Jak wiemy omdlenie jest przemijającą utratą przytomności, która potrafi dotknąć każdego z nas nawet kilkakrotnie w ciągu naszego życia. Stan ten spowodowany jest tymczasowym wstrzymaniem przepływu utlenionej krwi do mózgu, z powodu spadku ciśnienia krwi lub zaburzeń pracy serca. Oba czynniki jednocześnie również mogą powodować omdlenia, a ich przyczyny mogą wynikać z wielu różnych powodów.
Rzadko kiedy z powodu omdlenia udajemy się do lekarza i tutaj właśnie pojawia się problem. Lekarze informują jednak, że osoba, która zemdlała powinna udać się do lekarza, aby wykluczyć przyczyny kardiologiczne, które mogą zwiększyć ryzyko śmierci. Takie ryzyko istniej przede wszystkim u starszych osób, po 70. roku życia. Może się okazać, że omdlenie jest wówczas wywołane więcej niż jedną przyczyną, na przykład spadkiem ciśnienia i chorobą serca. U osób młodych, w wieku 15-25 lat zwykle omdlenia pojawiają się odruchowo,  w powiązaniu z bodźcami.

Występują trzy ogólne typy omdleń, charakteryzujące się różnymi przyczynami oraz profilem ryzyka:


1. Omdlenia odruchowe, neurogenne występują, gdy odruchy sercowo-naczyniowe wykorzystywane do kontroli przepływu krwi nagle zostają zakłócone i skutkują obniżeniem ciśnienia krwi oraz brakiem dopływu utlenionej krwi do mózgu. Ten typ omdleń obejmuje również omdlenia wazowagalne poprzedzone zwykle stresem emocjonalnym i objawami takimi, jak pocenie się i nudności. Ta forma omdleń pojawia się głównie u ludzi młodych, jako pojedyncze, łagodne epizody i jest najczęściej spotykanym typem omdleń.

2. Omdlenia kardiogenne są drugim, co do częstotliwości występowania typem omdleń i najczęściej są spowodowane arytmią (zaburzeniami rytmu serca) oraz zmniejszeniem pojemności minutowej serca i przepływu krwi do mózgu. W takich przypadkach zaktualizowane wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) dotyczące omdleń podkreślają, że „gdy arytmia jest główną przyczyną omdleń, powinny być traktowane w sposób szczególny”. Przyczyny związane z chorobami serca podwajają ryzyko zgonu.

3. Hipotensja ortostatyczna, czasami nazywana „niedociśnieniem ortostatycznym” w przeciwieństwie do omdlenia odruchowego jest zazwyczaj powtarzającym się zdarzeniem podczas, którego ciśnienie krwi spada w pozycji stojącej. Według wytycznych przyczyną jest „zaburzenie krążenia”, którego omdlenie jest jednym z wielu symptomów obok zawrotów głowy, zmęczenia, kołatania serca, zaburzenia widzenia, a nawet bólu pleców.

Ogólne zasady zapobieganie omdleniom:

1. Spożywanie dużej ilości płynów: 3,5 litra w zimie, 5-6 litrów w lecie – najlepiej jest nosić przy sobie małą butelkę wody.
2. Jeśli nie ma nadciśnienia, to można i należy solić pokarmy do woli.
3. Unikanie sytuacji wywołujących omdlenia w tym unikanie dusznych i tłocznych pomieszczeń.

Jak się zachować, kiedy robi nam się słabo i czujemy, że możemy zemdleć?


Jeżeli omdlenie poprzedzają objawy mamy kilka sekund na przygotowanie się czyli:

1 .Jeżeli jest to tylko możliwe, należy się położyć.
2. Jeżeli w pobliżu jest druga osoba, dobrze żeby podłożyła nam coś pod nogi, tak aby były wyżej niż głowa i zaopiekowała się nami przez kilka chwil.
3. Jeżeli nie możemy się położyć powinniśmy stojąc skrzyżować nogi najwyżej, jak to możliwe jednocześnie lekko się pochylając. W tym samym czasie należy postarać się wspinać na palce i zaciskać mięśnie nóg i pośladków. Ta swoista pompa mięśniowa poprawi powrót krwi do serca i przepływ krwi przez mózg. Jeżeli to tylko możliwe należy też na wysokości klatki piersiowej złączyć dłonie (np. poprzez zahaczenie palcami jednej dłoni o drugą) i następnie próbować rozciągać je.
4. Jeżeli jesteśmy w sytuacji, która nie pozwala nam na wykonanie powyższych czynności, dobrze jest powoli przyklęknąć na jedno kolano, udając np. że zawiązujemy sznurowadło, następnie zmienić kolano i „poprawić” drugie sznurowadło. Należy podnosić się bardzo powoli – przed wyprostowaniem strzepując jednocześnie pyłki z kolan.

Jak pomóc osobie, która przy nas straciła przytomność?

W pierwszej chwili bardzo trudno jest ocenić sytuację i rozróżnić, czy to jest łagodne omdlenie i zaraz nastąpi powrót świadomości, czy też jest to zagrażająca życiu utrata przytomności (tzw. „zatrzymanie krążenia”).
1. Osobę, która zemdlała należy położyć w pozycji bezpiecznej i zabezpieczyć głowę, podkładając coś pod nią.
2. Trzeba sprawdzić, czy wyczuwalny jest puls i czy zachowane jest oddychanie. Jeżeli po 10-15 sekundach brak jest oddechu, pojawia się zasinienie twarzy i nadal nie ma wyczuwalnego pulsu, to należy wezwać pomoc i przystąpić do akcji reanimacyjnej – masaż serca i sztuczne oddychanie. Jeśli po następnych kilkudziesięciu sekundach nadal brak pulsu, oddychania i nie ma powrotu świadomości, to wszystko zaczyna wskazywać na to, że jest to zatrzymanie krążenia, które wymaga kontynuacji zabiegów reanimacyjnych, pomocy innych osób, użycia automatycznego defibrylatora (jeśli jest dostępny) i wezwania specjalistycznej pomocy.


Podobne artykuły: