Żaboty już od kilku sezonów na dobre królują na wybiegach. Na początku były symbolem wyrafinowania i elegancji, teraz jednak coraz częściej goszczą w naszych garderobach jako dodatek do codziennego stroju.
Żabot pochodzi od francuskiego słowa "jabot", oznaczającego rodzaj ozdoby z udrapowanego materiału, najczęściej był to muślin, jedwab, czasem z koronką. Zjawił się jak twierdzą niektórzy za Ludwika XIV, gdy kołnierz koronkowy, zasłaniany wtedy ogromną peruką państwową zwężał się ku tyłowi i pozostał w tej właśnie ograniczonej formie koronki na piersiach. Żabot był bardzo modny w XVIII wieku. Coraz węższy w XIX stuleciu używany tylko w bardziej tradycyjnym stroju, pozostał do niedawna w szczątkowej formie krochmalonego przodu koszuli do fraka. W dalszym ciągu bywa elementem oficjalnych strojów nawiązujących do ubiorów historycznych. Jest obecnie również częścią polskich strojów sądowych prokuratora, adwokata czy radcy prawnego.

My z wielkim zapałem przejęłyśmy modę na żaboty i chętnie nosimy bluzki, sukienki czy tuniki z podobnie ozdobionym przodem. Żaboty wciąż ewoluują i przyjmują rozmaite formy, nieco odmienne od tej historycznej.














































































Podobne artykuły: