Lucy Dillon - Psy, Rachel i cała reszta

Książka „Psy, Rachel i cała reszta” przypomina trochę Bridget Jones, z tym, że zamiast chardonnay mamy tu… psią karmę. - „Stylist”
Powieść Dillon jest ujmująca i zabawna, opowiada tak ciekawą historię, że nie będziecie mogli odłożyć jej na bok. Na pewno wzruszy nawet największych czytelniczych twardzieli. - „Bookbag”
Lucy Dillon (ur. 1974) – brytyjska pisarka. Swój czas dzieli między Londyn a Wye Valley, gdzie uwielbia spacerować ze swoim psem, basetem o imieniu Violet. Jej bestsellerowa powieść „Psy, Rachel i cała reszta” została okrzyknięta przez Romantic Novelist Association książką roku.
Wywiad z Lucy Dillon, autorką powieści „Psy, Rachel i cała reszta”
Co zainspirowało Panią do napisania książki „Psy, Rachel i cała reszta”?
Proszę opowiedzieć nam o Violet. Jak doszło do tego, że ją adoptowaliście?
To raczej ona adoptowała nas! Zawsze marzyliśmy z mężem o psie. W końcu pojechaliśmy obejrzeć małe basety. Rozczulaliśmy się nad szczeniętami, gdy naraz weszła Violet, spojrzała na mnie i już po chwili miałam ją na kolanach, trzydzieści kilo żywej wagi. I to był koniec: zakochałam się w jej wielkich brązowych oczach i prześlicznych rudych brwiach. Jej historia też zrobiła swoje: hodowca szukał dla niej nowego domu, gdyż pierwszy właściciel zachorował i musiał ją oddać. Byłyśmy prawie rówieśnicami, w psich latach oczywiście, i ponoć byłam pierwszą osobą, do której przytuliła się od chwili przyjazdu – od razu zaistniała między nami więź i zrozumiałam, że jesteśmy sobie pisane!
Czy to ona stała się pierwowzorem dla Bertiego? Jest tak niegrzeczna jak on?
Niegrzeczna może nie jest, ale jej niesamowity nos nieraz wpakował ją w kłopoty – kiedyś zwęszyła paczkę parówek, które zostawiłam w torbie, wyjęła je delikatnie i już szła z nimi na swoje posłanie, gdy przyłapałam ją na gorącym uczynku. Każda torba z zakupami to dla niej siódme niebo. Lubi też tarzać się w różnych obrzydliwych rzeczach, co nie przystoi damie, a gdy zwietrzy zająca, budzą się w niej łowieckie instynkty. Stąd wiem, że basety potrafią biegać szybko jak strzała, jeśli chcą!
Hodowców często przedstawia się w złym świetle. Dlaczego zdecydowała się Pani na psa rasowego, a nie kundelka?
Jeśli ktoś z Pani czytelników planuje zakup psa, na co radziłaby mu Pani zwrócić szczególną uwagę? Jak się do tego przygotować?
Zbierając materiały do powieści, na pewno słyszała pani wiele smutnych historii…
Niektórzy nie mają czasu lub miejsca na psa. Ale paru bohaterów Pani powieści, na przykład Ted i Freda, pracuje w schronisku jako ochotnicy. Czy w rzeczywistości jest to możliwe?
Czy Violet zmieniła Pani życie?
Czego nauczyła się Pani jako właścicielka psa?
Na koniec proszę nam powiedzieć, czy obmyśla Pani swoje książki podczas spacerów z Violet?
Ilekroć idzie mi jak po grudzie, biorę Violet na spacer i prawie zawsze wracam z nowym pomysłem. Nie wiem, czy to kwestia świeżego powietrza, czy może dopływu krwi do mózgu bądź też zdystansowanego spojrzenia na świat, jaki dają nam spacery z czworonogiem, ale to wymarzony sposób rozwiązywania problemów. Zawsze staram się wymyślić dla Violet nową trasę i trafiam w niezwykłe miejsca, które niezawodnie pobudzają moją wyobraźnię. Zdarza mi się też przećwiczyć na głos ważną rozmowę, jak robiła to Rachel – ale tylko gdy jesteśmy na Malvern Ridge i nikt mnie nie słyszy! (Mam nadzieję).
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Trendy w kocach na 2026 rok – jakie koce będą najmodniejsze?
Koc w salonie dawno przestał być wyłącznie praktycznym okryciem na chłodne wieczory. Dziś to pełnoprawny element aranżacji wnętrza, który potraf
Rewolucja w Twojej pralni – odkryj moc perełek zapachowych i ciesz się świeżością przez tygodnie
Czy znasz to uczucie rozczarowania, gdy wyjmujesz z szafy ulubiony sweter lub komplet pościeli dla gości, a one zamiast pachnieć świeżością, mają specyf
Leki na zapalenie zatok – jakie opcje leczenia są dostępne?
Zapalenie zatok to częsta dolegliwość, która potrafi skutecznie utrudnić codzienne funkcjonowanie. Zatkany nos, ucisk w okolicy twarzy i ból g
Nocna ekonomia miast - kto pracuje, kiedy inni śpią?
Pojawiająca się nad miastem noc rzadko oznacza zatrzymanie życia. W wielu miejscach to moment, w którym światła przygasają, ale aktywność gospoda
Jakie są objawy i skutki zbyt wysokiego poziomu kortyzolu? Co zrobić, by obniżyć jego poziom?
Kortyzol, nazywany „hormonem stresu”, jest jednym z kluczowych regulatorów homeostazy. W sytuacjach zagrożenia współdziała z adrena




