O tym, że trzeba się gimnastykować przekonywali już starożytni. Wszelka aktywność fizyczna bowiem każdemu z nas wychodzi przecież na zdrowie. Mało kto jednak wie, że gimnastykować powinniśmy także mięśnie twarzy. Codzienna pięciominutowa gimnastyka twarzy pozwoli zachować nam młodość na długie lata.

Nasza twarz posiada aż 21 mięśni mimicznych, dzięki którym jesteśmy w stanie na różnorakie sposoby reagować raz śmiejąc się do łez, a raz się smucąc. Tym z nas, które szczególnie okazale pokazują swoje emocje szybciej niestety grozi powstanie zmarszczek mimicznych. Aby do tego nie dopuścić możemy zacząć ćwiczyć!

Gimnastyka twarzy nie tylko opóźni powstawanie zmarszczek, ale również przyczyni się spłycenia tych, które już widnieją na naszej skórze. Wszystko dzięki temu, że codzienne angażowanie mięśni twarzy pomoże w ich stymulacji i je uelastyczni, co w konsekwencji przyczyni się do ujędrnienia i poprawy ukrwienia twarzy. Taki codzienny fitness jest szczególnie zalecany osobom zestresowanym, których mięśnie są napięte, a także tym, którzy pracują wiele godzin przy komputerze. Poza tym, co istotne zapobiega także obwisaniu policzków, kącików ust oraz tworzeniu się drugiego podbródka. Jak widać jest to świetna alternatywa dla botoksu bez konieczności ponoszenia nakładów finansowych!

Polecane przez nas ćwiczenia wykonuj codziennie przez około 5 minut. Możesz to śmiało robić podczas pracy. Jeżeli będziesz wykonywać je systematycznie, już po kilku tygodniach zauważysz, że Twoje mięśnie są silniejsze, a twarz posiada bardziej regularny kształt.

1. Nadymamy policzki i wypuszczamy powietrze, silnie napinając mięśnie jak przy grze na trąbce, następnie rozluźniamy.

2. Wargi przykładamy ciasno do zębów i rozciągamy kąciki ust maksymalnie na zewnątrz - rozluźniamy.

3. Unosimy jak najwyżej brwi, tak aby oczy szeroko się otworzyły. Liczymy do pięciu i wracamy do pozycji wyjściowej. Wykonujmy ćwiczenie dwukrotnie.


4. Kładziemy palce po obu stronach ust i rozciągamy na boki. Jednocześnie próbujemy przeciwdziałać ściągając jak najmocniej usta - rozluźniamy.

5. Kładziemy dłoń na szyi z przodu, głowę odginamy lekko w tył i mocno ziewamy.

6. Siedzimy prosto, tyłów pochylamy lekko do przodu, a głowę odchylamy do karku. W tej pozycji staramy się powoli naciągnąć dolną wargę na górną. Utrzymujemy napięcie do chwili, aż mięsień szeroki szyi zacznie drgać.

7. Na siedząco odchylamy głowę lekko do tyłu. W tej pozycji staramy się umieścić dolną wargę ponad górną. Kiedy poczujemy, że mięśnie szyi są już bardzo napięte, wytrzymujemy 10 sekund. Powtarzamy 2–3 razy.







Podobne artykuły: