Gorsze samopoczucie, smutek, przygnębienie, chandra, depresja – choć wiele osób używa tych terminów zamiennie określając nimi przejściowy, słabszy okres psychicznego zmęczenia, pojęcie depresji należałoby usunąć z równania i umieścić w zupełnie odrębnej kategorii. W przeciwieństwie do pozostałych stanów, które można uznać za przejściowe i uzależnione m.in. od pogody, sytuacji życiowej czy nawet spadku odporności, depresja jest faktycznym zaburzeniem psychicznym, które warto leczyć.

Problem depresji dotyka dziś coraz więcej osób, choć zwiększona ilość odnotowywanych przypadków wynika także z większej świadomości ludzi na temat możliwości leczenia choroby. Czym jednak różni się depresja od przygnębienia, kiedy zwyczajna chandra staje się chorobą i jak leczona jest dziś depresja?

Depresja czy przygnębienie – jak rozróżnić objawy zmęczenia psychicznego?

Odróżnienie depresji od czasowego przygnębienia spowodowanego zmianą sytuacji życiowej, gorszym okresem w pracy, zmianą pogody czy obniżoną odpornością bywa trudne, bo sama depresja objawia się często ogólnym przygnębieniem i smutkiem. Z reguły jednak problem depresji jest znacznie bardziej złożony, długotrwały i nawracający, niezależnie od jej przyczyn i objawów. Depresję jako zaburzenie psychiczne można podzielić na dwie kategorie: depresję endogenną (inaczej określaną depresją biologiczną), zależną od zmian w biochemii mózgu, a także egzogenną, będącą wynikiem trudnych i traumatycznych wydarzeń.

Nie każdy smutek i przygnębienie oznaczają depresję a podstawą do ich odróżnienia jest czas – przygnębienie trwa znacznie krócej i często mija wręcz niezauważenie. Głównym powodem, dla którego pozbycie się chandry jest możliwe i często niezauważone jest fakt, że tego typu reakcja i stan organizmu są zupełnie normalne. Co więcej, osoby cierpiące z powodu chandry są zwykle w dalszym ciągu reaktywne – pomimo gorszego nastroju mogą być rozweselone czy ucieszyć się choć częściowo z pozytywnych wydarzeń i choć te nie od razu wyciągną osobę na poziom dobrego humoru, dobre wydarzenia zwyczajnie przełamują barierę smutku. Osoby z depresją nie da się ot tak rozweselić czy wyciągnąć z problemu z pomocą wyjazdu na wakacje, relaksującej wizyty w SPA czy kontaktów z ludźmi.

Najważniejsze objawy i przyczyny depresji

Depresja, oprócz wspomnianego przygnębienia objawia się także na wiele innych sposobów pozwalających odróżnić zaburzenie psychiczne od zwyczajnie gorszego nastroju. Wśród najczęstszych objawów choroby pojawiają się nie tylko przewlekłe przygnębienie i smutek bez wyraźnego powodu, ale też dobowe wahania nastroju, brak apetytu, utrata masy ciała, mała reaktywność na różne bodźce, trudności z myśleniem i koncentracją, brak motywacji do działania, brak energii, zaburzenia libido, bóle głowy i kręgosłupa, a nawet napady lękowe. Przyczyn depresji należy upatrywać w zmianach w obrębie mózgu, w tym w szczególności zaburzonej produkcji neuroprzekaźników takich jak serotonina i dopamina, a także w przeszłych wydarzeniach traumatycznych, które mogły całkowicie odmienić sposób postrzegania świata przez osobę chorą.

Wśród wielu powielanych, błędnych opinii na temat depresji często pojawiają się głosy, że chorobę można pokonać biegając, utrzymując stałe kontakty ze znajomymi, pozwalając sobie na rozrywkę czy zwyczajnie odpoczywając. Choć sposoby te mogą jak najbardziej wspierać proces leczenia, nigdy nie są w stanie samodzielnie zadziałać jako metoda walki z depresją. Osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne często nie mają motywacji, a nawet fizycznej siły do tego, by wyjść z domu i samodzielnie pracować nad sobą. Pomoc specjalisty jest tu w pełni uzasadniona i jej poszukiwania nie należy się wstydzić. Korzystanie z psychoterapii można porównać w pewnym stopniu do wizyty u dentysty czy lekarza rodzinnego – w przypadku przeziębienia, profilaktycznych badań czy bólu zębów nikt nie boi się odwiedzić odpowiedniego specjalisty. Depresję powinno traktować się tak samo.

Leczenie depresji szansą na odzyskanie sił

Sposób leczenia depresji zależy w dużej mierze od jej przyczyn i podłoża. Depresję biologiczną, ze względu na zaburzenia w obrębie produkcji neuroprzekaźników zwykle leczy się w pierwszej kolejności z pomocą środków farmakologicznych regulujących produkcję serotoniny i dopaminy. Receptę na takiego typu leki wystawia psychiatra po dokładnym zapoznaniu się z sytuacją swojego pacjenta. Dla depresji egzogennej konieczne może być skorzystanie nie tylko z leczenia farmakologicznego, ale przede wszystkim z psychoterapii, podczas której pacjent ma szansę przepracować swoje traumatyczne przeżycia, ustosunkować się do nich i zacząć budować na nowo swoją pewność siebie i stosunek do otaczającego świata.


Podobne artykuły:


DRUKUJ