Pytanie o pozytywny wpływ seksu na nasze samopoczucie wydawać się może nieco niedorzeczne. Można powiedzieć, że jest to przecież jedna z największych przyjemności. Ale czy wiecie, że ma on także niewymiernie korzystny wpływ na nasze zdrowie i urodę?

Gdy boli głowa…
Boląca głowa to wymówka, która już dawno jest nieaktualna. Seks to najlepsza tabletka przeciwbólowa. Wszystko dzięki wydzielanym endorfinom, czyli hormonom szczęścia, które działają jak cudowny lek, w tak przyjemny sposób uśmierzając ból. Więc na migrenę zamiast połykania kolejnego medykamentu lepiej udać się do sypialni.

Serce jak dzwon…
Szybsze tętno, lepszy obieg krwi w organizmie to poprawa funkcjonowania naszego serca. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że ma to wpływ na cały organizm, gdyż powoduje, że krew szybciej dochodzi także do pozostałych organów.

Jesienna odporność…
Często chorujesz? Częściej się kochaj. Udowodniono, że seks pozytywnie wpływa na układ odpornościowy, poprzez zwiększenie produkcji leukocytów odpowiedzialnych za zwalczanie infekcji. Gdy za oknem coraz zimniej, polecamy większą dawkę tego przyjemnego leku.

Dla poprawy urody…

Seks pozytywnie wpływa na stan cery. Miłosne igraszki powodują lepszy obieg krwi, co sprawia, że skóra jest bardziej dotleniona i nabiera pięknego koloru. To także szybsze pozbywanie się niepotrzebnych produktów przemiany materii – czyli oczyszczanie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania.

Dieta cud…

Namiętne ruchy to bez wątpienia najprzyjemniejszy sposób na spalenie kalorii. Podczas seksu pracują wszystkie mięśnie, w szczególności ramion i pleców, jednak jest to także świetny sposób na talię osy i zgrabne uda. Zmieniając pozycje mamy wpływ na to, które partie ciała będą pracować najbardziej intensywnie. To także doskonałe ćwiczenia rozciągające.

Bez stresu…

Seks to również najlepszy sposób na rozładowanie stresu, a nie zapomnijcie, że ma on wpływ na nasze zdrowie i urodę. To także sprawka endorfin, dzięki którym czujemy się szczęśliwe i zrelaksowane. Udział ma tutaj także serotonina, która wpływa na układ nerwowy i pokarmowy. To właśnie ten hormon zapewnia nam dobry sen. Zamiast więc liczyć barany oddaj się miłosnemu uniesieniu.

Podobne artykuły: