Blanka przekładała wizytę w klinice kilkakrotnie, wreszcie jednak zdecydowała się przyjść i zmierzyć z prawdą. Uznała, że już dłużej nie chce żyć w izolacji, że nie chce uciekać przed znajomymi, rezygnować całkowicie z życia.

Jeszcze kilka lat temu Blanka była wesołą i roześmianą licealistką, zawsze otaczał ją tłum znajomych i adoratorów, nigdy nie narzekała na nudę ani brak zainteresowania. Każdego wieczoru wychodziła gdzieś z przyjaciółmi, lubiła bawić się w klubach, uprawiała różnego rodzaju sporty.

Pewnego dnia zauważyła nagle, że na jej szczotce pozostaje bardzo dużo włosów, znacznie więcej niż zazwyczaj. Z początku nie przykładała do tego spostrzeżenia większej wagi, ale gdy stało się to częścią jej dnia codziennego, przestraszyła się i zaczęła poważnie się martwić. Pierwszym jej krokiem było poszukiwanie pomocy w Internecie, tam przeczytała, że w razie podobnych problemów wystarczy sięgnąć po odpowiednie szampony, odżywki lub maseczki do włosów albo, że należy wprowadzić zmiany w diecie. Blanka zastosowała się do wszystkich rad, które tam znalazła, niestety problem włosów wcale nie zniknął, a nawet się powiększył od tamtego czasu. Młoda kobieta nie wiedziała, co powinna w tej sytuacji zrobić, zaczęła unikać ludzi, nawet swoich najbliższych przyjaciół, zamknęła się w domu.

Na szczęście zdecydowała się w końcu poszukać pomocy, zadzwoniła do Kliniki Włosów Hair LAB i umówiła na wizytę. Przekładała ją kilka razy, ale wreszcie zdecydowała się na ten krok. Podczas konsultacji widać było, że jest bardzo zdenerwowana, potrzebowała dużo czasu, by móc się uspokoić i przedstawić swoją historię, która przypomina opowieści innych młodych kobiet, które zgłaszają się do kliniki. Mało który lekarz rodzinny bowiem w podobnych przypadkach zleca badania hormonalne, które są rozstrzygające w podobnej sytuacji. Blanka robiła morfologię – wyniki były w miarę dobre, a mimo to problem wypadających włosów stawał się coraz poważniejszy. Na pytanie o miesiączkę Blanka odpowiedziała – „Zdarza się, że nie mam jej nawet przez kilka miesięcy, a przecież nie przyjmuję tabletek antykoncepcyjnych.”

Problem Blanki wynika z zaburzeń hormonalnych. W organizmie kobiety wahania poziomu hormonów to proces naturalny, związany z menstruacją czy też ciążą. Jednak poziom hormonów powinien samoistnie wyrównywać się po określonym czasie, gdy to nie następuje, mamy do czynienia z zaburzeniami na tle hormonalnym, które powinno się skonsultować z lekarzem. To one właśnie spowodowały, że Blanka zaczęła tracić włosy. Utrata włosów, którą u niej zaobserwowano jest nazywana łysieniem androgenowym, spowodowanym, mówiąc w skrócie, zbyt dużą ilością androgenów, męskich hormonów w jej organizmie. Androgeny, które są produkowane przez jajniki oraz korę nadnerczy w normalnej sytuacji nie powodują żadnych zmian w organizmie kobiety, kiedy jednak ich poziom podwyższa się w wyniku zaburzeń hormonalnych prowadzą one do między innymi łysienia androgenowego albo też hirsutyzmu, czyli wystąpienia nadmiernego owłosienia u kobiet. Łysienie androgenowe, nazywane zazwyczaj łysieniem typu męskiego powstaje w wyniku  powstania podwyższonej zawartości dihydrotestosteronu, powstałego z testosteronu pod wpływem działania enzymu 5-alfa-reduktazy. U mężczyzn utrata włosów dotyczy najczęściej części skroniowej oraz czubka głowy, u kobiet jednak łysienie dotyka całego obszaru głowy.

U Blanki, mimo że mocno spinała włosy, a dodatkowo nakładała grube opaski, można było zauważyć prześwity na całej głowie. Jej problem był faktycznie poważny, gdyż za późno zdecydowała się zgłosić do kliniki. W tej sytuacji najlepszym wyjściem było zastosowanie u niej systemu integracyjnego, tj. częściowego, który polega na uzupełnianiu włosów. Dzięki tej metodzie Blanka przestała odczuwać stres związany z problemem łysienia androgenowego – miało to pozytywny wpływ na jej samopoczucie i ogólnie kondycję psychiczną. Młoda kobieta nie musiała się już ukrywać przed znajomymi, zaczęła znowu normalnie żyć, powróciła do zajęć, które tak kochała. Po wizycie w klinice udała się, jak jej zalecono podczas konsultacji, do lekarza z prośbą o skierowanie na badania poziomu hormonów.

Teraz Blanka cieszy się życiem. Lekarz zalecił jej przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych, które wpływają na wyrównanie poziomu hormonów w organizmie. Młoda kobieta podchodzi jednak teraz już na spokojnie do terapii hormonalnej – metoda uzupełniania włosów, którą jej polecono dała jej poczucie komfortu i zadowolenia z samej siebie, a taka postawa najlepiej wpływa na proces leczenia.



Najczęściej zadawane pytania



Podobne artykuły:


Wersja do druku