Czy Lindsay zostanie w Ungaro?

"Jestem wściekły, ale nic nie mogę na to poradzić" - oświadczył Ungaro, legendarny założyciel marki, który w 2004 roku wycofał się z działalności artystycznej. "To przytrafia się wielu projektantom, byliśmy kreatorami, patronami odpowiedzialnymi za tworzenie i przeznaczenie naszych domów mody. Kiedy odeszliśmy z naszych domów mody, porzuciliśmy nasze dusze" - dodaje projektant, który współpracę jego dawnego domu mody z aktorką nazwał "katastrofą".
Wiosenno-letnią serię na sezon 2010 Lindsay stworzyła wraz z hiszpańską stylistką Estrella Arc. Kolekcja, którą panie zaprezentowały we wrześniu okazała się klapą - krytycznie odnosiły się do niej zarówno media, jak i klienci. Nic dziwnego, że dalsza działalność Lohan w domu mody Ungaro stoi pod znakiem zapytania.
Nawet jeśli aktorka zostanie na swoim stanowisku nie poprawi to wizerunku ostatniej kolekcji, która też z pewnością zostanie na dłużej...na sklepowych półkach i wieszakach.
źródło: PAP Life
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Klasyka z pazurem. Jak minimalistyczny T-shirt z logo buduje całą stylizację?
Niektóre elementy garderoby mimo upływu lat nie tracą swojego znaczenia i wciąż pozostają podstawą wielu stylizacji. Klasyczny T-shirt z wyrazistym
Zegarek jako prezent – jak dobrać model do stylu i wieku obdarowanej osoby?
Zegarek jest jednym z tych prezentów, które łatwo uznać za klasyczne, ale trudno wybrać naprawdę dobrze. Nie wystarczy zdecydować, czy ma by
Dzień Psa: o czym warto pamiętać, by pies był zdrowy i szczęśliwy?
1 lipca obchodzimy Dzień Psa – święto naszych czworonożnych towarzyszy. To dobra okazja do przypomnienia, że o ich dobrostan powinniśmy dbać każde
Progesteron – czym jest i jaką rolę pełni w organizmie kobiety?
Progesteron to jeden z kluczowych hormonów żeńskich, który reguluje cykl menstruacyjny, umożliwia zajście w ciążę i jej utrzymanie. Jego po
Czy da się oswoić śmierć? Kobiety i literatura o przemijaniu
Kiedy ostatnio rozmawiałaś z kimś bliskim o śmierci – swojej własnej, nie cudzej? Nie o chorobie, nie o pogrzebie sąsiadki, ale o tym, co czujesz, k




