Poukładaj sobie życie
Spis treści
Autor ·
Szukanie łyżeczki, chochelki, widelca od kompletu czy tego jedynego, ostrego noża to w każdej kuchni chleb powszedni. Zazwyczaj, gdy są pilnie potrzebne, znikają z zasięgu naszego wzroku i nie wiemy, gdzie ich szukać. Zlew, suszarka, pokój… a może łazienka?

Wersja do druku

Niestety, tego typu gorączkowe poszukiwania najczęściej kończą się niepowodzeniem, zmuszając nas do poddania się konieczności i użycia tylko tego, co jest akurat pod ręką. W skrajnym przypadku zaowocuje to próbą słodzenia herbaty za pomocą widelca, w najlepszym - mieszaniem zupy nożem. Możemy winić za tę sytuację złą organizację pracy, zbyt dużą lub zbyt małą kuchnię, nadmierną lub niewystarczającą ilość przyrządów kuchennych… Musimy jednak zdać sobie sprawę, że jeśli nie uporządkujemy wszystkich akcesoriów i nie znajdziemy dla nich specjalnie przeznaczonego miejsca, problem nieustannie znikających i pojawiających się nagle utensyliów kuchennych będzie powracał niczym nocny koszmar. Jak to zrobić? Na szczęście to prostsze, niż mogłoby się wydawać.
Przeważnie łyżki, noże i widelce trzymamy w szufladach pod blatem kuchennym. Pomaga nam to zachować porządek, niestety często w praktyce okazuje się, że przegródek jest zbyt mało, by pomieścić wszystkie sztućce, o segregowaniu poszczególnych kompletów nie wspominając. Tasaki lub noże do siekania nie mieszczą się w przeznaczonych komorach, chowamy je więc w innych szufladach, nierzadko zapominając w których. A jak często nie możemy znaleźć miejsca dla innych przedmiotów codziennego kuchennego użytku, jak na przykład małe siteczka, łyżki do makaronu, szczypce grillowe, tarki, skrobaczki…? Im dłuższa jest lista tego typu najpotrzebniejszych drobiazgów, tym większy mamy kłopot ze zlokalizowaniem ich w kuchennych czterech ścianach. Jedynym dobrym rozwiązaniem jest wydzielenie każdemu z nich specjalnego miejsca; to zmusi nas do układania każdego sztućca tam, gdzie być powinien. W tym przypadku zbawienne okazują się wszelkiego rodzaju komory i pojemniki do szuflad. W kuchniach tworzonych na wymiar dobór odpowiedniego pojemnika zdeterminowany jest pomysłowością projektantów szuflad. Uniwersalnym rozwiązaniem w takim przypadku są pojemniki… inteligentne, które dopasują się do naszych potrzeb. PEKA- firma specjalizująca się w kompleksowym wyposażaniu mebli kuchennych, proponuje wkłady do szuflad regulowane przesuwanymi przegródkami. Wkłady SCOOP II, wykonane są z połyskującego tworzywa dostępnego w dwóch kolorach: jasnoszarym i białym. Dopasować je można do szuflad o szerokości frontu od 30 do 120cm. Wkłady te podzielone są na cztery poprzeczne części: trzy wąskie i jedną szeroką, które dodatkowo możemy samodzielnie dzielić przegródkami tak, by maksymalnie wykorzystać przestrzeń szuflady. Ujmując niepotrzebnego miejsca na przykład w komorze na łyżeczki, zwiększamy przestrzeń potrzebną do schowania dużych noży, chochel lub sitek. To pozornie drobne udogodnienie niespodziewanie szybko przynosi efekty w postaci doskonałego ładu w każdym miejscu kuchni.
Przeważnie łyżki, noże i widelce trzymamy w szufladach pod blatem kuchennym. Pomaga nam to zachować porządek, niestety często w praktyce okazuje się, że przegródek jest zbyt mało, by pomieścić wszystkie sztućce, o segregowaniu poszczególnych kompletów nie wspominając. Tasaki lub noże do siekania nie mieszczą się w przeznaczonych komorach, chowamy je więc w innych szufladach, nierzadko zapominając w których. A jak często nie możemy znaleźć miejsca dla innych przedmiotów codziennego kuchennego użytku, jak na przykład małe siteczka, łyżki do makaronu, szczypce grillowe, tarki, skrobaczki…? Im dłuższa jest lista tego typu najpotrzebniejszych drobiazgów, tym większy mamy kłopot ze zlokalizowaniem ich w kuchennych czterech ścianach. Jedynym dobrym rozwiązaniem jest wydzielenie każdemu z nich specjalnego miejsca; to zmusi nas do układania każdego sztućca tam, gdzie być powinien. W tym przypadku zbawienne okazują się wszelkiego rodzaju komory i pojemniki do szuflad. W kuchniach tworzonych na wymiar dobór odpowiedniego pojemnika zdeterminowany jest pomysłowością projektantów szuflad. Uniwersalnym rozwiązaniem w takim przypadku są pojemniki… inteligentne, które dopasują się do naszych potrzeb. PEKA- firma specjalizująca się w kompleksowym wyposażaniu mebli kuchennych, proponuje wkłady do szuflad regulowane przesuwanymi przegródkami. Wkłady SCOOP II, wykonane są z połyskującego tworzywa dostępnego w dwóch kolorach: jasnoszarym i białym. Dopasować je można do szuflad o szerokości frontu od 30 do 120cm. Wkłady te podzielone są na cztery poprzeczne części: trzy wąskie i jedną szeroką, które dodatkowo możemy samodzielnie dzielić przegródkami tak, by maksymalnie wykorzystać przestrzeń szuflady. Ujmując niepotrzebnego miejsca na przykład w komorze na łyżeczki, zwiększamy przestrzeń potrzebną do schowania dużych noży, chochel lub sitek. To pozornie drobne udogodnienie niespodziewanie szybko przynosi efekty w postaci doskonałego ładu w każdym miejscu kuchni.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Ile kalorii ma Zupa z białej fasoliWersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




