Azerbejdżan leży na pograniczu Europy i Azji nad Morzem Kaspijskim. Dzięki swojemu położeniu ma zróżnicowany klimat, od nadmorskiego, aż po górski. To państwo o ciekawej historii, od VII wieku przechodzące z rąk do rąk swoich sąsiadów. Dlatego posiada wiele przyciągających turystów zabytków. Jest najliczniejszym państwem Zakaukazia, z czego zdecydowaną większość mieszkańców stanowią Azarowie. Równocześnie Azerbejdżan to najbezpieczniejszy z krajów Zakaukazia, więc warto brać go pod uwagę, wybierając się w tamte strony. Będąc na miejscu, trzeba koniecznie zobaczyć Baku (stolica), Gandżę i Szeki. Wracając zaoparzmy się w kawior i jedwab. Po drodze wstąpmy na pyszny pilaw.

Baku - miasto czarnego złota

Planując Azerbejdżan zwiedzanie, trzeba rozpocząć od stolicy. Na przełomie XIX i XX wieku Baku ogarnęła słynna gorączka naftowa, której ślady można znaleźć w architekturze miasta do dzisiaj. Złoża ropy naftowej były i są źródłem bogactwa Azerbejdżanu. Dlatego ropa naftowa jest nazywana czarnym złotem. W Baku znajdziemy piękną starówkę, która wpisana jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Turystów przyciąga również okazały piętnastowieczny pałac szyrwanszachów. W skład kompleksu pałacowego wchodzi m.in. piękny meczet oraz mauzoleum derwisza Seyyida Yahya Bakuvi. Obok pałacu odnajdziemy wieżę Maiden, z którą łączy się wiele legend i mitów. Najsłynniejsza jest legenda o dziewczynie z płonącymi włosami, która uratowała wieżę i chroniących się w niej ludzi od wrogiego oblężenia. W Baku warto odwiedzić również Muzeum Historyczne. Mieści się ono w zabytkowej willi, która jest dziełem polskiego architekta Józefa Gosławskiego. W muzeum znajdziemy wiele ekspozycji, które w ciekawy sposób pokazują historię Azerbejdżanu. Na deptaku w okolicy Placu Fontann kupimy oryginalne pamiątki, np. samowary i dywany.

Gandża - miasto pełne historii

Legendy głoszą, że miasto powstało w miejscu znalezienia ogromnego skarbu. Dlatego jego nazwa, która pochodzi od perskiego słowa "gandż", oznacza skarb. Zostało założone w V wieku na szlaku handlowym łączącym Może Czarne z Morzem Kaspijskim. Historia miasta pełna jest smutnych wydarzeń, takich jak silne trzęsienie ziemi w XII wieku czy rzeź mieszkańców miasta dokonana w XIX wieku przez Rosjan. Gandża była wielokrotnie podbijana i odbijana przez różne państwa, czego skutkiem jest ogromna ilość zabytków. Tutaj urodził się słynny w muzułmańskim świecie poeta Nizami, na którego cześć zbudowano w mieście przepiękne mauzoleum. Miasto pełne jest zachwycających meczetów i okazałych grobowców. Odpoczywając, warto przejść się najładniejszą ulicą miasta - Cavad xan. Chcąc zobaczyć Azerbejdżan zwiedzanie Gandży należy uznać za niezbędne.

Szeki - miasto Chanów

Jeżeli chcemy uciec od zgiełku, to musimy odwiedzić urocze górskie miasto Szeki. Jego powstanie datuje się na I wiek n.e., kiedy to było ono stolicą Albanii. Przebiegał przez nie Jedwabny Szlak, więc było miejscem, przez które podróżowało wielu kupców. Pozostałością tych podróży jest osiemnastowieczny Karawanseraj. Niegdyś zajazd dla kupców, obecnie mieści w sobie hotel. Zwiedzanie powinniśmy rozpocząć od orientalnego pałacu Chanów. Powstał on w XVIII wieku i do dzisiaj uważany jest za jeden z najpiękniejszych pałaców chanańskich. Bogato zdobiony, cieszy oko kolorowymi płytkami ceramicznymi i fontannami. Miasto słynęło i słynie z pięknego jedwabiu. Warto kupić sobie na pamiątkę jedwabną chustę. Popularna jest również chałwa, najbardziej znany przysmak Szeki. Miasto zachęca do spacerów i zachwyca widokami otaczających go gór Wielkiego Kaukazu. Podróżując po Azerbejdżanie, trzeba je koniecznie odwiedzić.

Azerbejdżan to miejsce, które przyciąga turystów swoją historią i zabytkami. Jest również stosunkowo tanie, więc na pewno znajdziemy tu wiele pamiątek w rozsądnych cenach. Warto zaopatrzyć się w produkty z jedwabiu i pyszną chałwę. W azerbejdżańskiej kuchni widać wpływy tureckie i irańskie. Pomimo tego, że to kraj muzułmański, bez problemu znajdziemy tu alkohol, w tym miejscowe wino. Azerbejdżan jest jednym z najpiękniejszych krajów Zakaukazia i na pewno trzeba go zwiedzić. 



Podobne artykuły:


DRUKUJ