Włoska tradycja
Starożytny Rzym. Całonocne uczty, a na nich wino przyprawiane zestawem ziół i aromatycznych dodatków. Przez następne stulecia gronowy napój, połączony z korzenno-ziołowym ekstraktem, będzie uważany za cenne lekarstwo. Pierwszy Wermut powstaje w XVIII w. za sprawą włoskiego przedsiębiorcy Antonio Benedetto Castello. Nowy produkt, który swoją nazwę bierze od niemieckiego wyrazu określającego piołun - zioło o gorzkawym smaku, szybko zyskuje na popularności.
Rok 1863, Piemont, Włochy. W okolicach Turynu z linii produkcyjnej schodzi pierwsza butelka słynnego później na całym świecie trunku - MARTINI. Legendarny produkt wyprodukowany został przez czterech piemonckich kupców Clemente Michel, Carlo Re, Carlo Agnelli i Eligio Baudino. Pierwszego lipca 1847 w Turynie, we Włoszech założyli oni Krajową Destylarnię Spirytusu oraz skład alkoholi, dając początek światowej karierze firmy Martini & Rossi i Martini.
Pierwsze nagrody. Martini szybko zdobywa międzynarodową popularność, wygrywając wiele znaczących konkursów. Już w roku 1865 otrzymuje Grand Prix na wystawie w Dublinie, a do 1912 ma na koncie ponad czterdzieści złotych medali w konkursach na całym świecie. Królewski trunek. Martini & Rossi zostaje oficjalnym dostawcą alkoholu do wielu pałaców królewskich w Europie, a wkrótce także dworu cesarskiego w Japonii. Prestiż trunku rośnie bardzo szybko.
Dwóch profesjonalistów. Jedna pasja
Za sukcesem MARTINI stoją dwa nazwiska: Alessandro Martini i Luigi Rossi. To oni w drugiej połowie dziewiętnastego stulecia postanawiają stworzyć napój wyjątkowy. Trunek, który umiejętnie łączyłby najlepsze cechy znanych dotychczas wermutów z charakterystycznym dla włoskich produktów stylem i smakiem. Pierwsze MARTINI powstaje dzięki ich wytrwałości i pasji tworzenia. Objęta tajemnicą receptura, przekazywana z pokolenia na pokolenie i niezmienna od lat, stanowi podstawę sukcesu do dziś. Jej sekret tkwi w kompozycji składników. Produkcja MARTINI to niezwykły i złożony proces, oparty na wykorzystaniu naturalnych, dokładnie wyselekcjonowanych składników roślinnych i łączeniu ich z lekkim, delikatnym winem.
Tajemnica smaku
Ogrody natury z całego świata dostarczają ponad czterdziestu gatunków roślin - aromatycznych ziół, wonnych kwiatów, świeżych owoców, rzadkich korzeni i urzekających przypraw. To one leżą w sercu MARTINI i stanowią o jego charakterze.
Zioła - stanowią podstawę inspiracji dla smaku i aromatu MARTINI. Znajdziemy wśród nich dyptam, od dawna ceniony za swoje lecznicze właściwości oraz zdolność… pobudzania miłości. Roślina ta dostarcza lekkiej, ziołowej nuty, którą wzbogaca zapach uprawianej w Piemoncie bylicy.
Kwiaty - są ręcznie zbierane i starannie suszone, by nie utraciły swych właściwości. Do najbardziej wyczuwalnych należą czerwona róża i fiołek wonny. Ta pierwsza, używana od wieków do przygotowywania aromatycznych kąpieli i produkowania win, dodaje smaku i intrygującego aromatu, zaś fiołek uzupełnia kompozycję swoją słodkością.
Owoce - właśnie nim MARTINI zawdzięcza swoją świeżość. Gwarantują ją między innymi sprowadzana z Hiszpanii słodka cytryna i soczyste maliny.
Korzenie - twórcy MARTINI odkryli, że najrzadszych skarbów natury szukać trzeba głęboko pod ziemią. Tam właśnie znajduje się korzeń kosaćca, z którego wytwarzany jest lekki, kwiatowo-drzewny olejek eteryczny, oraz korzeń goryczki, rosnącej we francuskim Masywie Centralnym.
Przyprawy – pochodzący ze Sri Lanki cynamon i goździki z Madagaskaru. Obie przyprawy charakteryzuje nie tylko orient pochodzenia, ale przede wszystkim jakość, mocny zapach i wyraźny aromat. [1] [2] Dalszy ciąg artykułu
Zapraszamy do dyskusji...
Twój komentarz dodaj
Inne artykuły: