Prawie w każdym domu, w kuchni, czy salonie znajdziemy na stole podkładki pod kubki, które chronią stoły przed zarysowaniem, czy wysoką temperaturą kawy/herbaty. Na rynku dostępny jest szereg podkładek pod kubki, ja jednak, jako iż uwielbiam szydełkować, uwielbiam te robione ręcznie. Mały drobiazg, a dodaje wnętrzu świetnego klimatu. Taki komplet podkładek doskonale sprawdzi się też jako podarek na różnego typu okazje – jako, iż preferuję prezenty praktyczne, sama obdarowuję znajomych takimi podkładkami. Wykonanie jest niezwykle proste, do tego możemy być kreatywni, kombinować z kolorem, kształtem, wzorem. Całkowita dowolność. Wystarczy szydełko, kordonek i do dzieła! Możemy po wykonaniu lekko usztywnić nasze podkładki krochmalem lub po prostu roztworem mąki ziemniaczanej z wodą, wysuszyć, uprasować i gotowe! Takie podkładki można prać, tak więc na pewno długo posłużą w każdym domu.
Kolejną rzeczą, która podkreśli indywidualność już nie domu, a jego właścicielki, są wykonywane również na szydełku korale, kolczyki, bransoletki – jednym słowem cuda! Wymaga to już nieco więcej umiejętności, kreatywności i cierpliwości, aczkolwiek efekty mogą być powalające. Korale można robić na podstawach drewnianych, na podstawach z łatwo dostępnych w sklepach plastycznych masach termoutwardzalnych, kolczyki na podstawie koralików lub kółek szydeł karskich – do wyboru mamy ogromne ilości kolorów nici, dodatków – koralików szklanych, drewnianych, przekładek, półfabrykatów – ogranicza nas tylko i wyłącznie nasza własna wyobraźnia! Sama osobiście nazywam tego typu bibeloty „szydełkowaniem nowego pokolenia” – czyli z serwet do biżuterii. W sieci można znaleźć coraz więcej kreatywnych i zakręconych artystów zwinnie posługujących się szydełkiem, do których sama należę!

Autorka prowadzi blog: http://ravaszydelkowecuda.blogspot.com










Podobne artykuły: