Wybierasz się na długie wakacje? Wysyłasz dziecko na jego pierwszą kolonię? A może pracujesz w trybie, który wymaga od Ciebie częstego przebywania z dala od domu i spania w hotelach? Poznaj kilka prostych sztuczek, dzięki którym zabierzesz dom wszędzie tam, gdzie się udasz!

Kiedy personalizacja pokoju w hotelu jest ważna?

Praca wyjazdowa nie jest niczym nowym ani rzadko spotykanym. Jeśli w celach służbowych – lub jakichkolwiek innych – podróżujesz często, pewnego dnia możesz zacząć odczuwać brak stałości. Znajomy grunt, w którym zapuszcza się korzenie, to także ważny element rozwoju dziecka. Wysłanie go na kolonię jest dobrym pomysłem, bo istnieje szansa, że wyjazd przerodzi się w przygodę życia, ale jeśli to jego pierwszy raz, może poczuć się samotne i zagubione.

W obu sytuacjach – jak również wielu innych, w których na obcej przestrzeni człowiekowi może doskwierać tęsknota za domem – częściowym rozwiązaniem jest personalizacja chwilowo zamieszkanej przestrzeni. Nie znaczy to oczywiście, że na wejściu trzeba przemalować ściany czy poprosić o wymianę mebli na inny model lub kolor. Wystarczą detale.

Przedmioty personalne – nić wiążąca z domem

Detalami ocieplającymi i oswajającymi obcą przestrzeń są osobiste przedmioty zabrane z domu. Niezbędne akcesoria, takie jak kolorowa szczoteczka do zębów, ręcznik z dziurą, którą wycięła zauroczona projektowaniem ubrań córka, czy zestaw kosmetyków otrzymany na urodziny od partnera to akcenty, na które warto zwracać uwagę. Mimo iż hotele oferują podstawowe akcesoria w standardzie, lepiej zapakować do torby podróżnej własne.

Pomocne w budowaniu domowej atmosfery w pokoju hotelowym są również ubrania. Osoby, które przebywają w hotelu przez krótki czas – jedną lub kilka nocy – z uwagi na wygodę mogą nie chcieć wyciągać rzeczy z walizki i korzystać z szaf. To błąd. Pusta przestrzeń potęguje wrażenie obcości, a niezapełnione szafy, półki i blaty rażą w oczy bardziej niż w nowym mieszkaniu, do którego jeszcze nie kupiło się wyposażenia. Tu bowiem dochodzi świadomość, że dane miejsce i tak się niedługo opuści.

Poza sprzętem niezbędnym – np. własnymi akcesoriami do łazienki – w pokoju warto umieścić także kilka innych przedmiotów osobistych. Sweter zarzucony na fotel czy ubranie przygotowane na kolejny dzień na widoku to elementy odsyłające do znajomego gruntu.

Dom twój, gdzie serce twoje, czyli siła dekoracji i dodatków

Aranżację przestrzeni w dużej mierze robią detale. Nie tylko uzupełniają wystrój, ale również scalają. Stanowią kropkę nad „i”. Co jednak w sytuacji, gdy na większą część dekoracji nie miałeś wpływu, jak np. w pokoju hotelowym, i nie jest zgodna z Twoim gustem? Czy pomogą drobiazgi typu znajomy koc, ramki na zdjęcia z fotografiami rodzinnymi, kubek z ulubionym motywem?

Oczywiście żadne dekoracje przywiezione z domu nie sprawią, że pokój hotelowy stanie się drugą sypialnią. Z pewnością jednak przyczynią się do Twojego dobrego samopoczucia. Kubek jest dość ciężki, lecz praktyczny – rano wypijesz w nim kawę i powitasz dzień, myśląc o domu. Koc nie waży wiele, a możesz rozpostrzeć go na łóżku lub zawinąć się w niego, samotnie oglądając telewizję przed zaśnięciem. Z kolei ramki ze zdjęciami są wąskie i bez trudu wsuniesz je do bocznej kieszeni torby podróżnej lub schowasz między swetrami. Patrzenie na uśmiechnięte twarze bliskich poprawi Ci nastrój i naładuje energią potrzebną do wykonania czekającego Cię w nowym miejscu zadania.




Podobne artykuły: