O tym, że śmiech to zdrowie pisaliśmy na naszych łamach już wielokrotnie. Nie wspominaliśmy jednak o tym, jakie negatywne skutki ma na nas gniew. Zachęcamy do przeczytania tekstu poniżej- gwarantujemy Wam, że następnym razem zanim wybuchniecie napadem złości, zastanowicie się dwa razy :)

Ostatnie badania opublikowane przez włoskiego doktora Franco Bonaguidi z Instytutu Fizjologii Klinicznej w Pizie wykazały, że wybuchy złości i gniewu u osób po zawale serca częściej doprowadzają do kolejnego ataku. Z kolei śmiech i wszelkie pozytywne emocje przedłużają życie chorych na serce.


Dr Franco Bonaguidi chcąc przeprowadzić eksperyment, przez 10 lat obserwował 228 osób po zawale serca z tzw. niestabilną chorobą wieńcową. W tym celu sporządził ich portret psychologiczny, badał,  emocje, jakie nimi rządziły. Obserwował, jak często wpadali w złość, stany depresyjne czy napady lęku. Następnie sprawdził, jak wpływają one na ich serce. Uwzględnił przy tym wszelkie istotne parametry takie jak: wiek, płeć, ogólny stan zdrowia, a także styl życia. Okazało się, że u 51 ze wszystkich badanych doszło do kolejnego zawału serca, który u 28 z nich spowodował zgon.

Z wyliczeń włoskiego naukowca wynika, że osoby odczuwające zaburzenia lękowe są prawie dwukrotnie bardziej narażone na kolejny atak serca. Z kolei osoby, które często wpadają w gniew i wybuchają złością są ponad dwukrotnie narażone na wystąpienie zawału serca.

Wszystkie te informacje dowodzą tylko jednego- nie warto się złościć i popadać w skrajnie negatywne emocje, bo to może skrócić nam życie. Nie od dziś wiadomo przecież, że śmiech to zdrowie. Udowodniono, że uśmiech trwający  co najmniej 15 sekund pobudza w mózgu wydzielanie endorfin (hormonów szczęścia). Te z kolei aktywizują receptory w śródbłonku naczyń krwionośnych, skutkiem czego jest uwolnienie większych ilości tlenku azotu, który rozszerza naczynia, zmniejsza stan zapalny, zapobiega odkładaniu się cholesterolu i powstawaniu złogów w ścianach wewnętrznych naczyń krwionośnych. Podczas śmiechu w ruch wprawiamy mięśnie naszej twarzy, co poprawia jędrność naszej skóry. Dzięki śmiechowi lepiej też funkcjonuje nasz system odpornościowy.



Podobne artykuły: