Kim jest e-konsumentka? To młoda kobieta, mężatka z wykształceniem wyższym mieszkająca w dużym mieście. W internecie najczęściej rozgląda się za ubraniami, butami i dodatkami. Zakup sprzętu RTV/AGD chętnie konsultuje ze swoim partnerem. Często dzieli się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi zakupionych przedmiotów na forach internetowych.

Uwielbia kupować markowe produkty, ale ma mocne obiekcje dotyczące kupowania żywności on-line. Głównym atutem wirtualnych sklepów są dla niej atrakcyjne ceny produktów, ale inne aspekty (np. opis produktu, komentarze internautów czy galeria zdjęć produktu) są również w jej odczuciu bardzo istotne.

Książki, płyty, filmy, kosmetyki, a nawet ubrania i buty – te rzeczy Polacy kupują przez Internet najchętniej. Do tego dorzućmy sprzęt elektroniczny i telefony. Nierzadko zaglądają też na aukcje internetowe. Właściwie w polskiej sieci da się już kupić wszystko. Wyrobiony zwyczaj kupowania online mają głównie ludzie młodzi, w przedziale wieku 15-39 lat. Zaufanie do zakupów w sieci cały czas rośnie, a branża e-commerce w Polsce rozwija się. Równocześnie wzrastają wymagania e-klientów. Polacy przełamali barierę zaufania i coraz większą uwagę skupiają na jakości usług oraz porównywaniu ofert. Są coraz bardziej świadomi i aktywni. Co ciekawe powoli przybywa też klientów e-sklepów spożywczych. Ani tłok, ani ogonek przy kasie i nerwy rytualnych już zakupów spożywczych w hipermarkecie nie są w stanie nas odstraszyć. Bo badania dowodzą, że największym konkurentem e-marketów spożywczych są właśnie super- i hipermarkety. Faktycznie, jeśli już robimy zakupy spożywcze przez Internet, kupujemy rzadziej, ale więcej, tak jak w super- czy hipermarketach.

Pani Marta Wójcik cieszy się, że odkryła sklepy spożywcze w Internecie. Mówi, że wychodzą one naprzeciw nie tylko zabieganym, ale i tym unieruchomionym w domu albo mało mobilnym, jak matki z małymi dziećmi. - Większe zakupy z dwójką maluchów to wielka wyprawa, szczególnie zimą. Mąż całymi dniami pracuje, a ja chcę pozostać samodzielna i niezależna. Kiedy jednak na samo ubranie dzieci, „wpakowanie” ich do samochodu i „wypakowanie” pod sklepem potrzebuję 1-2 godzin, tracę cały entuzjazm. Pani Marta przekonała się nawet do kupowania świeżych produktów online, choć wiadomo, że świeży towar lubimy dotknąć, powąchać, a każdy może mieć wątpliwości, czy mięso wygląda jak na zdjęciu. Dziś naprawdę nie widzi różnicy między pietruszką z osiedlowego sklepu i sklepu online. – Wiadomo, że łatwiej nam się kupuje przez Internet butelkę napoju gazowanego czy kilogram cukru niż mięso albo owoce – mówi Tomek Kulik, właściciel niedawno otwartego sklepu internetowego Irena. – Sam od wielu lat prowadzę tradycyjny sklep i wiem, że ludzie lubią obejrzeć szynkę, osobiście wybrać jabłka. – Ale my, sprzedawcy internetowi, wiemy, że klient wymaga coraz więcej, a i od e-marketów spożywczych oczekuje się czego innego niż od internetowej księgarni – kontynuuje właściciel Ireny. – Dlatego większość z nas o sprzedaż przez Internet dba szczególnie i nie dopuszcza np., żeby klient dostał coś nieświeżego.

Internetowy shopping tour


Okazuje się, że to co drogie w Polsce wcale nie musi być drogie za granicą. Co ważniejsze - zagraniczne zakupy nie muszą się wiązać z kosztowną wyprawą do Berlina czy Mediolanu. Wystarczy kilka kliknięć by mieć pełen dostęp do produktów z Włoch, Hiszpanii, Francji czy Wielkiej Brytanii.Według raportu cenowego sporządzonego na zlecenie firmy eBay (styczeń 2010), ceny odzieży i obuwia są wyraźnie niższe w USA, Wielkiej Brytanii oraz we Francji. Na przykład cena markowych jeansów, które kupione w USA, wraz z przesyłką kosztują 98 zł, w Polsce wynosi 160 zł. Koszt oryginalnych butów sportowych z Hiszpanii to jedyne 80 zł, kiedy w Polsce za ten sam model trzeba zapłacić 267 zł. Jak pokazało badanie, nie tylko ubrania warto kupować za granicą. Znacznie tańsza jest także elektronika użytkowa, która kosztuje średnio o 17 % mniej na Wyspach Brytyjskich oraz o ponad 20 % mniej w Stanach Zjednoczonych. Taniej za granicą można także kupić kosmetyki i luksusowe akcesoria. Okulary sygnowane nazwiskiem znanego projektanta we Francji kosztują około 900 zł, w Polsce zaś cenę 1 200 zł można uznać za promocyjną. Natomiast markowe perfumy, które można zakupić z Niemiec już za 169 zł, w Polsce kosztują 273 zł. Dzięki portalom prowadzącym międzynarodowe aukcje zagraniczne, Twoje wymarzone zakupy są w zasięgu ręki.




Jak mądrze robić zakupy w Internecie, aby się nie sparzyć?

Przede wszystkim należy sprawdzić interesujący nas e-sklep. Najlepiej dokonywać zakupów w dużych, znanych sklepach lub w tych polecanych przez znajomych. Pozytywne komentarze na forach czasem mogą być złudne – nie wiemy bowiem czy ich autorem nie jest sam zainteresowany. W przypadku małych sklepów warto sprawdzić prawdziwość danych kontaktowych. Jeżeli takowych nie ma na stronie – nie wróży to nic dobrego. Należy także przejrzeć wszystkie informacje zawarte na stronie. – Internauci dokonujący zakupów w sieci powinni przede wszystkim dokładne zapoznać się z regulaminem sklepu – doradza Kamila Prałat, Kierownik Marketingu w firmie Franc Gardiner, prowadzącej sklep www.e-lotari.pl – W tym dokumencie zazwyczaj przedstawione są wszystkie szczegóły przebiegu transakcji – pozwala to na zminimalizowanie prawdopodobieństwa przykrych niespodzianek. Dokonując zakupów na aukcjach kierujmy się opiniami innych klientów i liczbą transakcji przeprowadzonych przez sprzedającego.

Jak ustrzec się przed kupieniem kota w worku? Przede wszystkim trzeba dokładnie czytać wszystkie opisy, szczególnie tekst napisany małą czcionką. Lepiej omijać oferty pozbawione zdjęć. Niektóre sklepy starają się wyjść naprzeciw klientom, stosując w tym celu różne rozwiązania pozwalające rozwiać wątpliwości i obawy. - Naszym Klientom umożliwiamy zamówienie bezpłatnych próbek tkanin – zdradza Agnieszka Rybka, Dyrektor Handlowy w www.dekoria.pl – To dobry sposób na sprawdzenie przed zakupem grubości, faktury i koloru tkaniny, z której wykonany będzie zamawiany produkt.

Po dokonaniu zakupu przyszedł czas na płatność. Zazwyczaj odbywa się to za pomocą przelewu elektronicznego lub karty kredytowej. Jeżeli mimo wszystko wiarygodność sklepu budzi nasze obawy – lepiej zabezpieczyć się płatnością przy odbiorze. Powinniśmy również poznać swoje prawa. Nie każdy bowiem zdaje sobie sprawę z faktu, że w większości przypadków z zakupionego towaru można zrezygnować w ciągu 10 dni – bez podawania przyczyny. Warto sprawdzić również warunki gwarancji. Należy zachować wszystkie potwierdzenia dokonania transakcji, czyli np.: rachunki, zamówienie, korespondencję ze sklepem. Dobrym rozwiązaniem jest także skopiowanie warunków zakupu, które były przedstawione na stronie w dniu dokonywania transakcji.

Książka, sprzęt AGD, odzież, samochód a nawet wózek widłowy – w Internecie możemy kupić już prawie wszystko. Czy szał internetowych zakupów będzie miał swój ciąg dalszy? Czy gotówkę wyprze już wkrótce plastikowa karta czy też bankowy przelew? Pewnie nie tak prędko, gdyż każda forma zakupów ma swoich zwolenników i przeciwników.



Podobne artykuły: