Dominika, Kinga, Agata, Magda, Ola i… kitesurfing - sport, który dostarcza ekstradawki niezapomnianych wrażeń, ekscytuje, inspiruje i na dodatek jest w zasięgu każdej kobiety.

Pływanie z latawcem daje nieograniczone wręcz możliwości – można pływać po powierzchni wody i robić ewolucje w powietrzu, poczuć wiatr w przysłowiowych żaglach, czyli fascynującą moc kolorowego latawca. Granice wyznacza jedynie nasza wyobraźnia i ilość dni urlopowych w ciągu roku, bo jeśli złapiesz bakcyla kitesurfingu każdy wolny dzień chcesz przeznaczyć na pływanie. Jeżeli właśnie podjęłaś decyzję, że chcesz spróbować lub jesteś przekonana, że to sport wyłącznie dla facetów przeczytaj wywiad z Kites’n’Girls, czyli instruktorkami szkoły kitesurfingu dla kobiet.

Dlaczego dziewczyny kochają latawce?

Kitesurfing przyciąga wiele kobiet na całym świecie zafascynowanych morzem i podróżami oraz otwartych na nowe wrażenia. Spędzając wakacje nad morzem widzisz jak inni wzbijają się z latawcem w powietrze, a kiedy sama zaczniesz pływać - marzysz już tylko o tym, żeby latać tak jak oni - mówi o swojej pasji Dominika Derżecka, założycielka Kites’n’Girls. Każda dziewczyna, która lubi sport i dobrą zabawę, woli coś robić, niż tylko leżeć na plaży i się opalać - dodaje. W kajcie pociąga nas to samo co facetów - to nowy, ekscytujący sport, na dodatek względnie łatwy i na prawdę przyjemny, wręcz stworzony dla dziewczyn, które nie są super silne fizycznie. Podobne zdanie na ten temat ma Magda, instruktorka kitesurfingu od 3 lat: Kitesurfing jest sportem technicznym, niewymagającym wielkiej siły fizycznej, co dla kobiet, które z natury są nieco słabsze od mężczyzn, daje sporo możliwości. Sama jestem najlepszym przykładem – mam 154 cm wzrostu, ale na kajcie wzbudzam respekt facetów. Faceci  z nieufnością patrzą na drobną dziewczynę z latawcem i wydaje im się, że skoro są postawni i wysportowani to instruktorka jest im niepotrzebna. Nic bardziej mylnego – szybko przekonują się, że dzięki mojej wiedzy i doświadczeniu mogą się uczyć bezpiecznie i szybko, bo Panom zazwyczaj spieszy się do skakania i wykonywania tricków na kajcie.


Naukę kitesurfingu rozpoczyna się od solidnych podstaw teoretycznych, sterowania latawcem treningowym na lądzie, a potem - niekończącą się przygodę z pływaniem i skakaniem na wodzie. Postęp między pierwszym dniem pływania, a kolejnym tygodniem jest niewiarygodny – to każdej uczącej się dziewczynie dodaje skrzydeł. Z każdym wyjściem na wodę uczysz się czegoś nowego i szybko przekonujesz się, że kite to nie kwestia siły, ale finezji, która jest mocną stroną kobiet. No i jeszcze coś co podoba się wszystkim dziewczynom - nie musisz ograniczać się do jednego stylu, możesz pływać z wiatrem i pod wiatr, skakać, wykonywać obroty - po prostu fruwać! Co jeszcze przyciąga w kitesurfingu? Z pewnością klimat panujący wśród kitesurferów: super imprezy, plaża, słońce, a w końcu… jędrne i zgrabne ciało!





Na dobry początek

Aby zacząć naukę trzeba tylko chcieć - dobra szkoła, odpowiedni wiatr i już można próbować - zachęca Dominika Derżecka. Ofertę szkoły Kites’n’Girls stworzyliśmy w oparciu o kilkuletnie doświadczenie w nauczaniu kitesurfingu i znajomość edukacji w zakresie sportów uważanych powszechnie za „ekstremalne”, ale przede wszystkim - o szczególne potrzeby dziewczyn. Ideą szkoły Kites’n’Girls jest zapewnienie optymalnej metodyki i warunków do uprawiania kitesurfingu przez dziewczyny. Każda z nas jest inna i potrzebuje indywidualnego podejścia – gwarancją jest żeński team instruktorek i kobiecy staff pracujący w bazie.

Odlotowo i bezpiecznie

Za co jeszcze kochamy kitesurfing? Za to, że daje nam nieskrępowane możliwości aktywności nie tylko na wodzie, ale również na lądzie  (landkiting) i śniegu (tzw. snowkite). Nieustannie kusi i zapewnia moc pozytywnych uniesień. Na pierwszy rzut oka niedostępny i nieposkromiony, przy bliższym poznaniu staje się cudownie posłuszny, a kobieca dłoń pasuje do kajta jak ulał.








Podobne artykuły: