Jak skutecznie uporać się z dokuczliwym łupieżem Gilberta?

Przyczyny i objawy łupieżu Gilberta
Łupież różowy Gilberta to zmiany skórne w postaci różowych plam na klatce piersiowej. Charakterystycznym objawem jest wytępienie wysypki, która po kilku dniach rozprzestrzenia się na kończyny dolne i górne oraz tułów, z ominięciem twarzy. Zmiany skórne mogą mieć nawet kilka centymetrów i mogą pojawić się także złuszczające się wypryski. Czasami pacjent boryka się także ze świądem, jeśli się zgrzeje czy spoci. Objawy nasilają się także podczas kąpieli w ciepłej wodzie czy też na skutek kontaktu skóry z drażniącymi substancjami. Co ciekawe, po tygodniu pojawiają się kolejne zmiany skórne. U niektórych mogą wystąpić dodatkowe objawy w postaci bólu głowy, podwyższonej temperatury ciała, nudności czy zmęczenia.
Chociaż nie poznano jeszcze przyczyny powstawania łupieżu Gilberta, to przypuszcza się, że winę za to schorzenie ponoszą drobnoustroje. Za pojawienie się tej choroby podejrzewane są zmiany wirusowe. Na szczęście po zachorowaniu nabywamy trwałą odporność, dzięki czemu nie trzeba obawiać się nawrotu choroby. Trzeba jednak pamiętać o tym, że łupież Gilberta łatwo przenosi się na inne osoby, z którymi pacjent ma częsty i bliski kontakt.
Sposoby walki z łupieżem Gilberta
Łupież różowy Gilberta nie wymaga zastosowania jakiejś specjalnej terapii, gdyż jest to choroba mijająca samoistnie po czterech do ośmiu tygodniach. Niestety w wielu przypadkach świąd jest na tyle dokuczliwy, że sięga się po doustne leki przeciwhistaminowe czy też podaje się miejscowo sterydy. Chodzi tutaj głównie o leczenie objawowe. W walce ze świądem sprawdzają się także szampony przeciwłupieżowe i przeciwgrzybicze. Jeśli pojawi się stan podgorączkowy, to można sięgnąć po paracetamol, a na nudności zalecane są preparaty z imbirem, które dostępne są bez recepty w aptekach.
Warto wybierać te preparaty, które mają w składzie naturalne i bezpieczne składniki, oparte na wyciągach roślinnych i substancjach aktywnych. Zaleca się też skorzystać z domowych sposobów na łupież Gilberta, a mianowicie z okładów z sody oczyszczonej, ze świeżych ogórków, z octu jabłkowego czy też z lawendy i rumianku. Na swędzące miejsca można nałożyć maść czy krem z nagietkiem lub arniką. Warto też wyposażyć się w kosmetyki hipoalergiczne. Zioła te można stosować podczas kąpieli w letniej wodzie. Unikać natomiast należy zbyt gorącej wody, która wywoła dodatkowe podrażnienie i nasili dokuczliwe objawy. W wielu przypadkach pomocne okazuje się również naświetlanie zmian skórnych promieniowaniem ultrafioletowym. Osoby borykające się z łupieżem Gilberta powinny mieć na uwadze to, że chorobowa zmieniona skóra staje się bardziej wrażliwa na oparzenia słoneczne, dlatego też należy być ostrożnym, jeśli chodzi o opalanie.
Jeśli jednak powyższe sposoby nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, dojdzie do nasilenia zmian skórnych czy też choroba będzie powracać, to należy koniecznie skontaktować się ze specjalistą w celu postawienia prawidłowej diagnozy i dobrania skutecznej metody leczenia.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Klasyka z pazurem. Jak minimalistyczny T-shirt z logo buduje całą stylizację?
Niektóre elementy garderoby mimo upływu lat nie tracą swojego znaczenia i wciąż pozostają podstawą wielu stylizacji. Klasyczny T-shirt z wyrazistym
Zegarek jako prezent – jak dobrać model do stylu i wieku obdarowanej osoby?
Zegarek jest jednym z tych prezentów, które łatwo uznać za klasyczne, ale trudno wybrać naprawdę dobrze. Nie wystarczy zdecydować, czy ma by
Dzień Psa: o czym warto pamiętać, by pies był zdrowy i szczęśliwy?
1 lipca obchodzimy Dzień Psa – święto naszych czworonożnych towarzyszy. To dobra okazja do przypomnienia, że o ich dobrostan powinniśmy dbać każde
Progesteron – czym jest i jaką rolę pełni w organizmie kobiety?
Progesteron to jeden z kluczowych hormonów żeńskich, który reguluje cykl menstruacyjny, umożliwia zajście w ciążę i jej utrzymanie. Jego po
Czy da się oswoić śmierć? Kobiety i literatura o przemijaniu
Kiedy ostatnio rozmawiałaś z kimś bliskim o śmierci – swojej własnej, nie cudzej? Nie o chorobie, nie o pogrzebie sąsiadki, ale o tym, co czujesz, k




