Na kawie z... Buddą

Urodzony w Indiach jako potomek książęcego rodu, przystojny, bogaty, utalentowany, świetnie się zapowiadał... I nagle porzucił luksus, powodzenie, nawet miłość i szczęście rodzinne, by pójść za głosem swojego powołania.
Zanim jego umysł stał się spokojny i jasny, Budda wiele lat poszukiwał wyzwolenia od cierpień nieodłącznie związanych z życiem. Wysiłkiem woli przezwyciężył zwątpienie, pozbył się pragnień, niezadowolenia, lęku. A potem, do śmierci, nauczał o drodze, którą sam przeszedł. "Prowadzić święte życie wśród codziennego rozgardiaszu nie jest łatwo"– przyznał po latach.
Promieniował dobrocią, wszystkim okazywał życzliwość i współczucie. Świetnie znał ludzkie słabości, na przykład tę, że łatwiej jest znajdować przyjemność w czyimś nieszczęściu, niż cieszyć się cudzym powodzeniem. Ale nigdy nie osądzał innych ani nie lekceważył ich przekonań. Swoim przykładem pokazywał, że uprzejmość, troskliwość i szacunek dają wielką siłę. "Nie znajdziesz szczęścia, krzywdząc innych" – mówił i ostrzegał przed złością, okrucieństwem, samolubstwem, obojętnością.
Kluczowym pojęciem jego nauk jest prawość. Prawy człowiek zwraca uwagę na swoje czyny, mowę i sposób zarobkowania. Właściwa mowa wyklucza plotki, zniewagi i złośliwości, a także kłamstwo. Wyrzeczenie się kłamstwa jest najważniejsze – bo jakże bez prawdomówności ludzie mogą sobie nawzajem zaufać?
Napominał uczniów, by nie przywiązywali się do niego, lecz do prawd, które głosił. "Nie wierzcie ślepo żadnym autorytetom, badajcie sprawę sami – radził. – Jeśli się przekonacie, że coś jest zdrowe i korzystne, wówczas dopiero przyjmijcie to i zastosujcie".
Nie uznawał wojen, nawet w "słusznej" sprawie. Po każdej walce jest zwycięzca i pokonany. Pokonany cierpi, a zwycięzca ma poczucie wyższości, co znowu rodzi wrogość. Namawiał do zachowania spokoju i bezstronności w zetknięciu z przeciwnościami losu i trudnymi ludźmi. Doskonale rozumiał, jak ciężko jest być opanowanym w obliczu agresji. Ale warto się na to zdobyć, bo zderzenie gniewu z gniewem tylko pogarsza sprawę. Osoba, która nie traci spokoju, mając przed sobą kogoś, kto jest rozeźlony, "wygrywa bitwę trudną do wygrania". Żyć bez nienawiści wśród ludzi przepełnionych nienawiścią – to dopiero prawdziwe męstwo.
Od śmierci Buddy minęło bez mała dwa i pół tysiąca lat. Jego nauki przyciągają na całym świecie ludzi gotowych zmierzyć się z własnymi słabościami. A my, dzięki potędze wyobraźni, możemy usiąść przy nim, poznać go bliżej, a nawet z nim podyskutować. Poczuć, jak to jest znaleźć się w kręgu oddziaływania jego osobowości.
Seria NA KAWIE Z… to biografie ujęte w formę wywiadu. Rozmowy są wyimaginowane, lecz mają solidne podstawy w faktach oraz autentycznych wypowiedziach bohaterów książek.
Tytuły serii:
NA KAWIE Z... MARILYN
NA KAWIE Z... BUDDĄ
NA KAWIE Z... EINSTEINEM
NA KAWIE Z... HEMINGWAYEM
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Czy da się oswoić śmierć? Kobiety i literatura o przemijaniu
Kiedy ostatnio rozmawiałaś z kimś bliskim o śmierci – swojej własnej, nie cudzej? Nie o chorobie, nie o pogrzebie sąsiadki, ale o tym, co czujesz, k
Garnitur damski na wesele zamiast sukienki - kiedy to dobry wybór i jak go stylizować?
Garnitur damski na wesele to elegancka alternatywa dla sukienki, szczególnie wtedy, gdy zależy Ci na wygodzie, klasie i stylizacji, która nie ogr
Jak skutecznie uratować przesuszoną skórę wokół oczu?
Budzisz się rano, spoglądasz w lustro i od razu zauważasz te drobne, suche linie sprawiające, że wyglądasz na wiecznie zmęczoną osobę. Skóra w t
Wieczorne wyciszenie - 6 kroków do relaksu. Jak przygotować kąpiel, która uspokaja ciało i umysł
W codziennym pędzie łatwo zapomnieć, że ciało potrzebuje sygnału, by przejść z trybu działania w tryb regeneracji. Wieczorna kąpiel może by
Rola magazynowania i transportu w dystrybucji wyrobów medycznych
Wyroby medyczne muszą być dostępne wtedy, gdy potrzebuje ich placówka, personel lub pacjent. Dotyczy to materiałów jednorazowych, sprzętu pom




