Wielka fuzja na talerzu
Spis treści
Autor Emilia Bolska ·
Od jakieś czasu możemy zauważyć w polskiej kuchni ogromne zmiany! Otwarcie i jednogłośnie wszyscy możemy przyznać, że diametralnie zmieniło się myślenie o jedzeniu przeciętnego Polaka. Ta ciekawa, a zarazem smaczna rewolucja nastąpiła nie tylko na naszych talerzach, ale również w sposobie spożywania posiłków.

Wersja do druku

Coraz częściej w poradnikach, gazetach czy książkach kucharskich odnajdujemy przepisy urozmaicone inspiracjami z egzotycznych kuchni i coraz chętniej sięgamy po nieznane nam dotąd przyprawy. A gdy brak nam umiejętności kulinarnych, w poszukiwaniu nowych smaków wyruszamy w miasto.
Podczas gotowania wiele osób znajduje ujście dla własnej kreatywności. O ile jednak trzydzieści lat temu inwencję twórczą wykorzystywano, by efektywnie łatać luki na rynku spożywczym (któż nie pamięta takich przebojów jak bita śmietana z kaszy manny czy majonez własnej produkcji na bazie octu!), dziś innowacje często dotyczą łączenia wpływów różnych tradycji kulinarnych. Kuchnia fusion ma wymiar artystyczny: to nie tylko komponowanie różnorodnych przypraw i składników, ale nierzadko też fantazyjny sposób serwowania potraw, nawiązujący do nurtów w sztuce.
Kulinarne wycieczki nie zawsze muszą oznaczać wiele godzin spędzonych przy parujących garnkach. Często wystarczy kilkunastominutowy spacer, by delektować się egzotyczną kuchnią. Z możliwości tej korzystają zwłaszcza mieszkańcy dużych miast. W promieniu kilkunastu kilometrów skupione są tam restauracje, serwujące dania z najodleglejszych zakątków świata, a ich liczba zdaje się dziś przewyższać liczbę lokali z tradycyjną kuchnią polską. Można też zaobserwować jak zmieniające się gusta Polaków odzwierciedla rynek gastronomiczny – jeszcze 10 lat temu jak grzyby po deszczu powstawały pizzerie, dziś można odnieść wrażenie, że na każdym rogu znajduje się bar sushi. Obce wpływy zdążyły się tak bardzo spopularyzować, że obecnie stanowią integralny element polskiego jadłospisu. Nawet restauracje, które z założenia serwują polską kuchnię, włączają do swojego menu lazanię lub pizzę. - Menu w naszych restauracjach częściowo ukształtowały oczekiwania Klientów – mówi Marzena Krupińska z Multifood STP - Dużym powodzeniem cieszą się szpinak w sosie śmietanowym, a w ofercie lunchowej – spaghetti. Mimo to, staramy się podkreślać polski, tradycyjny charakter naszej kuchni. Przecież żaden rozważny restaurator nie pozostanie głuchy wobec sugestii Klientów- dodaje pani Marzena.
Mimo wyraźnie rosnącej popularności obcych inspiracji w menu Polaków, kuchnia fusion w krajowym wydaniu wydaje się być jeszcze w powijakach. Wiele składników wciąż nie jest dostępnych w sklepach, przez co najbardziej kuszące przepisy z książek kucharskich i Internetu leżą odłogiem. Pozostaje nam zatem bądź wyszukanie egzotycznej restauracji, bądź też eksperymentowanie z użyciem ogólnodostępnych produktów. Na szczęście polska inwencja potrafi być w tym przypadku nieograniczona.
Podczas gotowania wiele osób znajduje ujście dla własnej kreatywności. O ile jednak trzydzieści lat temu inwencję twórczą wykorzystywano, by efektywnie łatać luki na rynku spożywczym (któż nie pamięta takich przebojów jak bita śmietana z kaszy manny czy majonez własnej produkcji na bazie octu!), dziś innowacje często dotyczą łączenia wpływów różnych tradycji kulinarnych. Kuchnia fusion ma wymiar artystyczny: to nie tylko komponowanie różnorodnych przypraw i składników, ale nierzadko też fantazyjny sposób serwowania potraw, nawiązujący do nurtów w sztuce.
Kulinarne wycieczki nie zawsze muszą oznaczać wiele godzin spędzonych przy parujących garnkach. Często wystarczy kilkunastominutowy spacer, by delektować się egzotyczną kuchnią. Z możliwości tej korzystają zwłaszcza mieszkańcy dużych miast. W promieniu kilkunastu kilometrów skupione są tam restauracje, serwujące dania z najodleglejszych zakątków świata, a ich liczba zdaje się dziś przewyższać liczbę lokali z tradycyjną kuchnią polską. Można też zaobserwować jak zmieniające się gusta Polaków odzwierciedla rynek gastronomiczny – jeszcze 10 lat temu jak grzyby po deszczu powstawały pizzerie, dziś można odnieść wrażenie, że na każdym rogu znajduje się bar sushi. Obce wpływy zdążyły się tak bardzo spopularyzować, że obecnie stanowią integralny element polskiego jadłospisu. Nawet restauracje, które z założenia serwują polską kuchnię, włączają do swojego menu lazanię lub pizzę. - Menu w naszych restauracjach częściowo ukształtowały oczekiwania Klientów – mówi Marzena Krupińska z Multifood STP - Dużym powodzeniem cieszą się szpinak w sosie śmietanowym, a w ofercie lunchowej – spaghetti. Mimo to, staramy się podkreślać polski, tradycyjny charakter naszej kuchni. Przecież żaden rozważny restaurator nie pozostanie głuchy wobec sugestii Klientów- dodaje pani Marzena.
Mimo wyraźnie rosnącej popularności obcych inspiracji w menu Polaków, kuchnia fusion w krajowym wydaniu wydaje się być jeszcze w powijakach. Wiele składników wciąż nie jest dostępnych w sklepach, przez co najbardziej kuszące przepisy z książek kucharskich i Internetu leżą odłogiem. Pozostaje nam zatem bądź wyszukanie egzotycznej restauracji, bądź też eksperymentowanie z użyciem ogólnodostępnych produktów. Na szczęście polska inwencja potrafi być w tym przypadku nieograniczona.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




