Śmieciowa rewolucja Nie każdy wie, że wkroczyliśmy w nowy etap ochrony środowiska. W dniu 1 stycznia 2012 r. w życie weszła ustawa, która reguluje zasady utrzymania czystości i porządku w gminach. Zmiany niosą za sobą wiele korzyści, dzięki którym lepiej będzie się żyło zarówno nam jak i naszej planecie. Nie jest to temat łatwy, ale na pewno niosący za sobą dużo pozytywów.
Uchwała w tej sprawie podjęta została dnia 1 lipca 2011 r. wraz z przejęciem przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej. Decyzję 15 lipca 2011 r. swoim podpisem przypieczętował Prezydent RP Bronisław Komorowski, co ostatecznie zakończyło cykl ustawodawczy. Wraz z dniem 1 stycznia 2012 r., od kiedy nowe prawo zaczęło obowiązywać, wkroczyliśmy w nowy etap ochrony środowiska naturalnego. Co tak naprawdę oznacza ustawa? Nowe prawo to bardzo znaczące, rewolucyjne zmiany, które na celu mają usprawnienie procesu gospodarki odpadami.

Jak było…
Do tej pory umowy z firmami zajmującymi się wywozem śmieci podpisywane były przez spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe czy samych mieszkańców. Oznaczało to, że każdy sam decydował co chce zrobić ze swoimi odpadami. W dodatku właściciele nieruchomości nie byli zobligowani do tej czynności. Często prowadziło to do składowania śmieci w dowolnych miejscach, co skutkowało powstawaniem „nielegalnych wysypisk”.
W rezultacie zrobił się z tego ogromny ekologiczny problem. Niejednokrotnie też wprowadzało dezorganizację w gospodarce odpadami w gminach, gdzie do wywozu śmieci uprawionych było wiele firm. Te niekorzystne, zarówno pod względem organizacyjnym, jak i przede wszystkim ekologicznym fakty wymagały wprowadzenia środków zapobiegawczych degradacji środowiska. Także wymóg dostosowania się do unijnych dyrektyw spowodował, że zaczęto prace nad rewolucyjnymi zmianami.

A jak będzie…
W skrócie nowe prawo stanowi, że odpady nie są już własnością mieszkańców a gmin. W praktyce oznacza to, że to gminy właśnie odpowiedzialne będą za wyłanianie podmiotów, które będą wywozić odpady i zawieranie z nimi umów. Wybór ten będzie następował w drodze przetargu.
Oznacza to nowe, duże obowiązki dla gmin, które dostały dzięki temu nowe narzędzia do utrzymywania porządku na swoim terenie. To one będą odpowiedzialne za wywóz śmieci i ich przetwarzanie. Nowa ustawa to również zobowiązanie gmin do osiągania poziomów recyklingu, który Unia określiła jako 50% wszystkich odpadów do 2020 r. Obecnie daleko nam w tej kwestii do ideału, gdyż poziom ten szacuje się na 14%. Oznacza to również osobną segregację tworzyw sztucznych, papieru, szkła, metali, odpadów wielkogabarytowych, bioodpadów oraz tzw. elektrośmieci.
Nowa ustawa to także nowe środki monitorowania tego, co się z oddanymi odpadami dzieje. Dla gmin oznacza to obowiązek utworzenia punktów selektywnego zbierania, do których każdy mieszkaniec będzie mógł oddać odpady.
Według nowej ustawy gminy zobowiązane będą do udostępnienia miejsc, w których mieszkańcy będą mogli składować powstałe odpady. Powstanie większej ilości pojemników do różnego rodzaju śmieci, zwiększy ich segregację, z którą w dalszym ciągu mamy spory problem.Z ekonomicznego punktu widzenia oznaczać to będzie także to, że gminy obniżą opłaty „śmieciowe” dla osób segregujących odpady.

A dla mieszkańców…
A jak te zmiany odczujemy sami? Chciałoby się rzec – same dobre. Dla przeciętnego Kowalskiego oznaczają one większy porządek zarówno w organizacji wywozu śmieci, jak i porządek na naszych ulicach. Nowa ustawa wprowadza tzw. „podatek śmieciowy”, do zapłaty którego zobowiązany będzie każdy mieszkaniec. Wysokość opłaty ustali Rada Gminy. Obliczony będzie w oparciu o liczbę mieszkańców, ilość zużytej wody przez gospodarstwa domowe oraz powierzchni lokalu. Należy zaznaczyć, iż dotyczyć ona będzie każdego mieszkańca, co spowoduje, że nielegalny wywóz śmieci stanie się zwyczajnie nie opłacalny. Ustawa oznacza mniej obowiązków związanych z wyborem firmy, podpisywaniem umowy oraz płatnościami.

Nowe zmiany sukcesywnie wprowadzane będą w nasze życie. Ustawodawca dał gminom 18 miesięcy na przygotowanie zarówno siebie, jak i mieszkańców do tych rewolucyjnych zmian. Do 30 czerwca 2013 r. samorządy mają czas, aby przystosować swoje prawo do obowiązujących przepisów. Po tym czasie przed mieszkańcami pojawią się dwie opcje. Pierwsza oznaczać będzie wybór nowego systemu i rozwiązania dotychczasowej umowy. Druga zaś da możliwość dalszego korzystania z zawartej wcześniej umowy, z tym, że osoba taka będzie musiała o tym fakcie poinformować gminę (aby udokumentować fakt, że śmieci są faktycznie wyworzone).

Czas do lipca przyszłego roku to nie tylko okres, w którym gminy i mieszkańcy mają przygotować się do zmian. To także czas przeprowadzania kampanii informacyjnych mających na celu przekazanie ludziom wiedzy na ten temat oraz uświadomienie społeczeństwa, jak dużym problemem jest brak odpowiedniego składowania śmieci. W tym celu Ministerstwo Środowiska przygotowuje specjalne plakaty oraz ulotki.

Należy więc cieszyć się, że problem składowania śmieci nie tylko został zauważony, ale że zrobiono ogromny krok w jego usunięciu. W obecnej chwili pozostaje nam czekać na odpowiednie decyzje samorządów, a potem już tylko segregujmy śmieci i dbajmy o środowisko.

Podobne artykuły: