pewnością przykują naszą uwagę.

Na specjalną uwagę zasługuje Tallin, czyli stolica Estonii i dawna kolebka kupców fińskich. Nasze zwiedzanie tego miasta proponujemy rozpocząć od wzgórza Toompea, gdzie oprócz XIII- i XIV-wiecznych fortyfikacji znajduje się gotycka katedra Najświętszej Maryi Panny, w której wnętrzu znaleźć można nagrobki i epitafia (m.in. renesansowy z 1585 nagrobek Pontusa de la Gardie, szwedzkiego gubernatora Estonii). Pod wzgórzem na Starym mieście znajdują się gotyckie kościoły: trzynastowieczny kościół św. Mikołaja z potężną wieżą i dobudowanymi później kaplicami, XIII wieczny (później kilkakrotnie przebudowywany) Św. Michała zamieniony na prawosławną cerkiew w 1716 z barokowym ikonostasem z 1720, XIV-wieczny Św. Ducha  z późnogotyckim (1483) drewnianym ołtarzem dłuta Bernta Notkego i wysmukłą wieżą, XIV-XV-wieczne zabudowania klasztoru dominikanów Św. Katarzyny ze zrujnowanym od 1531 kościołem. Pod koniec XV w. zbudowano kościół św. Olafa, którego gotycka wieża, wysoka na 159 m, była prawdopodobnie jedną z najwyższych budowli w Europie i na świecie. Po pożarach przebudowywana, mierzy obecnie 123 m.

Z budowli niesakralnych warto zobaczyć będąc w Tallinie gotycki ratusz wraz z wieżą i zdobionymi dekoracyjnymi rzeźbami ławami w sali magistratu z początków XV w., XV-wieczny gotycki Dom Wielkiej Gildii z dwunawową salą ze sklepieniem krzyżowym i (z tego samego okresu) Dom Gildii Św. Olafa, pochodzące z tego samego okresu gotyckie domy mieszkalne (np. "Trzy Siostry" – zespół trzech takich domów) oraz renesansowy (1597) dom Bractwa Czarnogłowych. Znajdują się tu także wczesnoklasycystyczny Pałac Kadriorg zaprojektowany przez Włocha Nicolo Michettiego (letnia rezydencja Piotra I Wielkiego, obecnie muzeum sztuki), pałac gubernatora z XVIII w., klasycystyczny pałac z 1813, liczne budynki użyteczności publicznej (neogotycki bank z 1904, modernistyczny teatr z 1910, dom sztuki z 1934 w stylu funkcjonalistycznym, pałac prezydencki z 1938 w stylu nawiązującym do sąsiadującego Pałacu Kadriorg), zabytkowe wille i kamienice czynszowe.







W Tallinnie, mimo licznych zniszczeń z okresu II wojny światowej, skrupulatnie odbudowano średniowieczne obwarowania miejskie z basztami i bramami – baszty Megede i Kiek in de Kök (XIV-XV wiek), basztę Paks Margareeta (Gruba Małgorzata, XVI wiek), Bramę Morską (XVI w.).
Na brzegu zatoki, na wprost odległego o kilometr Pałacu Kadriorg stoi pomnik upamiętniający 177 rosyjskich marynarzy, którzy zatonęli w 1893 wraz ze swoim okrętem wojennym "Rusałka".

Dzięki swoim zabytkom Tallińskie stare miasto zostało w 1997 wpisane na listę światowego kulturowego dziedzictwa ludzkości UNESCO.

Od kuchni

Do przysmaków kuchni estońskiej należą m.in sernik z kminkiem i solą (korp), napój na bazie młodego piwa, miodu i śmietany podawany z dodatkiem białego sera (kahja), grochówka gotowana na cielęcych nóżkach, zupa z pokrzyw i szczawiu, herbata głogowa . Estończycy ze względu na klimat, w jakim mieszkają jedzą dość małe ilości warzyw i owoców, stawiają za to na ryby i potrawy mięsne.

Estończycy

Estończycy tak jak Szwedzi, Duńczycy czy Norwegowie z pozoru wydają się być nieco zamknięci, powściągliwi, nazbyt uporządkowani. Odczuwają silną potrzebę przynależności do grupy, która wielokrotnie bywa ważniejsza od indywidualnych pragnień i ambicji.

Planując wyjazd do Estonii nie potrzebujemy zabierać ze sobą paszportu – wystarczy jedynie dowód osobisty, co w wielu przypadkach może być dużym ułatwieniem. Bezpośrednia linia lotnicza pomiędzy Tallinem a Warszawą oferuje polskim turystom szybką i wygodną podróż z Polski do Estonii. Codzienne loty obsługiwane są przez Polskie Linie Lotnicze LOT. Według badania przeprowadzonego wśród polskich turystów przez Centrum Rozwoju Turystyki Estońskiej Fundacji Rozwoju Przedsiębiorczości, Estonia jako destynacja turystyczna cieszy się coraz większą popularnością wśród mieszkańców Polski. Wizerunek Estonii w Polsce jest pozytywny, a ponad połowa z podróży planowana jest samodzielnie. Najbardziej popularne regiony turystyczne to Tallin, Estonia Północna, Pärnu, Estonia Zachodnia, Tartu i Estonia Południowa. Zdecydowana większość polskich turystów przybywa do Estonii samochodem lub autokarem, podróżując przez Łotwę i Litwę.

Wracając z Estonii nie zapomnij przywieźć ze sobą Vana Tallinn – charakterystycznego znanego i cenionego estońskiego likieru!






Podobne artykuły: