Po ukończeniu 40 roku życia zauważyć można znaczne zmiany w organizmie: widocznie spada poziom energii w porównaniu do wczesnej młodości. Skóra nie jest już tak elastyczna, a kilogramy mnożą się łatwiej niż kiedykolwiek. Czy nad wagą po czterdziestce można zapanować? Poznaj 4 sposoby!

Metabolizm — piec na kalorie

W pewnym wieku zauważalna staje się trudność w trawieniu niektórych pokarmów. Czujemy się ciężej, a dawniej wybaczane przez nasz organizm grzeszki, nagle odkładają się w naszych boczkach w zatrważającym tempie.

Winny jest temu najczęściej metabolizm, który po czwartej dekadzie życia zaczyna znacznie zwalniać, krzyżując nasze plany związane z piękną sylwetką.

Przyspieszony metabolizm = spalone kalorie

Wprowadź do diety produkty, które w naturalny sposób sprawiają, iż tempo metabolizmu zostaje zwiększone, m.in.:

  • imbir
  • grejpfruty
  • zieloną herbatę
  • produkty bogate w błonnik - otręby, suszone śliwki, zielone warzywa
  • chili oraz pieprz cayenne
  • młody jęczmień

Tabletki na odchudzanie bardzo często bazują na powyższych składników, co również stanowi rozwiązanie dla osób, które mają trudność z wprowadzeniem nowych produktów spożywczych do codziennego jadłospisu.

Jakość w parze z ilością

Warzywa połową talerza

Głównym przeciwnikiem tycia jest nic innego jak głód. Poczucie nieustającego apetytu rzadko wynika z ich małej objętości, a raczej związane jest z niewystarczającą wartościowością.

Dlatego na drodze do zdrowej i pięknej sylwetki powinny stać duże ilości warzyw i (w mniejszej ilości) owoców — około połowa porcji każdego spożywanego posiłku — które zapewnią organizmowi wiele brakujących większości z nas składników odżywczych z jednoczesną możliwością spożycia ich dużej ilości.

Pragnienie — skryte za głodem

Często nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale pozorny głód to bardzo często ukryta potrzeba... pragnienia.

Organizm komunikuje nam w ten sposób, że brakuje nam płynów, dlatego pierwszy głód warto spróbować uciszyć najpierw szklanką wody.

Pomoże to również ograniczyć ilość spożywanych posiłków, a dodatkowo przyspieszy wspomniany w punkcie pierwszym metabolizm.

Jakie produkty warto ograniczyć po czterdziestce?

Wraz z obniżeniem zdolności spalania tłuszczu, niestety rośnie zdolność pewnych produktów do krzyżowania nam planów związanych z odchudzaniem.

Produktami, które kiedyś mogły „ujść nam na sucho”, ale powinny być wyeliminowane z diety (oczywiście powoli i stopniowo) po ukończeniu 40 roku życia są:

  • białe pieczywo
  • biały ryż, makaron, mąka
  • cukier — zarówno w składach, jak i w codziennym użytku, np. kawie
  • soki owocowe między posiłkami — potrafią silnie rozregulować poziom cukru w ciągu dnia
  • sól — powoduje odkładanie się wody w organizmie, co przekłada się na trudności ze zrzuceniem kilogramów
  • produkty smażone, przetworzone, słodycze i fast foody

Zdrowe odchudzanie to nie tylko ograniczenia!

Dieta odchudzająca po czterdziestce może być również przyjemna! Zmniejszona ilość wymienionych wyżej produktów może zostać zastąpiona gorzką czekoladą, niskokalorycznymi słodzikami (np. stewią czy ksylitolem) oraz pełnoziarnistymi produktami mącznymi i brązowym ryżem.

Warto pamiętać jednocześnie o tym, aby zmiany żywieniowe wprowadzać stopniowo i szukać dla siebie faktycznie smacznych rozwiązań, aby wytrwać w założonych postanowieniach.

Mięśnie — pracują dla nas nawet w spoczynku

Zbudowana masa mięśniowa robi nam ogromną przysługę — oprócz poprawy wyglądu sylwetki, a nawet skóry, pozwala nam na spożywanie większej ilości pokarmów w ciągu dnia, ponieważ ciało bogate w tkankę mięśniową charakteryzuje się większym dziennym zapotrzebowaniem kalorycznym.

Mięśnie warto budować za pomocą aktywności fizycznej, ale można również rozejrzeć się dodatkowo za odpowiednią suplementacją, która naturalnie wspomoże ten proces.

Poziom aktywności fizycznej z wiekiem ma niestety często tendencję spadkową. Nie sprzyja temu przekonanie, iż treningi muszą ograniczać się do siłowni.

Warto rozejrzeć się za alternatywami, których obecnie znaleźć można mnóstwo: joga, wodny aerobik, sztuki walki, a nawet treningi na trampolinach!