W wydzielinie ślimaka znajdziemy wiele cennych składników o działaniu odżywczym oraz pielęgnacyjnym, które znano i chętnie stosowano już w starożytności. Już wtedy zauważono, że wszelkie zmiany na skórze, rany, oparzenia czy stany zapalne szybciej się goją i nie pozostawiają blizn. Skóra pozostawała miękka i gładka. Te nieocenione właściwości chętnie wykorzystano w branży dermatologicznej i kosmetycznej, czego najlepszym dowodem są ogólnodostępne kremy ze śluzem ślimaka. 

Śluz ślimaka na skórę?

Nakładanie na skórę substancji pochodzących od ślimaka może być dla wielu odpychające, jednak jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że jego wydzielina uprzednio poddawana jest procesowi filtracji i oczyszczania, ów niechęć może być znacznie mniejsza. Zwłaszcza, jeśli w stosunkowo krótkim okresie stosowania można liczyć na oszałamiające efekty – niezależnie od typu skóry. Zawartych w niej jest wiele składników odżywczych i pielęgnacyjnych, takich jak alantoina, która łagodzi, nawilża i przyspiesza procesy regeneracyjne (dzięki czemu jest pożądaną substancją stosowaną w leczeniu ran, blizn, wrzodów czy innych zmian skórnych). W kremach ze śluzem ślimaka obecny jest również kwas glikolowy, który reguluje procesy wydzielania sebum, posiada właściwości złuszczające martwy naskórek oraz hamujące procesy starzenia. Oprócz tego zawarty jest kolagen i elastyna – substancje zmniejszające widoczność zmarszczek oraz liczne witaminy, które regenerują i odżywiają skórę.

Krem ze śluzem ślimaka – dla kogo przeznaczony?

Ze względu na nieocenione właściwości, krem ze śluzem ślimaka to polecany produkt kosmetyczny dla wszystkich osób, których skóra wymaga szybkiej i skutecznej regeneracji, złagodzenia zmian skórnych oraz istniejących podrażnień. Co ważne, doskonale sprawdzi się na każdym typie skóry – również na dojrzałej, z widocznymi oznakami starzenia. Z uroków tego kosmetycznego hitu z pewnością zechcą skorzystać panowie, poszukujący łagodnych, ale skutecznych preparatów łagodzących skórę po goleniu.

Nawet dla alergików

Krem ze śluzem ślimaka, w przeciwieństwie do innych kosmetyków pielęgnacyjnych, może być bez obaw stosowany także u osób ze skłonnościami do alergii. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie naturalny, w pełni bezpieczny skład oraz szerokie spektrum właściwości, które sprawiają, że nawet osoby o wrażliwej cerze mogą włączyć go do codziennych zabiegów pielęgnacyjnych. Niestety, luksus kosztuje, co widać po cenie kremów ze śluzem ślimaka. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę oszałamiające efekty i utożsamimy je z kosztownymi zabiegami w gabinetach kosmetycznych, jego zakup będzie i tak o wiele korzystniejszą alternatywą.


Podobne artykuły:


DRUKUJ