Tlen w kinach od 5 lutego
Spis treści
Autor Emilia Bolska ·
Najbliższy weekend to okazja, aby wybrać się do kina. Chcąc rozerwać się i mając ochotę na polską komedię możemy wybrać się na "Randkę w ciemno". Dla wielbicieli rosyjskiego kina czy koneserów musicali mamy także propozycję w postaci najnowszego filmu Iwana Wyrypajewa pt."Tlen".

Wersja do druku

W Polsce dramaturgia reżysera Iwana Wyrypajewa ceniona jest od dawna, a realizacje jego dramatów można dziś oglądać właściwie w całym kraju. W 2003 roku w Teatrze Wybrzeże odbyła się prapremiera polska „Tlenu” w reżyserii Agnieszki Olsten (z muzyką duetu Fisz&Emade). Od tamtej pory dramat inscenizowany był w sumie pięć razy w różnych miejscach w Polsce. Filmowa adaptacja różni się jednak w znacznym stopniu.
Wśród rosyjskiej obsady na ekranie pojawi się również jedna z najciekawszych aktorek młodego polskiego pokolenia- Karolina Gruszka. Sama mówi o swojej roli: „W Tlenie zagrałam... polską aktorkę... Karolinę Gruszkę. Oczywiście nie odtworzyłam przed kamerą samej siebie. Użyczyłam imienia i nazwiska postaci, która różni się ode mnie temperamentem. Bohaterka zostaje zaproszona przez reżysera do napisania w studiu tekstu, pod który wspólnie nagrywają klipy. To ogólny pomysł. Dla mnie najciekawsze było to, co dzieje się z postacią, kiedy wypowiada swoje kwestie. Jakie emocje, wątpliwości, pytania się w niej rodzą” (Jolanta Gajda-Zadworna, Lipcowy dopływ tlenu, „Życie Warszawy” 12.08.2009).
„Tlen” jest rodzajem twórczej adaptacji sztuki reżysera o tym samym tytule, ale opiera się przede wszystkim na obrazie, montażu i wrażeniu. W natłoku wyśpiewywanych przez aktorów słów, wątek fabularny gubi się i rwie. Trudna do opowiedzenia fabuła opiera się na kilkakrotnie powtarzanej historii miłości bohatera- Saszy do pięknej, rudowłosej dziewczyny, która jest dla niego jak niezbędny do życia tytułowy pierwiastek- tlen.
Bohater omamiony miłością do dziewczyny bez namysłu zabija żonę. Fakt ten ma oddziaływać w znaczący sposób na odbiór widza. Bohaterowie (wspomniana wyżej Karolina Gruszka i Aleksiej Filimonow) opowiadają historię Saszy melorecytując i rapując w studio nagraniowym.
W tle ich opowieści w niezwykłym tempie przewijają się kolejne obrazy i fragmenty historii bohaterów. W ten sposób powstał, więc odważny, bezkompromisowy, eksperymentujący film oparty na obrazach układanych zgodnie z zasadą podświadomych skojarzeń oraz na estetycznym szaleństwie, wykorzystywaniu możliwie wielu poetyk.
Bliższy teledyskowi niż filmowi fabularnemu, częściowo animowany, stylizowany na interaktywną stronę internetową, ale w warstwie treści silnie metafizyczny, wprost nawiązujący do dekalogu. Historia Saszy w hipnotyczny sposób wciąga widza rytm kolejnych, przewijających się jak w kalejdoskopie, obrazów.
Film miał już swoją premierę na 9. MFF Era Nowe Horyzonty. My będziemy mogli zobaczyć go w kinach już od 5 lutego br.
Wśród rosyjskiej obsady na ekranie pojawi się również jedna z najciekawszych aktorek młodego polskiego pokolenia- Karolina Gruszka. Sama mówi o swojej roli: „W Tlenie zagrałam... polską aktorkę... Karolinę Gruszkę. Oczywiście nie odtworzyłam przed kamerą samej siebie. Użyczyłam imienia i nazwiska postaci, która różni się ode mnie temperamentem. Bohaterka zostaje zaproszona przez reżysera do napisania w studiu tekstu, pod który wspólnie nagrywają klipy. To ogólny pomysł. Dla mnie najciekawsze było to, co dzieje się z postacią, kiedy wypowiada swoje kwestie. Jakie emocje, wątpliwości, pytania się w niej rodzą” (Jolanta Gajda-Zadworna, Lipcowy dopływ tlenu, „Życie Warszawy” 12.08.2009).
„Tlen” jest rodzajem twórczej adaptacji sztuki reżysera o tym samym tytule, ale opiera się przede wszystkim na obrazie, montażu i wrażeniu. W natłoku wyśpiewywanych przez aktorów słów, wątek fabularny gubi się i rwie. Trudna do opowiedzenia fabuła opiera się na kilkakrotnie powtarzanej historii miłości bohatera- Saszy do pięknej, rudowłosej dziewczyny, która jest dla niego jak niezbędny do życia tytułowy pierwiastek- tlen.
Bohater omamiony miłością do dziewczyny bez namysłu zabija żonę. Fakt ten ma oddziaływać w znaczący sposób na odbiór widza. Bohaterowie (wspomniana wyżej Karolina Gruszka i Aleksiej Filimonow) opowiadają historię Saszy melorecytując i rapując w studio nagraniowym.
W tle ich opowieści w niezwykłym tempie przewijają się kolejne obrazy i fragmenty historii bohaterów. W ten sposób powstał, więc odważny, bezkompromisowy, eksperymentujący film oparty na obrazach układanych zgodnie z zasadą podświadomych skojarzeń oraz na estetycznym szaleństwie, wykorzystywaniu możliwie wielu poetyk.
Bliższy teledyskowi niż filmowi fabularnemu, częściowo animowany, stylizowany na interaktywną stronę internetową, ale w warstwie treści silnie metafizyczny, wprost nawiązujący do dekalogu. Historia Saszy w hipnotyczny sposób wciąga widza rytm kolejnych, przewijających się jak w kalejdoskopie, obrazów.
Film miał już swoją premierę na 9. MFF Era Nowe Horyzonty. My będziemy mogli zobaczyć go w kinach już od 5 lutego br.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




