Koniec lata to bardzo często ostatnie dni słonecznej ciepłej pogody. To również okres, w którym już zdążyliśmy zapomnieć, że był urlop, opalenizna i ciekawe przygody. I nawet złota polska jesień nie wywołuje takich pozytywnych emocji jak gorące plaże nad Bałtykiem czy zagranicą. I jeśli do tego dojdzie brzydka pogoda, chłód, deszcz i wiatr oraz spadek poziomu witaminy D, to wiele kobiet wpada w kiepski nastrój. Ani aura ani motywacja wewnętrzna nie zachęcają do tego, by zrobić ze sobą coś rozwijającego. O jesiennej depresji czy chandrze napisano wiele i są osoby, które szczególnie źle znoszą tę porę roku. Warto jednak postawić na małe przyjemności, ciekawe rozwiązania, które pomogą nie tylko przeżyć te kilka miesięcy, ale przede wszystkim poczuć się lepiej.


Małe przyjemności na jesienne smutki


 

Jesień ogranicza aktywność i chęć wychodzenia z domu. Czujemy się bardziej ospali i apatyczni, a z drugiej strony często mamy problemy ze snem. To rodzi kolejne zmęczenie oraz zniechęcenie i oczywiście brak ochoty, by ruszyć się z domu. Warto małymi krokami w taki sposób zagospodarować długie wieczory, by stały się one po prostu interesujące.

Po pierwsze, spotkaj się ze znajomymi. Idealnym pomysłem jest wyjście do kina, teatru lub też pubu lub na koncert. Kilka wspólnie spędzonych godzin na dobrej zabawie w doborowym towarzystwie potrafi wprowadzić w fantastyczny nastrój. Poza tym to szansa na nowe znajomości, ciekawe rozmowy, kontakty oraz inspiracje. Taki wypad na miasto może być początkiem na przykład nowego związku, a to doskonale robi za złe samopoczucie. A być może nowa znajomość będzie rodziła nowe zajęcie – zmianę pracy czy też inną pasję, która pozwoli zaangażować się w jakieś działania.

Po drugie, wyjdź z domu. Skandynawowie mówią, że nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani ludzie. Cały dzień w pracy, podróżowanie samochodem lub komunikacją miejską sprawiają, że brakuje nam świeżego powietrza. Nawet jesienią kontakt z naturą na zbawienny wpływ na funkcjonowanie organizmu, podnoszenie odporności i zapewnia lepszy sen. A przecież nie ma nic gorszego niż grypa i szarość za oknem. Spacer na przykład po parku poprawia koncentrację i wpływa na samopoczucie. A po tej małej przyjemności można pozwolić sobie na kolejną. Gorąca czekolada lub też herbata z miodem i imbirem nie tylko doskonale ogrzeją, ale również będą wspierać kondycję. Poza tym czekolada to doskonały „poprawiacz” nastroju i źródło cennych mikro i makroelementów. Psychologowie uważają również, że doskonałym pomysłem na jesienne bolączki jest po prostu zaplanowanie kolejnego urlopu.


 

Zdrowie i kondycja


 

Jesienne melancholie, złe samopoczucie, chroniczne zmęczenie i brak pozytywnego nastawienia do życia w dużej mierze spowodowane zmienną aurą, infekcjami, brakiem słońca i wewnętrznym spadkiem aktywności. Mogą pomóc różne rzeczy, ale oczywiście jest to bardzo osobnicze. Specjaliści od lat próbują pomóc w regeneracji organizmu, radzeniu sobie ze stresem oraz spadkiem nastroju. Co ważne działania te obejmują również dbanie o układ nerwowy spokojny sen i wspomaganie receptorów do odbierania bodźców zewnętrznych. Z tych właśnie założeń rozpoczęto pracę nad skutecznością kołder obciążeniowych. Jak podkreślają specjaliści w https://senso-rex.com/pl/sensorexblog/post/12-positive-effects-of-a-weighted-blanket-on-insomnia.html bardzo wiele problemów związanych z koncentracją, rozdrażnieniem i wieloma innymi, podobnych objawów mogą być efektem zaburzeń integracji sensorycznej. Dlatego właśnie często suplementy diety, które mają pobudzać organizm po prostu nie działają. Badania potwierdzają pozytywne działanie kołdry obciążeniowej w ćwiczeniu integracji sensorycznej oraz jej zbawienny wpływ na funkcjonowanie systemu nerwowego dzieci i dorosłych.

Kołdra obciążeniowa, którą należy starannie dobrać, ponieważ jej waga powinna mieścić się pomiędzy 10 a 15% wagi ciała osoby, która jej używa, działa na zasadzie stymulacji układu proprioceptywnego poprzez nacisk na ciało. Ten układ według https://www.forbes.com/forbes/welcome/?toURL=https://www.forbes.com/sites/davidhochman/2014/04/25/weighted-blanket-can-help-more-than-just-sleep-problems/&refURL=&referrer=#3770dfa73e0c jest bardzo istotny, ponieważ znajduje się w mięśniach, stawach i więzadłach oraz odpowiada za świadomość ułożenia ciała, poczucie bezpieczeństwa i prawidłowe relacje z innymi. W efekcie kołdra obciążeniowa będzie działać uspokajająco na wszystkich, którzy są nadmiernie wrażliwi na bodźce, natomiast u tych z niedostateczną wrażliwością zmysłów będzie miała właściwości pobudzające. W ten sposób idealnie wspiera mózg w regenerowaniu się podczas snu.

Kluczem do osiągnięcia pozytywnych efektów powinno być oczywiście odpowiednie dobranie kołdry najlepiej przez profesjonalistów. To daje szansę na wskazanie indywidualnych potrzeb, wybór najlepszych materiałów – od tkaniny – bawełny lub flaneli do wypełnienia mikrokulkami szklanymi lub granulatem. To podstawa, by kołdra obciążeniowa spełniała swoje zadanie i przynosiła wiele zdrowotnych i emocjonalnych korzyści.




 


Podobne artykuły: