To, że plexi jest nie tylko atrakcyjna, ale również bardzo modna, wie chyba każdy. Dlaczego? Szkło akrylowe ma wiele zastosowań i jest niezwykle ekologiczne, co w czasach problemów z klimatem może stanowić ważny argument. Fani zieleni polubią łatwe w recyklingu PMMA, które wykorzystamy jako niezwykłą ozdobę i użyteczny element wystroju naszego zewnętrza.

Pleksi jest wytrzymała, solidna i ma bardzo długą żywotność. Jest także stosunkowo prosta w czyszczeniu. Nie jest tak krucha jak zwykłe szkło.

Jeśli mamy taras lub balkon, zapewne zastanawialiśmy się, czy nie kupić plexi na wymiar i nie przymocować jej jakoś do całości, na przykład w formie dachu, żeby przepuszczała światło, a jednocześnie chroniła nas przed promieniowaniem UV. Trzeba sobie powiedzieć, że pomysł to całkiem niebagatelny, ale najpierw trzeba mieć ogólny zarys tego, co właściwie chcemy zrobić.

Możemy pójść klasyką, wymyślić do tarasu czy balkonu (osłona na balkon z pleksi to naprawdę fantastyczna sprawa) dach lub ściany, a możemy całkowicie zaszaleć i zrobić sobie przezroczystą podłogę, tak jak robią to na przykład w Stanach Zjednoczonych.

Pleksa na taras – pomysł na niebagatelny widok

Cenimy sobie swoją prywatność, dlatego staramy się odgrozić od wzroku ciekawskich. Po co mają wiedzieć, co robimy na tarasie? Ściany tarasowe można zaprojektować dzięki plexi na wymiar.

Pleksi na dach tarasowy będzie nas chronić przed słońcem, a jednocześnie wpuści jego promienie. To oznacza, że będziemy mogli trzymać tam również rośliny, czego nie moglibyśmy zrobić, gdyby dach był – na przykład – wykonany z drewna. Ponadto pięknie się to prezentuje, jeśli wybierzemy płyty z plexi barwione kolorami. Wtedy na nasz taras będą rzutowały tęczowe barwy, które nadadzą nieco uroku i sprawią, że przyjemniej będzie nam obserwować okolicę.

Osłony z plexi na balkon – alternatywa dla siatki

Posiadanie w domu małych dzieci oznacza ni mniej, ni więcej, że będą one podejmowały próbę eksploracji każdego zakamarka. W takim wypadku przyda się nam ściana z pleksi na balkon. Może to być jedynie półścianka – ważne, żeby spełniała swoje ochronne przeznaczenie. Nie oznacza to jednak, że musi być ona nudna! Wręcz przeciwnie. Grawerowana plexi na balkon będzie wyglądać wprost obłędnie. Możemy dobrać wzór według własnego gustu, a także dopasować go do stylu, w którym urządziliśmy mieszkanie. Dla przykładu, osłona na balkon z pleksi z witrażowymi motywami doskonale dopełni styl kolonialny. Ponadto wygląda po prostu rewelacyjnie.

Jak osłonić balkon za pomocą pleksi na wymiar?

Montaż pleksi na balkon wydaje się dość skomplikowanym procesem i faktycznie, trzeba do tego fachowca. Najczęściej idzie to w parze z zamówieniem samej płyty, dlatego możemy najpierw umówić się ze specjalistą, że oprócz dostarczenia (a także takich rzeczy jak cięcie plexi czy gięcie plexi) pomoże nam również z zainstalowaniem wymarzonego elementu wystroju.

Płyty pleksi na balkon mogą stanowić fantastyczną ochronę i ozdobę zarazem. Od tej pory nie musimy bowiem aż tak przejmować się prażącym słońcem.

A może… podłoga z użyciem płyty pleksi na balkon?

Najbardziej szalony – ale i ciekawy – pomysł, to zamocowanie sobie płyty plexi w charakterze podłogi na balkonie. Polecane jest to jednak tylko w domach jednorodzinnych, a także tam, gdzie miejsce w całości należy do nas. Próba wymiany płyty podłogowej na płyty z plexi może skończyć się problemami ze spółdzielnią komunalną, toteż powinniśmy wykazać się rozsądkiem. Tym niemniej, w Stanach Zjednoczonych przezroczyste podłogi robią prawdziwą furorę. Są wytrzymałe i piękne.

Wyroby z pleksi w ogrodzie

Gięcie plexi pozwala na wiele zastosowań i w tym wypadku możemy pofantazjować z użyciem jej w ogrodzie. Szyby z plexi bez problemu stanowić mogą bowiem podstawę dla niewielkiej szklarni czy szklanej altany. Ponadto, można jej użyć także do robienia doniczek, stworzenia przezroczystego płotu i tym podobnych. Grunt to pamiętać przede wszystkim o tym, że w przypadku płyty z plexi ogranicza nas jedynie wyobraźnia i to my decydujemy, co chcemy mieć u siebie w obejściu.


Podobne artykuły:


DRUKUJ