Jak wiele pomysłów zza oceanu, także i na to przyszła do nas moda, która za jakiś czas może być nazwana tradycją na organizowanie wieczorów kawalerskich. Wielu osobom kojarzyć się on będzie z - lekko mówiąc - nieprzyzwoitymi występami pełnymi negliżu, co nieszczególnie może spodobać się zwłaszcza pannom młodym. Dla części z panów może to też być postrzegane jako mało kreatywna nuda, ale zawsze można zrobić to lepiej. 

Szybka jazda

Dla ekipy, która pasjonuje się motoryzacją, obowiązkowym punktem powinna być wizyta na torze kartingowym. Szybka jazda bawi każdego. To dobre miejsce także wtedy, gdy w naszej grupie znajdują się osoby niedoświadczone w jeździe samochodem. Osoby poszukujące mocniejszych wrażeń albo uważające to za zbyt niepoważną zabawę, mogą potrzebować czegoś mocniejszego. Jazda Ferrari po profesjonalnym torze? Czemu nie?

 

Męska rywalizacja

Przed rozpoczęciem właściwej części imprezy, warto stoczyć wspólnie batalię (być może z jakąś nagrodą?). Dobrym pomysłem jest podzielenie się na dwie drużyny, np. pan młody kontra jego świadek. Choć granie w paintball zdaje się być już standardem na tego typu imprezach, to tak naprawdę nikomu się nie nudzi. Prawdziwych fanów piłki nożnej ucieszy nawet wspólny mecz na boisku. Gracze komputerowi, którzy mają coraz mniej czasu na wspólne posiedzenia, mogą też mieć doskonałą okazję przypomnieć sobie stare dobre czasy.

We wszystkich zmaganiach powinny obowiązywać dwie zasady: drużyna pana młodego powinna wygrać i nie można pozwolić panu młodemu wiedzieć, że pozwalacie mu wygrać.

 

Efektownie i aktywnie

Skok na bungie wydaje się całkiem dobrym wstępem do hulanki, zgodnie ze sparafrazowaną zasadą Hitchcocka "impreza powinna zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć". Większość facetów chce choć raz skoczyć na spadochronie, ale nigdy nie robią tego z powodu oszałamiających kosztów za jedynie kilka minut zabawy. Podobnie jak w przypadku degustacji cygar czy whisky z górnej półki, wreszcie nadarzyła się okazja, aby nie liczyć się z kosztami!

 

Męska wyprawa

A czemu by nie wybrać się w góry? Obóz, picie piwa wokół ogniska, gwiazdy na niebie, czyste powietrze, brak smartfonów - jest właściwym kontrastem do szaleństwa planowania ślubu. Jeśli od lat planowaliście razem z kolegami pojechać na narty to prawdopodobnie nie będzie już lepszej okazji. Kiedy Ty i Twoi towarzysze naprawdę stronicie od nadużywania napojów wyskokowych i preferujecie zdrowy styl życia, może warto po prostu zorganizować jakąś wyjątkową wyprawę rowerową?

 


Podobne artykuły: