Od Hollywood po kluby nad Wisłą trwa szał na inicjatyw dla i o kobietach. Chcesz fajnie spędzić czas z koleżankami? Wybierzcie się na stand-up dla kobiet lub poznajcie siebie podczas warsztatów kobiecej gimnastyki słowiańskiej.

Stand-up dla kobiet i od kobiet

Wieczory „tylko dla pań” w dyskotece to dziś na szczęście już nie jedyne wydarzenia kulturalne skierowane do kobiet. Sporo się zmieniło głównie dzięki temu, że to twórczynie zaczęły śmiało proponować tematy i same organizować te imprezy, których wcześniej brakowało. Tak powstał pomysł na stand-up tworzony przez kobiety dla kobiet.

Większość stand-uperów to mężczyźni a o tym,dlatego tak jest, może świadczyć fala nienawiści, jaka spada w USA na Amy Schumer przy okazji niemal każdego występu. Tym bardziej warto doceniać polskie stand-uperki, które starają się przebić. W Och-Teatrze co jakiś czas odbywa się Stand-up Comedy Bez cenzury, na którym obok dwóch kolegów występuje Katarzyna Piasecka. Warto szukać też informacji o kolejnej edycji imprezy Wino, Kobiety i stand-up, która odbyła się w zeszłym roku z okazji Dnia Kobiet.

W Łodzi można natomiast wybrać się na stand-up dla kobiet One Man Show Instrukcja Obsługi Faceta. Grzegorz Kordek 3 grudnia w Hotelu Borowieckim zamierza odsłonić przed kobietami sekrety niezbędne do zrozumienia męskiej natury. To idealny pomysł na początek wieczoru panieńskiego.

Czy słowiańska gimnastyka rzeczywiście działa?

Dla równowagi przed tak rozrywkowym wieczorem warto zadbać też o ciało. Od kilku lat coraz popularniejsza staje się tzw. Baba Joga, czyli słowiańska gimnastyka dla kobiet. Podobno w ten sposób ćwiczyli nasi przodkowie, dostrajając się do rytmu natury i nawiązując kontakt z rodem. Wiadomo na pewno, że na takich zajęciach w życzliwym, kobiecym kręgu można odstresować się i lepiej poznać siebie, a przy okazji poćwiczyć. Efekty są ponoć porównywalne do uprawiania tradycyjnej jogi.

Jak na dyscyplinę, która dotarła do Polski dopiero ok. 2013 roku, warsztatów jest zaskakująco dużo. Są regularne zajęcia w każdym większym polskim mieście, jednodniowe warsztaty i dłuższe wyjazdy w plener. Warto sprawdzić, czy to rzeczywiście działa tak, jak twierdzą uczestniczki. Najbliższa okazja 10 i 16 listopada, 7 grudnia w Warszawie, 10 listopada w Krakowie, a także co piątek w Białymstoku. Grupom przyjaciółek szczególnie warto polecić wiosenne i letnie warsztaty wyjazdowe. Trudno porównać coś do wspólnej gimnastyki o poranku na leśnej poranie.

Girl Power w horrorach

W grudniu w Warszawie i Lublinie odbędzie się kolejna edycja festiwalu horrorów Splat! Film Fest. Nie byłoby może w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że organizatorzy zapowiadają też sekcję Girl Power. W jej ramach widzowie będą mogli obejrzeć filmy, w których role kobiece daleko wychodzą poza stereotypy dla horroru czy filmów akcji. To idealny pomysł na grudniowy wieczór spędzony w gronie koleżanek na mieście. Impreza rozpocznie się 2 grudnia w Warszawie i 9 w Lublinie. Warto w tym miejscu dodać, że w Lublinie w dniach 23-27 października odbywa się też Festiwal Kina Kobiet Demakijaż.


Podobne artykuły:


DRUKUJ