Nie leczony trwa tydzień, leczony 7 dni… każdy z nas wie, że chodzi o katar. Bardzo uciążliwy, nie pozwalający normalnie funkcjonować może nas dopaść także teraz, kiedy pogoda jest bardzo „zdradliwa” i często nie wiadomo jak się ubrać.

Okres kiedy kończy się zima, a zaczyna długo oczekiwana wiosna może być niebezpieczny dla naszego zdrowia. To właśnie w marcu i kwietniu nie trudno ubrać się zbyt lekko bądź przegrzać organizm dużą ilością ciuchów. Dlatego nie zważając na porę roku warto zapobiegać przeziębieniom. Jeśli jednak przydarzy nam się nie lubiany katar dobrze najpierw wypróbować domowe sposoby. Wiadomo, iż naturalne jest najbezpieczniejsze dla naszego organizmu.

Magiczna moc olejku…
Jeśli Wasz nos jest zapchany, nie możecie oddychać, co niezwykle utrudnia życie, spróbujcie magicznej mocy olejków eterycznych. Zakupić je można w aptekach oraz sklepach kosmetycznych. Najbardziej popularne na tą dolegliwość są olejki eukaliptusowe oraz sosnowe. Kilkoma kroplami można natrzeć okolice nosa, można też skropić nimi poduszkę, bądź wylać niewielką ilość na chusteczkę higieniczną. Jest to również bardzo dobry produkt do wykonania inhalacji…

Inhalacje…
Czyli bardzo popularna metoda, dlatego że skuteczna i zdrowa. Inhalacje wykonać można olejkami eterycznymi lub ziołami. Doskonały będzie wywar z rumianku czy mięty. Wystarczy przygotować go w garnku z wrzątkiem. Następnie nachylić się nad nim i nakryć ręcznikiem. Pamiętajcie tylko, aby nie opuścić głowy zbyt nisko – to grozi poparzeniem. Opary powinno się wciągać nosem, a wypuszczać ustami. Pamiętajcie też o zamknięciu oczu.
Podczas takiego zabiegu rozszerzają się naczynia krwionośne, zwiększa się wydzielina śluzu, dzięki czemu łatwiej pozbędziecie się drobnoustrojów. Zatkany nos, zostanie udrożniony, a chory będzie mógł „wydmuchać” infekcję.

Zmień dietę…
Spożywana ilość witamin ma ogromne znaczenie. Czyli jak zwykle owoce i warzywa jak najbardziej wskazane. Szczególnie te, mające w swoim składzie najwięcej witaminy C. Warto także zajadać się większymi niż zazwyczaj ilościami cebuli, czosnku czy chrzanu. Ich ostry charakter przepycha błony śluzowe i ułatwia oddychanie. Jednak ostrożnym trzeba być z chrzanem, gdyż jego nadmiar prowadzić może do podrażnienia błon śluzowych.

Pić, pić i jeszcze raz pić…
Ważne, aby w trakcie kataru dużo pić. Najlepiej ciepłych (nie gorących) herbatek ziołowych. Bardzo pomocna jest herbatka z miodem, imbirem, cytryną lub sokiem (np. z czarnej porzeczki, czarnego bzu czy maliny). Wieczorem można spróbować grzanego wina z dodatkiem goździków, oczywiście w umiarkowanej ilości, gdyż organizm ze zbyt dużą liczbą promili nie będzie w stanie walczyć z bakteriami.

Odrobina soli…
Nasze babcie miały na katar sposób taki, iż do gorącej wody dodawały sól, po czym w przygotowanym roztworze moczyły nogi. Nie jest to może najnowsze odkrycie medycyny, aczkolwiek skuteczne ma wielu zwolenników. Jego celem jest tak ważne rozgrzanie nóg. Po takim „zabiegu” wytrzyjcie nogi, ubierzcie ciepłe skarpety i uciekajcie do łóżka, a nogi obowiązkowo pod koc.

Kichaj…
Może nie na wszystko, ale często. Miejcie przy sobie zawsze chusteczki higieniczne. Częste wydmuchiwanie nosa pozwala pozbyć się niechcianych „gości”.
I jako ostatnie… nie mniej ważne odpoczynek. Każdy wie, że najlepiej regeneruje się organizm wypoczęty. Jeśli więc dopadł Cię katar pozwól sobie na odrobinę lenistwa.


Podobne artykuły: