Miasto – morderca kobiet
Spis treści
Autor ·
W roku 1993 znaleziono w Ciudad Juarez pierwsze ciała kobiet. Do dziś naliczono ich około czterysta, zaś pięćset kobiet oficjalnie uznaje się za zaginione. Ze śledztwa, które przeprowadzili Rampal i Fernandez wynika, że makabryczny scenariusz wydarzeń pozostaje od lat niezmienny – dziewczynka lub młoda kobieta, najczęściej z biednej rodziny, pracująca w fabryce (których w tym przygranicznym mieście jest mnóstwo ze względu na niskie koszty produkcji), zostaje uprowadzona w drodze do domu.
Przed śmiercią, najczęściej zadawaną z bezwzględnym okrucieństwem, ofiary są gwałcone i torturowane. Ciała porzucane są gdzieś w miejskim zaułku lub na pustyni. W ciągu dwóch lat, spędzonych w Ciudad Juárez, francuscy dziennikarze rozmawiali z rodzinami ofiar, policjantami, prokuratorami, urzędnikami oraz z ludźmi, którzy musieli przyznać się do niepopełnionych zbrodni. Niektóre rodziny twierdzą, że kobiety porwali skorumpowani policjanci na zlecenie szefów narkotykowych karteli. Informacje zebrane przez Rampala i Fernandeza zdają się potwierdzać te przypuszczenia, ale większość dowodów, które udaje się zgromadzić, ginie, lub nie jest brana pod uwagę. W Ciudad Juárez wciąż co miesiąc giną dwie kolejne kobiety.W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2005 roku makabryczne statystyki przygranicznego miasteczka znów wzrosły: zamordowano 19 kobiet. Dlaczego w Ciudad Juárez jest tak łatwo zarówno zabić, jak i pozostać całkowicie bezkarnym, pytają Fernandez i Rampal. Razem z nimi również czytelnik, przewracający kolejne stronice książki, szuka odpowiedzi, które pozwoliłyby zrozumieć potworne „kobietobójstwo”.Hernando Calvo Ospina, Le Monde diplomatiqueJean-Christophe RampalMarc FernandezMiasto – morderca kobiet
Wersja do druku
Przed śmiercią, najczęściej zadawaną z bezwzględnym okrucieństwem, ofiary są gwałcone i torturowane. Ciała porzucane są gdzieś w miejskim zaułku lub na pustyni. W ciągu dwóch lat, spędzonych w Ciudad Juárez, francuscy dziennikarze rozmawiali z rodzinami ofiar, policjantami, prokuratorami, urzędnikami oraz z ludźmi, którzy musieli przyznać się do niepopełnionych zbrodni. Niektóre rodziny twierdzą, że kobiety porwali skorumpowani policjanci na zlecenie szefów narkotykowych karteli. Informacje zebrane przez Rampala i Fernandeza zdają się potwierdzać te przypuszczenia, ale większość dowodów, które udaje się zgromadzić, ginie, lub nie jest brana pod uwagę. W Ciudad Juárez wciąż co miesiąc giną dwie kolejne kobiety.W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2005 roku makabryczne statystyki przygranicznego miasteczka znów wzrosły: zamordowano 19 kobiet. Dlaczego w Ciudad Juárez jest tak łatwo zarówno zabić, jak i pozostać całkowicie bezkarnym, pytają Fernandez i Rampal. Razem z nimi również czytelnik, przewracający kolejne stronice książki, szuka odpowiedzi, które pozwoliłyby zrozumieć potworne „kobietobójstwo”.Hernando Calvo Ospina, Le Monde diplomatiqueJean-Christophe RampalMarc FernandezMiasto – morderca kobiet
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




