Szósta Śliwka lepsza od niejednej truskawki

Tak, może – skoro „podarował” Stephanie Babcię Mazurową oraz ogromnego psa o imieniu Bob w charakterze lokatorów. W takich okolicznościach ciężko nawet myśleć o jakimkolwiek kontakcie fizycznym z Joe’m Morellim… A Stephanie (jak każda kobieta) ma swoje potrzeby…
Uważam, że „Stephanie Plum”: po szóste nie odpuszczaj” absolutnie nie odstaje poziomem od poprzednich tomów z tej serii – pozwolę sobie nawet stwierdzić, że w tej książce widać wyostrzenie stylu autorki. Fabuła jest bardzo wyraźnie zarysowana, a wątki rozwinięte w zadowalającej objętości.
Ta książka uświadamia mi, jak bardzo chciałabym mieć taką przyjaciółkę jak Lula oraz jak bardzo nie chciałabym mieć psa, przypominającego Boba.
Szczerze polecam tę pozycję każdemu – nie zawiedziecie się.
PS.: W konkursie na najlepszą scenę wygrała moim zdaniem ta, w której Bob ma zostać porwany przez byłych pakistańskich najemników. Prawie się udusiłam ze śmiechu.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Klasyka z pazurem. Jak minimalistyczny T-shirt z logo buduje całą stylizację?
Niektóre elementy garderoby mimo upływu lat nie tracą swojego znaczenia i wciąż pozostają podstawą wielu stylizacji. Klasyczny T-shirt z wyrazistym
Zegarek jako prezent – jak dobrać model do stylu i wieku obdarowanej osoby?
Zegarek jest jednym z tych prezentów, które łatwo uznać za klasyczne, ale trudno wybrać naprawdę dobrze. Nie wystarczy zdecydować, czy ma by
Dzień Psa: o czym warto pamiętać, by pies był zdrowy i szczęśliwy?
1 lipca obchodzimy Dzień Psa – święto naszych czworonożnych towarzyszy. To dobra okazja do przypomnienia, że o ich dobrostan powinniśmy dbać każde
Progesteron – czym jest i jaką rolę pełni w organizmie kobiety?
Progesteron to jeden z kluczowych hormonów żeńskich, który reguluje cykl menstruacyjny, umożliwia zajście w ciążę i jej utrzymanie. Jego po
Czy da się oswoić śmierć? Kobiety i literatura o przemijaniu
Kiedy ostatnio rozmawiałaś z kimś bliskim o śmierci – swojej własnej, nie cudzej? Nie o chorobie, nie o pogrzebie sąsiadki, ale o tym, co czujesz, k




