Włoska radość życia
Spis treści
Autor ·
Już 12 czerwca zostanie otwarta pierwsza w Polsce Martini Terrazza. Te ekskluzywne miejsca sygnowane znakiem legendarnej włoskiej marki Martini przez lata stały się symbolem włoskiego stylu, elegancji oraz ulubionym miejscem spotkań wielu celebrytów. Polska Martini Terrazza powstaje w Sopocie, przy słynnym „Monciaku".

Wersja do druku

Oficjalne otwarcie Martini Terrazza nastąpi o godzinie 21.00. Wśród gości znajdą się m.in. gwiazdy polskiego show-businessu. Uroczystość uświetni występ Rafała Brzozowskiego, wokalisty zespołu Mono. Cechą charakterystyczną Tarrazza jest wyjątkowa atmosfera. Tu rozkoszując się niepowtarzalnym smakiem cocktaili na bazie Martini, można spędzić czas na towarzyskich rozmowach oraz dobrej zabawie we włoskim stylu. Miejsce wyróżnia się także futurystycznym designem. Wystrój utrzymany jest w charakterystycznych kolorach marki Martini: białym, złotym, czerwony oraz czarnym. Martini Terrazza można znaleźć w najbardziej prestiżowych miejscach na całym świecie, m.in. Cannes, Monaco, Mediolanie, Atenach, Londynie, Paryżu, a teraz także w Sopocie.
Te wyjątkowe lokale są nieodłącznym elementem najważniejszych światowych wydarzeń kulturalno-towarzyskim, takich jak: festiwale i premiery filmowe, pokazy mody, wyścigi Formuły 1, czy przyjęcia gwiazd. Niezwykła atmosfera w połączeniu z wyrafinowanym smakiem Martini sprawiają, że Terrazza przyciąga największe osobistości świata filmu, mody, literatury, sztuki, nauki, businessu oraz polityki. Przed laty gościły w Martini Terrazza takie gwiazdy jak: Claudia Cardinale, Marcello Mastroianni, Federico Fellini, Jean-Paul Sartre, a także członkowie Brytyjskiej Rodziny Królewskiej, w tym sama Królowa Matka i Książę Walii, Charles. Obecnie wśród miłośników Martini Terrazza bez trudu można spotkać George Clooneya, Monicę Bellucci, Jude Law, czy Felipe Massa.
Idea Martini Terrazza narodziła się po II Wojnie Światowej. Pierwsza powstała w 1948 r. w Paryżu, na ostatnim piętrze budynku mieszczącego się przy Polach Elizejskich 52. Szeroki taras z ogrodem, z którego roztaczał się przepiękny widok na miasto, stał się idealnym miejscem spotkań francuskich prominentów i elit, związanych ze światem mody i filmu. Początkowo na świecie otwartych zostało osiem lokali, siedem w Europie i jeden w Ameryce Południowej. Najsłynniejsza Martini Terrazza mieści się do dziś w Mediolanie. Miejsce stało się jednym z symboli miasta oraz nieodłączną częścią włoskiej historii i stylu życia. Ciężko zliczyć wszystkie osobistości świata kultury, sztuki, sportu i polityki, które od 1958 r. odwiedziły XV piętro budynku na Piazza Diaz. Na początku lat 90-tych mediolańska Terrazza otrzymała nowy wygląd. Elementy wystroju zostały specjalnie zaprojektowane przez takie designerskie studia jak: Cabreuva, Modular, Puresang, czy Poltrona Frau. Ekskluzywne bary i strefy Martini obecne są także w największych butikach Dolce & Gabbana na całym świecie, m.in. we Florencji, Paryżu, Wiedniu, Tokio, Szanghaju oraz w głównej siedzibie firmy w Mediolanie.
Bądź odpowiedzialny – piłeś, nie prowadź!
Te wyjątkowe lokale są nieodłącznym elementem najważniejszych światowych wydarzeń kulturalno-towarzyskim, takich jak: festiwale i premiery filmowe, pokazy mody, wyścigi Formuły 1, czy przyjęcia gwiazd. Niezwykła atmosfera w połączeniu z wyrafinowanym smakiem Martini sprawiają, że Terrazza przyciąga największe osobistości świata filmu, mody, literatury, sztuki, nauki, businessu oraz polityki. Przed laty gościły w Martini Terrazza takie gwiazdy jak: Claudia Cardinale, Marcello Mastroianni, Federico Fellini, Jean-Paul Sartre, a także członkowie Brytyjskiej Rodziny Królewskiej, w tym sama Królowa Matka i Książę Walii, Charles. Obecnie wśród miłośników Martini Terrazza bez trudu można spotkać George Clooneya, Monicę Bellucci, Jude Law, czy Felipe Massa.
Idea Martini Terrazza narodziła się po II Wojnie Światowej. Pierwsza powstała w 1948 r. w Paryżu, na ostatnim piętrze budynku mieszczącego się przy Polach Elizejskich 52. Szeroki taras z ogrodem, z którego roztaczał się przepiękny widok na miasto, stał się idealnym miejscem spotkań francuskich prominentów i elit, związanych ze światem mody i filmu. Początkowo na świecie otwartych zostało osiem lokali, siedem w Europie i jeden w Ameryce Południowej. Najsłynniejsza Martini Terrazza mieści się do dziś w Mediolanie. Miejsce stało się jednym z symboli miasta oraz nieodłączną częścią włoskiej historii i stylu życia. Ciężko zliczyć wszystkie osobistości świata kultury, sztuki, sportu i polityki, które od 1958 r. odwiedziły XV piętro budynku na Piazza Diaz. Na początku lat 90-tych mediolańska Terrazza otrzymała nowy wygląd. Elementy wystroju zostały specjalnie zaprojektowane przez takie designerskie studia jak: Cabreuva, Modular, Puresang, czy Poltrona Frau. Ekskluzywne bary i strefy Martini obecne są także w największych butikach Dolce & Gabbana na całym świecie, m.in. we Florencji, Paryżu, Wiedniu, Tokio, Szanghaju oraz w głównej siedzibie firmy w Mediolanie.
Bądź odpowiedzialny – piłeś, nie prowadź!
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




