To nie tylko nasze odczucia, ale przede wszystkim badania naukowe dowodzą, że najwrażliwsze nosy mają kobiety. I nie chodzi tu wyłącznie o fakt, że zwykle „mamy nosa”, ale o superczuły zmysł węchu.


Nasz nos odgrywa bardzo ważną rolę:

- jest początkiem dróg oddechowych,
- jest klimatyzatorem (nawilżając i ogrzewając wdychane powietrze),
- filtruje wdychane powietrze z zanieczyszczeń,
- pełni funkcję rezonacyjną,
- pełni funkcję kosmetyczną,
- i co niezwykle ważne - pełni funkcję zmysłową (zmysł węchu).

Po to, aby nos sprawnie spełniał swoje zadania, musi być drożny. O braku pożytku z zatkanego nosa nie trzeba nikogo przekonywać. Zatkany nos to same problemy. Nie tylko nie spełnia swoich funkcji, ale odpowiada za dyskomfort w uszach (szczególnie w czasie zmian ciśnienia podczas podróży samolotem, w górach czy przy nurkowaniu). Zatkany nos to większe ryzyko zapalenia zatok, zapalenia gardła i migdałków.

Wróćmy do zmysłów. Zmysł węchu jest z ewolucyjnego punktu widzenia jednym z najstarszych zmysłów:
- pozwala rozpoznawać pożywienie, właściwie dobierać pokarmy, oceniać ich jakość i świeżość.   
  Odgrywa też ważną rolę w percepcji wrażeń smakowych.
- ostrzega nas o obecności niebezpiecznych substancji w otoczeniu (dym, gazy trujące) i pozwala
  zlokalizować źródła niebezpiecznego lub nieprzyjemnego zapachu.
- odpowiada za odczucia pełnego komfortu psychicznego, pozwala w pełni cieszyć się otaczającą
  nas przyrodą.
- jest źródłem odczuć estetycznych, odpowiada za nasze zachowania emocjonalne i seksualne.
- z węchem docierają do nas ważne informacji społeczne (rozpoznanie matki, dziecka, odruch
  ssania).
- sprawny narząd węchu jest niezbędny w wielu zawodach, takich jak kiper, kucharz, farmaceuta,
  strażak czy chemik.

Osoby z uszkodzonym zmysłem węchu częściej ulegają wypadkom, zatruciom, poparzeniom w trakcie gotowania, zatruciom żywnością i związkami chemicznymi, częściej też są ofiarami pożarów.

Jest wiele przyczyn zaburzeń węchu – najpoważniejsze to uszkodzenia nerwów węchowych i ośrodków w mózgu. Jednak najczęstszą przyczyną upośledzonego węchu jest niedrożność nosa w przebiegu infekcji (przeziębienia), zapalenia zatok lub alergicznego nieżytu nosa.  A więc dbajmy o prawidłową drożność nosa. Doraźnie możemy zastosować „krople na katar” zawierające w swoim składzie preparaty ksylometazoliny lub oksymatazoliny. Jeśli jednak po kilku dniach ich stosowania nos jest nadal zatkany, warto skontaktować się z lekarzem.


Artykuł napisany przy współpracy z dr n. med. Agnieszką Lipiec, specjalistą alergologiem i dr. n. med. Piotrem Rapiejko, specjalistą otolaryngologiem.

Podobne artykuły:


DRUKUJ