Polacy w kwestii aranżacji okien w ciągu ostatnich 10 lat przeszli rewolucję. Okna w naszych domach i mieszkaniach zaczęły przybierać różne kształty i kolory, a to sprawiło, że ciężkie firany i zasłony ustąpiły miejsca innym formom dekoracji. O tym, jak zmieniały się trendy rozmawiamy z Prezesem spółki Gardinia, producenta artykułów do aranżacji okna – Panem Witoldem Prask.

Panie Prezesie, gdzie się podziały tradycyjne, białe firanki, wiszące jeszcze niedawno w każdym polskim oknie?

Dawniej były one jednym z najważniejszych elementów wystroju wnętrz. Spora część osób,
 w dalszym ciągu nie wyobraża sobie bez nich mieszkania.
Jednak Polacy, a zwłaszcza Polki, odczuwają coraz silniejszą potrzebę innego sposobu  zasłaniania  i odsłaniania okien.

Jaki jest ten inny sposób?
Jedni pragną  być ekologiczni, drudzy cenią przepych, a jeszcze inni preferują minimalizm. Zadaniem Gardiniii jest spełnianie tych potrzeb i marzeń o oknie jak z obrazka.

Czyli każdy znajdzie coś dla siebie wśród produktów Gardinii?
Zdecydowanie. Rozwój technologiczny ostatnich lat umożliwił produkcję artykułów dekoracyjnych oraz zabezpieczeń przeciwsłonecznych we wszelkich formach, stylach i kolorach. Klient może wybierać; rolety – klasyczne, rzymskie, plisowane, zebra lub thermo, z tkaniny albo bambusa. Żaluzje – poziome lub pionowe, drewniane, plastikowe albo metalowe. Karnisze – metalowe lub drewniane, linowe, drążkowe albo szynowe.



A jeśli mam okno okrągłe?
Może mieć Pani również okno w kształcie trójkąta, trapezu czy owalu albo nawet zamontowane na dachu. Może ono również zajmować całą ścianę. Nasza specjalna oferta to produkty „Na miarę Twoich okien” . Chcemy by GARDINIA była przyjaciółką polskich okien.

Czy warto aranżacji okna poświęcać tyle uwagi?
Okno to jeden z najważniejszych elementów wnętrza. Poprzez swoją aranżację buduje atmosferę pomieszczenia, nadaje mu styl, jest wyrazem gustu i statusu życiowego mieszkańców. Naszą ambicją jest sprawić, by okno poprzez swój wystrój  idealnie wpisało się w klimat pomieszczenia. Właśnie dlatego międzynarodowy koncern Gardinia już od ponad 60 lat wsłuchuje się w potrzeby klientów, a jego polski oddział  w podwrocławskim  Domasławiu od 18 lat dokłada wszelkich starań, aby zaoferować produkty, które sprawią,  że firanek nie będzie nam żal.

Rozmawiała: Beata Butwicka

.



Podobne artykuły: