Można powiedzieć, że już praktycznie połowa maja za nami. To miesiąc słońca, kwiatów i ciepłego wiatru, bogaty jest w kolory, zapachy i doznania, które zapewnia budząca się do życia przyroda. Przede wszystkim jednak maj to miesiąc, w którym prawie każda z nas będzie miała okazję do eleganckiego wyglądu.

To właśnie w maju egzaminy maturalne wymuszają mundurkowy styl, przyjęcia komunijne, wesela lub inne jubileusze obowiązujący kanon elegancji. Styliści podpowiadają nam, czym się kierować przy komponowaniu stroju na tego typu wyjścia.

Po pierwsze: Tylko nie rewia mody

Choć zazwyczaj nie przyznajemy się do takich dylematów, dobranie stroju odpowiednio do okazji często stanowi nie lada wyzwanie. Przekonanie, że przyjęcie komunijne jest uroczystością wyjątkową, wymagającą nieprzeciętnej kreacji jest powszechne. Kierując się tą zasadą wiele pań myli komunię z weselem. Efekt? Rewia mody przed kościołem, prześciganie się w bogactwie sukien i dodatków, świat widziany w tym dniu przez szyfony i koronki. Czy na pewno taki trend jest właściwy. Dorota Sikorska, stylistka marki Every Nature, obala ten mit: - Każda okazja ma swój niepisany ubraniowy kodeks, który powinien obowiązywać. Pewne obecne w kulturowym kalendarzu uroczystości wymagają umiaru i wyczucia stylu. Czasami mniej, znaczy więcej. Przyjęcie komunijne zdecydowanie bardziej wpisuje się w klasykę elegancji, niż w balowe weselne stylizacje.

Po drugie: Wyszukana asceza

Klasycznie i stylowo to znaczy również tyle co wykwintnie i prosto. Zdecydowanie odrzucamy barokowy, przerysowany wizerunek na rzecz szykownego kostiumu lub gustownej sukienki. - Zestawiając eleganckie spodnie i kamizelkę z bluzką koszulową zdobioną delikatnym żabotem, w idealny sposób łączymy kobiecość z niezawodnym męskim szykiem – wyjaśnia stylistka.  Obowiązujący kanon elegancji i pewien protokół ubioru, tak silnie kojarzony ze sztywnymi regułami mody, nie musi być nudny. Wystarczy, że biel koszuli będzie przełamana dużymi czarnymi guzikami lub czerwienią ołówkowej spódnicy z czernią przewiązanej kokardy. Do tego koniecznie wysokie obcasy. Taka kreacja zapewnia pozytywny odbiór i poczucie wyrafinowanej  prostoty. Jest niezawodnym wyznacznikiem dobrego stylu.

Po trzecie: Luz kontrolowany


Romantyczny charakter delikatnych, kwiecistych motywów można zastąpić sportową elegancją tuniki z pionowymi plisami. – Różnokolorowe tuniki przewiązywane pod biustem, z możliwością podwinięcia rękawa znakomicie sprawdzają się w swobodnej stylizacji zestawione ze spodniami typu cygaretki i krótszym chanelowskim żakietem. Taki „luz” z pewnością sprawdzi się na uroczystym przyjęciu komunijnym pod warunkiem, że jest kontrolowany. Detale są bronią i często dyscyplinują ubiór. Jeśli luźna tunika, to nie przetarte dżinsowe rurki. Jeśli zaś kwiecista sukienka, pamiętaj o stonowanym żakiecie.


































Podobne artykuły: