Czujesz, że płacąc coroczne składki ubezpieczenia OC dla swojego auta, w rzeczywistości przepłacasz? Niestety może tak być. Wiele osób z niewiedzy lub przyzwyczajenia zgadza się na to, co zaproponuje im towarzystwo ubezpieczeniowe, które wybrały wiele lat temu. Zmienić ubezpieczyciela się nie chce, a i przeglądanie ofert OC brzmi jak sporo pracy. Dziś porzucamy lenia i bierzemy się do roboty!

Do czego jest Ci potrzebne OC?

Płacisz składki, ale nie do końca pamiętasz, po co Ci to całe ubezpieczenie OC jest? Jeśli tak, wcale nie jesteś odosobniona. Wiele młodych osób wykupiło obowiązkową polisę dawno temu, np. z pomocą rodziców, a ponieważ nigdy nie brało udziały w żadnej stłuczce ani wypadku drogowym, nie miało okazji „przetestować” przydatności OC.

Już spieszymy z pomocą. OC to taka polisa komunikacyjna, która chroni Cię od odpowiedzialności cywilnej. Oznacza to, że kiedy spowodujesz wypadek, w którym ucierpią osoby lub samochód poszkodowanego zostanie zniszczony, nie będziesz musiała pokrywać kosztów naprawy (ani leczenia, ani rehabilitacji, ani w ogóle żadnych innych) z własnej kieszeni. To ważne szczególnie w przypadku młodych osób, które jeszcze nie pracują lub dopiero zostały zatrudnione i nie mogłyby sobie pozwolić na wzięcie kredytu.

Dzięki OC Ty nie musisz wydawać własnych pieniędzy, gdy wyrządzisz komuś szkodę na drodze, ten ktoś zaś nie musi się martwić, że nie otrzyma odszkodowania. Zresztą nie tylko na drodze! Polisa OC działa także w przypadku szkód wyrządzonych przez Ciebie w trakcie wsiadania lub wysiadania z auta, załadunku lub rozładunku (np. po zakupach), parkowania, garażowania, postoju.

Czy taniej oznacza gorzej?

Być może przed zmianą OC na tańsze powstrzymywało Cię przeświadczenie, że niższa cena oznacza groszy produkt. W końcu jak chcesz kupić ekologiczne jedzenie, nieprzeciekające buty na jesień i zimę lub nową MP3, musisz poświęcić więcej pieniędzy – tańsze odpowiedniki są gorsze, i to bez dwóch zdań.

Dobra wieść jest taka, że podobna zasada nie odnosi się do OC. Tu zakres jest stały i regulowany prawnie – znajdziesz go w Ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 r. Niestety – albo raczej na szczęście – w ustawie nie została uregulowana cena OC. Dzięki temu bez trudu znajdziesz ofertę dopasowaną do swoich możliwości finansowych.

Skąd różne ceny OC?

To dość proste. Cena ubezpieczenia OC jest indywidualizowana – każdy właściciel pojazdu mechanicznego otrzyma ofertę skierowaną tylko do niego. Ubezpieczyciel bierze pod uwagę jego wiek, miejsce zamieszkania, stan cywilny, długość posiadania prawa jazdy, historię jazdy, markę i model auta, wielkość silnika i wiele innych rzeczy. Różnica polega na tym, że każde towarzystwo ubezpieczeniowe kładzie nacisk na inne aspekty, więc w jednym uzyskasz więcej zniżek, w drugim mniej lub żadnych.

Na poszukiwania nowej oferty OC poświęć jeden wieczór – tyle wystarczy. Wpisz swoje dane do porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych, by otrzymać gotową listę z firmami, polisami i cenami. W takiej sytuacji wybranie najtańszej oferty nie może być prostsze. Jeśli się przed tym wzbraniasz, to tylko z powodu lenistwa.

Koniecznie przeczytaj poradnik: https://kioskpolis.pl/optymalizuj-wydatki-szukajac-tanszego-oc/ i upewnij się, że nie zapłacisz nawet o złotówkę więcej za OC niż musisz!




Podobne artykuły: