W przerwie na poszukiwanie odpowiedniej stylizacji, dzisiaj proponujemy wam skupić się na grzecznym stylu uczennicy. Pomimo iż słowo :infantylny" jest bliższe negatywnego nacechowania i daleko mu od bycia odebranym jako komplement, w tym wypadku infantylnie nie znaczy źle - wystarczy nie przekraczać dobrego smaku.

Podstawą są spódniczki z plisami, delikatnymi falbankami, które łączymy ze stonowanym kardiganem, bluzką z bufkami lub t-shirtem z dziewczęcym motywem. Królujące desenie to groszki, paski i kokardki,    a idealne dodatki to baletki lub "oxfordki" i proste w formie torebki w stylu aktówki lub listonoszki. Chociaż taka stylizacja może być ryzykowna i trzeba pamiętać, że w pewnym wieku lepiej jej nie podejmować, ogólnie urzeka nas swoją lekkością, odbiera kilka lat z metryki i nadaje dziewczęcego uroku.












































Podobne artykuły: