Nie taki burak straszny…

Wielu z nas nie przepada za burakami, gdyż kojarzą się nam z okresem przedszkolnym, kiedy to mdła, bordowa papka wmuszana w nas była pod groźbą spędzenia kilkunastu minut w kącie. Nieprzyjemne przeżycia z dzieciństwa często oddziałują na nas w przyszłości, dlatego wielu z nas wciąż szerokim łukiem omija buraczki i wszystko, co jest z nich zrobione.
Niepotrzebnie. Jakże często zapominamy o cennych i naturalnych właściwościach tych warzyw. Obecne w burakach antyoksydanty mają niebagatelne znaczenie w profilaktyce i zwalczaniu komórek nowotworowych, a dzięki wysokiej zawartości błonnika, skutecznie regulują trawienie oraz wspomagają procesy odchudzania, hamują uczucie głodu i zmniejszają apetyt na słodycze. Mówi się, że sok ze świeżych buraków „oczyszcza krew” i przyczynia się do wydalania kwasu moczowego, a zawarty w nim kwas foliowy jest nieoceniony w diecie przyszłych mam, które powinny dbać o prawidłowy rozwój systemu nerwowego swojego maleństwa. Wypicie filiżanki czerwonego barszczu (jednak bez dodatku octu) szybko łagodzi zgagę ze względu na swoje właściwości zasadowe. Dodatkowo zawartość witamin B i C podnosi naszą odporność i hamuje rozwój infekcji.
Na szczęcie, aby korzystać z licznych właściwości prozdrowotnych buraka, nie jesteśmy skazani na jedzenie go głównie w formie jarzynki, dodawanej do obiadu. Zapominamy, że w kilka chwil za pomocą sokowirówki możemy stworzyć niezwykle pożywny i orzeźwiający sok. Wystarczy, że do buraków dodamy nieco pomarańczy lub jabłek; ilość składników oraz ich proporcje można dowolnie modyfikować w zależności od gustu: kilka chwil i bomba witaminowa gotowa. Przyrządzenie czerwonego barszczyku też nie jest skomplikowanym czy czasochłonnym zajęciem. Wcale nie musimy czekać na Wigilię Bożego Narodzenia, bo równie dobrze smakuje przez cały rok, podany z kluskami czy jajkiem ugotowanym na twardo. Na letnie miesiące natomiast idealnie sprawdza się chłodnik – niskokaloryczny, pożywny oraz równie prosty w przygotowaniu. W tradycyjnej formie, chłodnik robi się z botwinki, jednak równie smaczne są różne jego odmiany, chociażby z pomidorów, ogórków, szczawiu, a nawet z awokado.
Kolejną, niezwykle atrakcyjna formą podania buraka mogą być przekąski – Crispy natural Chrupiące plasterki buraka o smaku winegret, które dostać możemy nie tylko w sklepach ale także w niektórych aptekach i sklepie internetowym. Wyrazisty, ciekawy smak będzie ucztą dla naszego podniebienia, a zawarte w plasterkach składniki odżywcze uzupełnią niedobory w naszym organizmie. Co ciekawe, jedna paczka Chrupiących plasterków buraka o wadze 20g, została zrobiona z 3 świeżych buraczków o wadze 100g każdy, co w zupełności zaspokoi potrzeby naszego organizmu na jedną z pięciu porcji owoców i warzyw, jakie powinniśmy spożywać w ciągu dnia.
Zanim więc kolejny raz powiemy z przekonaniem: ,,nie lubię buraczków”, sięgnijmy po nie bez żadnych uprzedzeń. Kto wie, może od tej pory staną się naszym ulubionym warzywem?
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Ile kalorii ma bajaderkaIle kalorii ma barszcz biały z torebki
Krakersy Pikantne kcal
Ile kalorii ma szczawiówka
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




