Efekty starzenia się naszego organizmu widać najbardziej na naszej skórze. Staje się ona mniej jędrna, w niektórych miejscach pojawiają się zmarszczki i inne znamiona. Jest to poważny problem, którym medycyna estetyczna stara się usilnie walczyć. Za starzenie się naszego organizmu odpowiadają po części geny, a po części wolne rodniki, które utleniając ważne dla naszego ciała substancje, przyspieszają ten proces. Jedynym sposobem na walkę z nimi jest zastosowanie antyoksydantów, wśród których astaksantyna stanowi jeden z najlepszych narzędzi.

W czym tkwi sekret astaksantyny?



Ta substancja z grupy karotenoidów ma niewiarygodne działanie. Otóż zdolności antyoksydacyjne astaksantyny są kilkadziesiąt razy większe niż popularnej witaminy C, która promowana jest na czołowy naturalny przeciwutleniacz i królową w medycynie niekonwencjonalnej. Astaksantyna w diecie jest więc w stanie przejąć obowiązki takich przeciwutleniaczy jak betakaroten, witamina E czy koenzym Q10. Wszystkie te składniki uzupełniające dietę są bardzo mocno promowane, lecz nie dorównują skutecznością astaksantynie.

Jako barwnik alg Haematococcus Pluvialis astaksantyna jest związkiem naturalnym. Istnieje sposób syntezy tego składnika w sposób sztuczny, lecz eksperci zaznaczają, że taki suplement ma mniejsze zdolności do wchłaniania się w naszym organizmie, niż astaksantyna pochodzenia naturalnego.

Astaksantyna w kosmetyce

Astaksantyna ma działanie naturalnego filtra UV. Chroni skórę przed poparzeniem, a także bardzo skutecznie ją regeneruje. Widoczne działanie podczas przyjmowania preparatów z astaksantyną objawia się widocznym odmłodzeniem skóry. Dzieje się tak, gdyż astaksantyna ma zdolność do wnikania przez błony komórkowe (także naskórka) i tam prowadzi ona regenerację. Skóra staje się bardziej jednolita kolorystycznie, a w okolicach oczu możemy spodziewać się mniejszej ilości obrzęków.

Jeżeli przebarwienia na skórze oraz piegi są naszą zmorą, astaksantyna będzie bardzo pomocna. Potrafi ona zredukować syntezę melaniny prawie o połowę. Dodatkowo zapobiega przykremu dla skóry fotostarzeniu. Jest to efekt częstego przebywania nas słońcu oraz mocnej ekspozycji naszej skóry na promieniowanie UV. Astaksantyna zwiększa odporność na te czynniki o około 25%.

Astaksatyna: https://sklep.kenayag.com.pl/92-bioastin-astaksantyna-4-mg-60-kapsulek.html

Kto powinien sięgnąć po astaksantynę?

Preparaty zawierające astaksantynę są bardzo dobre dla każdej grupy wiekowej. Jej zdolności przeciwzapalne oraz przeciwutleniające nie zaszkodzą, a mogą być traktowane jako forma profilaktyki. Z całą pewnością ograniczenie utleniania się ważnych dla naszego organizmu składników będzie miało pozytywny wpływ na nasze ogólnie samopoczucie. Wciąż prowadzone są badania, mające na celu potwierdzić, że witalne działanie astaksantyny może także minimalizować ryzyko występowania niektórych typów nowotworów.



Podobne artykuły: