Pokonaj wstyd – zacznij ćwiczyć
Spis treści
Autor Moolla ·
Chcesz zapisać się na zajęcia fitness, ale się wstydzisz? A może masz już karnet na siłownie, ale ciągle masz opory przed rozpoczęciem treningu?

Wiele kobiet, które dopiero zaczynają swoją przygodę z ćwiczeniami grupowymi czuje dyskomfort związany z tym, że ktoś będzie na nie patrzył, skomentuje to jak wyglądają czy jak ćwiczą. Sama jeszcze do niedawna zmagałam się z tym problemem. Wiele wysiłku wymagało ode mnie przełamanie wstydu i pójście na zajęcia fitness czy na rozpoczęcie ćwiczeń na maszynach siłowych. Teraz, z perspektywy czasu wiem, że moje obawy nie miały najmniejszego sensu.
Siłownia czy klub fitness to miejsca, w których się trenuje, a jak wiadomo przy intensywnym treningu sapiemy, pocimy się, wydajemy z siebie dziwne odgłosy, jesteśmy czerwoni i nie wyglądamy zbyt atrakcyjnie. Ale czy to jest powód żeby rezygnować z aktywności? Zdecydowanie nie! W trakcie ćwiczeń nie powinniśmy przejmować się naszym wyglądem i naturalnymi zachowaniami organizmu, bo wszyscy mamy dokładnie tak samo. Oczywiście warto zadbać o to, żeby dobrze czuć się w ubraniach, w których ćwiczymy, muszą być czyste i odpowiednio dobrane, żeby nas nie krępowały. Jednak radziłabym zrezygnować z makijażu – znacznie gorzej wygląda rozmazany tusz niż jego brak.
Pewnie wiele z Was pomyśli: „No dobrze, to, że się spocę nie jest takie straszne. Ale ja przecież nie umiem ćwiczyć – nie znam układów, nie wiem jak korzystać z maszyn. Na pewno będę pośmiewiskiem.” Dziewczyny, pamiętajcie o tym, że każdy kiedyś zaczynał. Nie można nauczyć się niczego nowego jeżeli nie spróbujemy. Pierwszy raz jest najgorszy, ale potem jest już tylko lepiej. Z czasem poznajesz coraz więcej kroków i układów, wiesz od jakich maszyn zaczynać, na jakich kończyć, jak wygląda rozgrzewka i jak powinnaś się rozciągać. Poza tym zawsze można zwrócić się o pomoc do trenerów czy instruktorek – te osoby są właśnie po to, żeby udzielić nam niezbędnych porad, wyjaśnić co i jak.
Jeżeli już zdarzy się tak, że usłyszymy jakiś niemiły komentarz pod naszym adresem, to nie trzeba się tym przejmować, bo osoby, które przychodzą na siłownie czy fitness po to żeby komentować innych… nie powinny tam przychodzić. Ci, którzy naprawdę ćwiczą nie zwracają uwagi na otoczenie – uwierzcie mi, że właśnie tak jest. Ciężko skupiać się na innych, jeżeli całą swoją uwagę i energię musisz skierować na kolejne powtórzenie czy zapamiętanie nowych kroków.
Nie wstydzimy się! Ćwiczymy! Pamiętajcie o tym, że walczymy o swoje zdrowie, sylwetkę i urodę – a to jest warte wielu poświęceń.
Artykuł został napisany przez Moolla, autorkę bloga https://aniolniecoroztargniony.blogspot.com/
Wersja do druku

Wiele kobiet, które dopiero zaczynają swoją przygodę z ćwiczeniami grupowymi czuje dyskomfort związany z tym, że ktoś będzie na nie patrzył, skomentuje to jak wyglądają czy jak ćwiczą. Sama jeszcze do niedawna zmagałam się z tym problemem. Wiele wysiłku wymagało ode mnie przełamanie wstydu i pójście na zajęcia fitness czy na rozpoczęcie ćwiczeń na maszynach siłowych. Teraz, z perspektywy czasu wiem, że moje obawy nie miały najmniejszego sensu.
Siłownia czy klub fitness to miejsca, w których się trenuje, a jak wiadomo przy intensywnym treningu sapiemy, pocimy się, wydajemy z siebie dziwne odgłosy, jesteśmy czerwoni i nie wyglądamy zbyt atrakcyjnie. Ale czy to jest powód żeby rezygnować z aktywności? Zdecydowanie nie! W trakcie ćwiczeń nie powinniśmy przejmować się naszym wyglądem i naturalnymi zachowaniami organizmu, bo wszyscy mamy dokładnie tak samo. Oczywiście warto zadbać o to, żeby dobrze czuć się w ubraniach, w których ćwiczymy, muszą być czyste i odpowiednio dobrane, żeby nas nie krępowały. Jednak radziłabym zrezygnować z makijażu – znacznie gorzej wygląda rozmazany tusz niż jego brak.
Pewnie wiele z Was pomyśli: „No dobrze, to, że się spocę nie jest takie straszne. Ale ja przecież nie umiem ćwiczyć – nie znam układów, nie wiem jak korzystać z maszyn. Na pewno będę pośmiewiskiem.” Dziewczyny, pamiętajcie o tym, że każdy kiedyś zaczynał. Nie można nauczyć się niczego nowego jeżeli nie spróbujemy. Pierwszy raz jest najgorszy, ale potem jest już tylko lepiej. Z czasem poznajesz coraz więcej kroków i układów, wiesz od jakich maszyn zaczynać, na jakich kończyć, jak wygląda rozgrzewka i jak powinnaś się rozciągać. Poza tym zawsze można zwrócić się o pomoc do trenerów czy instruktorek – te osoby są właśnie po to, żeby udzielić nam niezbędnych porad, wyjaśnić co i jak.
Jeżeli już zdarzy się tak, że usłyszymy jakiś niemiły komentarz pod naszym adresem, to nie trzeba się tym przejmować, bo osoby, które przychodzą na siłownie czy fitness po to żeby komentować innych… nie powinny tam przychodzić. Ci, którzy naprawdę ćwiczą nie zwracają uwagi na otoczenie – uwierzcie mi, że właśnie tak jest. Ciężko skupiać się na innych, jeżeli całą swoją uwagę i energię musisz skierować na kolejne powtórzenie czy zapamiętanie nowych kroków.
Nie wstydzimy się! Ćwiczymy! Pamiętajcie o tym, że walczymy o swoje zdrowie, sylwetkę i urodę – a to jest warte wielu poświęceń.
Artykuł został napisany przez Moolla, autorkę bloga https://aniolniecoroztargniony.blogspot.com/
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




