Polska sztuka złotnicza w Monachium i Warszawie
Spis treści
Autor ·
Wally Olins, guru światowego brandingu, uważa, że polska sztuka powinna być jednym z „filarów” w tworzeniu nowego, międzynarodowego wizerunku Polski. Wystawy takie, jak prezentowana w Monachium Kolekcja współczesnej polskiej sztuki złotniczej ze zbiorów Marii Magdaleny Kwiatkiewicz – przyczyniają się bezpośrednio do kreowania nowoczesnego wizerunku Polski.

Wersja do druku

Polscy artyści, nie tylko zdaniem Olinsa, dzięki swoim talentom i oryginalności są idealnymi ambasadorami „nowoczesnej Polski”. Dlatego tak cenna jest każda inicjatywa promująca zagranicą polską sztukę współczesną. W tym przypadku, zasługą przypada Marii Magdalenie Kwiatkiewicz, która jest stworzyła wyjątkowy zbiór obiektów artystycznych. Wystawa Kolekcji współczesnej polskiej sztuki złotniczej ze zbiorów Marii Magdaleny Kwiatkiewicz miała swoją międzynarodową premierę podczas największych w UE targów jubilerskich Inhorgenta Europe, odbywających się w lutym, w Monachium.
To jedyna znana, prywatna kolekcja współczesnego polskiego złotnictwa, obejmująca całe jego spektrum – od biżuterii tradycyjnej po małe formy rzeźbiarskie. Składają się na nią prace ponad stu projektantów, zarówno o uznanym dorobku artystycznym, jak i młodych twórców ‒ m.in. unikaty oraz dzieła powstałe na zamówienie kolekcjonerki. Nie brak wśród nich prac niekonwencjonalnych, zarówno pod względem formalnym, jak i warsztatowym, wykorzystujących oprócz szlachetnych kruszców i kamieni także inne tworzywa, niekojarzące się zwykle z biżuterią. Wiele spośród nich może być interpretowanych w kategoriach symbolu, jako oryginalna forma dialogu z otoczeniem i światem.
Początki kolekcji sięgają 1998 roku, kiedy w Poznaniu powstała prywatna Galeria YES ‒ miejsce wspierające polskich artystów, zwłaszcza młodego pokolenia oraz promujące polską sztukę złotniczą, we wszystkich jej przejawach. Kolekcja jest otwarta i ma ambicję stać się zbiorem reprezentatywnym dla panoramy zjawisk zachodzących we współczesnym złotnictwie. M.M. Kwiatkiewicz, inicjatorka powstania Galerii YES, poznanianka, jest także współzałożycielką i współwłaścicielką firmy YES Biżuteria. Oprócz zaangażowania w promocję nowoczesnego wzornictwa oraz biżuterii artystycznej, jej pasją jest fotografia rozumiana jako sposób przeżywania i interpretacji świata. Zaowocowała ona prezentowanymi już kilkakrotnie cyklami zdjęć z podróży.
Także miłośnicy biżuterii artystycznej i oryginalnego wzornictwa w Polsce, będą mieli kolejną okazję – m.in. ubiegłorocznym wernisażu wystawy w Poznaniu – zapoznania się z wyjątkową kolekcją M.M. Kwiatkiewicz. Wybrane prace pokazywane będą w cyklu Współczesna Sztuka Złotnicza w Teatrze Współczesnym w Warszawie, organizowanym przez Stowarzyszenie Twórców Form Złotniczych i Teatr Współczesny, w dwóch odsłonach: część I – od 9 marca do 19 kwietnia 2009; część II - od 20 kwietnia do 14 czerwca 2009. Wernisaż pierwszej części odbędzie się 9 marca o godzinie 18.00. Teatr Współczesny, Warszawa, ul. Mokotowska 13.
To jedyna znana, prywatna kolekcja współczesnego polskiego złotnictwa, obejmująca całe jego spektrum – od biżuterii tradycyjnej po małe formy rzeźbiarskie. Składają się na nią prace ponad stu projektantów, zarówno o uznanym dorobku artystycznym, jak i młodych twórców ‒ m.in. unikaty oraz dzieła powstałe na zamówienie kolekcjonerki. Nie brak wśród nich prac niekonwencjonalnych, zarówno pod względem formalnym, jak i warsztatowym, wykorzystujących oprócz szlachetnych kruszców i kamieni także inne tworzywa, niekojarzące się zwykle z biżuterią. Wiele spośród nich może być interpretowanych w kategoriach symbolu, jako oryginalna forma dialogu z otoczeniem i światem.
Początki kolekcji sięgają 1998 roku, kiedy w Poznaniu powstała prywatna Galeria YES ‒ miejsce wspierające polskich artystów, zwłaszcza młodego pokolenia oraz promujące polską sztukę złotniczą, we wszystkich jej przejawach. Kolekcja jest otwarta i ma ambicję stać się zbiorem reprezentatywnym dla panoramy zjawisk zachodzących we współczesnym złotnictwie. M.M. Kwiatkiewicz, inicjatorka powstania Galerii YES, poznanianka, jest także współzałożycielką i współwłaścicielką firmy YES Biżuteria. Oprócz zaangażowania w promocję nowoczesnego wzornictwa oraz biżuterii artystycznej, jej pasją jest fotografia rozumiana jako sposób przeżywania i interpretacji świata. Zaowocowała ona prezentowanymi już kilkakrotnie cyklami zdjęć z podróży.
Także miłośnicy biżuterii artystycznej i oryginalnego wzornictwa w Polsce, będą mieli kolejną okazję – m.in. ubiegłorocznym wernisażu wystawy w Poznaniu – zapoznania się z wyjątkową kolekcją M.M. Kwiatkiewicz. Wybrane prace pokazywane będą w cyklu Współczesna Sztuka Złotnicza w Teatrze Współczesnym w Warszawie, organizowanym przez Stowarzyszenie Twórców Form Złotniczych i Teatr Współczesny, w dwóch odsłonach: część I – od 9 marca do 19 kwietnia 2009; część II - od 20 kwietnia do 14 czerwca 2009. Wernisaż pierwszej części odbędzie się 9 marca o godzinie 18.00. Teatr Współczesny, Warszawa, ul. Mokotowska 13.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




